Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
12 minut temu, szymon09875 napisał:

A metrybuzyna teraz poprawić ?

Metrybuzyna czyli najtaniej mistral,ale jednoliścienne nie weźmie...

Komosę zetnie, i trza by coś dodać 

Opublikowano
43 minuty temu, gregor1284 napisał:

Pjoter nie lubił 

Widać sie mie mylyta 

Opublikowano
Łolek napisał:

17 minut temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Niektórych teście to już przed ślubem cisną na takie warunki 🙄 ale pieprzą że majątek nie ma znaczenia 🤭

Takie rzeczy powinny być omówione np przy zaręczynach a na pewno przed ślubem powinno się to zaczynać realizować 

Tu masz rację i tego trzeba się trzymac


Aktywnyrolnik7245 napisał:

17 minut temu, Łolek napisał:

Takie rzeczy powinny być omówione np przy zaręczynach a na pewno przed ślubem powinno się to zaczynać realizować 

No tak , ale chyba rodzice nie powinni się do tego wpierniczać 🤔 bo każde z nas jest dorosłe i mamy swoje jakieś tam dorobki itd 

podpiszcie intercyzę przed ślubem i po sprawie

Opublikowano
31 minut temu, HF86 napisał:

a myślałem że Ci Merlin tego z mastijetem trochę dała 

A byśki czym odpajać?

29 minut temu, szymon09875 napisał:

A daj spokój, w  sierpniu mam dwa wesela ale na to drugie nie idę właśnie z tego powodu. Cały rok się urwy tylko patrzą żeby d*pę obrobić kłócą się wszyscy, a teraz będą śpiewać cudownych rodziców mam żeby w poniedziałek znów się wyzywać 🤣🤣 ja w tej szopce udziału brać nie będę 

Myślimy podobnie. Ale jak to na wesele nie iść? Matko bosko nie wypada 

34 minuty temu, Qwazi napisał:

Pany jeszcze takie pytanie, czy to jest objaw działania doglebówki? Bo takie coś mam w ziemniaku i nie wiem czy je ruszać mechanicznie? Bo jak ruszę to doglebówka pewnie już nie będzie działać. @soltys48@pedro2 @marcin19071980 @PAN88 oraz wszyscy, którzy mogą pomóc. Poradźcile. Ruszać mechanicznie, czy nie?

IMG_20230614_114707_091.jpg

Ukop młodych kartofli i narwij tej komosy, ugotować musisz ziemniaki i nakroic tej komosy. Podjesz jak stara baba w gościach 

17 minut temu, Pafnucy12 napisał:

Widać sie mie mylyta 

Hmm

  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano

Chłopaki zmieniamy temat jakoś sobie sam poradzę z rozterkami 🙂. regeneracja siłownika d47 robił ktoś sam ? Czy lepiej oddać gdzieś do zakładu  🤔 i ile może to kosztować 

Opublikowano
16 minut temu, gregor1284 napisał:

Ukop młodych kartofli i narwij tej komosy

Za stara taka.

Młoda pyszota...

Opublikowano
4 minuty temu, Baks00 napisał:

Też tak sądzę 

Kurcze sam nie wiem. Chyba poczekam że dwa dni i zobaczę czy coś się będzie zmieniać. Jak wjadę w to, to już na pewno nie zadziała. A mam wrażenia, że zaczyna działać. Od sadzenia bez deszczu. Wczoraj i dzisiaj coś pomiędzy rosą a mgłą

Opublikowano
4 minuty temu, Qwazi napisał:

Kurcze sam nie wiem. Chyba poczekam że dwa dni i zobaczę czy coś się będzie zmieniać. Jak wjadę w to, to już na pewno nie zadziała. A mam wrażenia, że zaczyna działać. Od sadzenia bez deszczu. Wczoraj i dzisiaj coś pomiędzy rosą a mgłą

Żadna metrybuzyna, tu masz kosmose i chwastnice. Leć jak najszybciej titusem/rimelem. Dla ziemniaków totalnie bezpieczny, a te chwasty dla niego to pikuś pod warunkiem zastosowania adiuwantu i trafienia na chwast.

  • Confused 1
Opublikowano
59 minut temu, Qwazi napisał:

Pany jeszcze takie pytanie, czy to jest objaw działania doglebówki? Bo takie coś mam w ziemniaku i nie wiem czy je ruszać mechanicznie? Bo jak ruszę to doglebówka pewnie już nie będzie działać. @soltys48@pedro2 @marcin19071980 @PAN88 oraz wszyscy, którzy mogą pomóc. Poradźcile. Ruszać mechanicznie, czy nie?

