Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
6 minut temu, HF86 napisał:

oj tam, oj tam. 

należało się 🤭

Nie mówie, że nie

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

Nie będzie, w 2021 siałem trzy razy, ostatni raz już w czerwcu bo dwa razy mi ulewy wypłukały... Może jutro posieję w gruncie bo w tunelu już wyłażą. Cukinia dla kur przesadzona. 

Jutro stawiam igla i będą wysadzane pomidory

Opublikowano
Przed chwilą, Karol6130 napisał:

Jutro stawiam igla i będą wysadzane pomidory

Pomidory to już mam w tunelu dawno, będzie ponad 2 tygodnie. Ładnie idą w odróżnieniu od zeszłego roku... Jeszcze kapuchę białą na kiszenie i czerwoną muszę wsadzić ale to jak mniej będzie wiać bo włoską to mi tak majga na tym wietrze, że aż żal.

  • Like 1
Opublikowano
1 godzinę temu, Chłoporobotnik napisał:

Nosić noszą ale wilgotność za wysoka... Mierzyłem dziś u siebie i u dwóch innych... Pogoda w tym roku dobra to targają. W przyszłym tygodniu musowo odkłady porobić. Kurła a miały być początkowo góra dwa...

Słonecznie ale wietrznie cały dzień. 

Nie no, dopiero sklepić zaczynają to gdzie to tam. Pierwsze podlane mateczniki znalezione, więc trzeba było im życie do góry nogami wywrócić 🤭. Na odkłady to będzie czas po akacji. Teraz niech targają, bo rzepak srogo leje w tym roku to i może akacja się uda przy odrobinie szczęścia. 👍

Opublikowano
Przed chwilą, Popier96 napisał:

Nie no, dopiero sklepić zaczynają to gdzie to tam. Pierwsze podlane mateczniki znalezione, więc trzeba było im życie do góry nogami wywrócić 🤭. Na odkłady to będzie czas po akacji. Teraz niech targają, bo rzepak srogo leje w tym roku to i może akacja się uda przy odrobinie szczęścia. 👍

Ja nie robię po żadnej akacji - odkład ze starą matką i święty spokój na cały sezon. Po drugie u nas akacji i tak nie ma.

Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

Ja nie robię po żadnej akacji - odkład ze starą matką i święty spokój na cały sezon. Po drugie u nas akacji i tak nie ma.

Odkład ze starą matką to cios dla rodziny. Jak nie napalasz się na rekordy to spoko, można pykać takie odkłady. Ale w produkcyjnych szkoda potencjału.

Opublikowano
Przed chwilą, Popier96 napisał:

Odkład ze starą matką to cios dla rodziny. Jak nie napalasz się na rekordy to spoko, można pykać takie odkłady. Ale w produkcyjnych szkoda potencjału.

Według mnie to najlepsza metoda przeciw rojowa. Nie ma lepszej. Z sąsiadem mamy pszczoły, eksperymenty z rozrajaniem czasowym, a tak to spokój. Tego czerwiu i tak teraz nie potrzeba. Przynajmniej przy naszych pożytkach. U nas sezon kończy się najpóźniej w początkach lipca i to skromnymi kilkoma słoikami z rodziny. 

Opublikowano
22 minuty temu, marcin19071980 napisał:

I jeszcze opie....od nich dostaje jak za późno je wypusze z tej ciasnoty 😃.Zagdakac się chcą pod drzwiczkami.Musze jakieś drzwiczki na czasówkę opatentować

Gotowe można kupić 

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, Karol6130 napisał:

Jutro stawiam igla i będą wysadzane pomidory

A co Ty🤔 Przebranżawiasz się🤔 A w tej nowej oborze butwinę będziesz uprawiał🤔😖

29 minut temu, radekz200 napisał:

eee tam w porównaniu  z tym co było jest duzo lepiej 😛

Nie twierdzę, że nie jest🤷

Edytowane przez Qwazi
Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

Według mnie to najlepsza metoda przeciw rojowa. Nie ma lepszej. Z sąsiadem mamy pszczoły, eksperymenty z rozrajaniem czasowym, a tak to spokój. Tego czerwiu i tak teraz nie potrzeba. Przynajmniej przy naszych pożytkach. U nas sezon kończy się najpóźniej w początkach lipca i to skromnymi kilkoma słoikami z rodziny. 