IMG_20230614_114707_091.jpg

Ładne chwasty, im susza nie straszna

Opublikowano
58 minut temu, Qwazi napisał:

Pany jeszcze takie pytanie, czy to jest objaw działania doglebówki? Bo takie coś mam w ziemniaku i nie wiem czy je ruszać mechanicznie? Bo jak ruszę to doglebówka pewnie już nie będzie działać. @soltys48@pedro2 @marcin19071980 @PAN88 oraz wszyscy, którzy mogą pomóc. Poradźcile. Ruszać mechanicznie, czy nie?

IMG_20230614_114707_091.jpg

Doglebowka nie działa skoro jest to co na foto także możesz śmiało grzebać. U mnie niestety to samo na 2ha bank nasion komosy z poprzednich lat i jedna przy drugiej. 

Dałem 210g czystej metrybuzyny i kręci, ale w fazie do 5 liści. Tej na foto już raczej nie weźmie. A jaka odmiana? Bo jadalne wrażliwe i też mogą dostać. 

  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Ładne chwasty, im susza nie straszna

Widać, że inne chwasty padły. Ja mam ziemniaki tylko dla siebie i już pier**le te całe sencory i inne. Jadę 2-3x obsypnikiem, a momencie kiedy ziemniak zaczyna rosnąć wszerz wjeżdżam z titusem i po chwastnicy ani śladu, przytulia pada, kosmosa też. Gdzieniegdzie zostanie jakiś dwuliścienny ale to taka ilość, która totalnie mi nie przeszkadza. Jak @Qwaziwjedziesz w to obsypnikiem to tak jakbyś nie zastosował doglebówki, zaczną nowe chwasty kiełkować (które widać, że padły) i chwastnica od nowa wraz z kosmosą. Edit; warto dodać, że ziemniaki zawsze po kilkuletniej monokulturze zboża więc jakiegoś zatrzęsienia chaberdzi też nie ma.

Edytowane przez Popier96
  • Like 1
Opublikowano
47 minut temu, Baks00 napisał:

Metrybuzyna czyli najtaniej mistral,ale jednoliścienne nie weźmie...

Komosę zetnie, i trza by coś dodać 

U mnie po metrybuzynie i chwastnica dostała strzała, pożółkła ładnie. Nie wiem czy od tego czy z suszy 😁 ale obserwuję, w razie czego w szafce mam i dla niej amciu

10 minut temu, Popier96 napisał:

Żadna metrybuzyna, tu masz kosmose i chwastnice. Leć jak najszybciej titusem/rimelem. Dla ziemniaków totalnie bezpieczny, a te chwasty dla niego to pikuś pod warunkiem zastosowania adiuwantu i trafienia na chwast.

Jeśli komosa dla rimusulfuronu to pikuś to zapraszam, powiesz to mojej na polu bo ona niestety chyba myśli inaczej 😉

  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, pedro2 napisał:

U mnie po metrybuzynie i chwastnica dostała strzała, pożółkła ładnie. Nie wiem czy od tego czy z suszy 😁 ale obserwuję, w razie czego w szafce mam i dla niej amciu

Nie wiem co Cię dziwi, na chwastnicę nie ma nic lepszego jak titus. Przypominam, że mamy połowę czerwca i jak ktoś nie chce zniszczyć pyry to wybór jest prosty. A kosmosę też kręci, tylko w max dawce.

Opublikowano
4 minuty temu, pedro2 napisał:

Jeśli komosa dla rimusulfuronu to pikuś to zapraszam, powiesz to mojej na polu bo ona niestety chyba myśli inaczej 😉

Jak mi się będzie chciało to podejdę i Ci pokaże jak wygląda kosmosa po oprysku w czwartek.

Opublikowano
28 minut temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Chłopaki zmieniamy temat jakoś sobie sam poradzę z rozterkami 🙂. regeneracja siłownika d47 robił ktoś sam ? Czy lepiej oddać gdzieś do zakładu  🤔 i ile może to kosztować 

Robił. Dobry młotek uszykowac musisz 

Opublikowano
6465 napisał:

A ty Marcin jak kochasz tą swoją panią to wynajmij mieszkanie w Bełchatowie czy Łodzi i próbujcie na swoim odciąć się od starych jednych i drugich.

z tym ,,k,, to jakoś chyba tak różnie 🤪

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v