No nie ma lepszej, bo robisz je w bambuko, że już wyrojone. Ja tam jestem zwolennikiem osłabiania gniazda poprzez pozbywanie się z niego pszczoły lotnej. Na akację trzeba jeszcze więcej pszczoły niż na ten rzepak.

Opublikowano
17 minut temu, Karol6130 napisał:

Cukinia nie rośnie, zgniła 

Chłopy na ogórki pod koniec maja nie będzie za późno? 

Jeszcze te kartofle mam z tyłu głowy, ale se raczej ich odpuszczę w tym roku 

No my wczoraj posadziliśmy kilka woreczkow

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Popier96 napisał:

No nie ma lepszej, bo robisz je w bambuko, że już wyrojone. Ja tam jestem zwolennikiem osłabiania gniazda poprzez pozbywanie się z niego pszczoły lotnej. Na akację trzeba jeszcze więcej pszczoły niż na ten rzepak.

Jeśli masz pożytki rozłożone w ciągu sezonu to w porządku. W moich stronach wszystko prawie jest w kwietniu i maju. Potem to już z reguły tyle przyniosą co same zużyją, czasem coś spadzi liściastej albo lipy ale to w ostatnich latach ilości po 3-4, czasem 5 słoików 0,9l z rodziny. Wydajności szałowej u nas nie osiągnie przy gospodarce stacjonarnej. A w wędrowną to mi się nie chce bawić, ja tego nie robię dla pieniędzy tylko aby dla siebie było.

Edytowane przez Chłoporobotnik
Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

Jeśli masz pożytki rozłożone w ciągu sezonu to w porządku. W moich stronach wszystko prawie jest w kwietniu i maju. Potem to już z reguły tyle przyniosą co same zużyją, czasem coś spadzi liściastej albo lipy ale to w ostatnich latach ilości po 3-4, czasem 5 słoików 0,9l z rodziny. Wydajności szałowej u nas nie osiągnie przy gospodarce stacjonarnej. A wędrowną to mi się nie chce bawić, ja tego nie robię dla pieniędzy tylko aby dla siebie było.

Jest wzięcie na odkłady. Więc jak faktycznie nie masz pożytków to goń je po rzepaku w kierunku odkładów. Bo każda ilość idzie. A zawsze to na cukier będzie do zakarmienia. W tym roku mokro, jest nadzieja na lipę. Może też gdzieś bliżej lipy wywiozę.

Opublikowano
Przed chwilą, Popier96 napisał:

Jest wzięcie na odkłady. Więc jak faktycznie nie masz pożytków to goń je po rzepaku w kierunku odkładów. Bo każda ilość idzie. A zawsze to na cukier będzie do zakarmienia. W tym roku mokro, jest nadzieja na lipę. Może też gdzieś bliżej lipy wywiozę.

Nie bawię się w handel. Mam miejsce na maksymalnie 9 rodzin i maksymalnie tyle mam, nie więcej. Nie rozwijam tego bo nie mam chęci na aż tyle, mam jeszcze dwie pasieki do obrobienia u innych, u jednego 4-5 rodzin wszystko u jednego 7-10 "dochodząco".

Opublikowano
9 minut temu, gregor1284 napisał:

Gotowe można kupić 

Aaaa tam gotowe.I tak nie bendą pasowały.Mam parę gratów coś wymyślę

Opublikowano

Pioter. U mojej córy w przedszkolu po niedzieli mają być jakieś pszczele warsztaty. Ma przyjechać jakiś gość i o pszczołach będzie gadał. Składka na to po 20zł. była.

Opublikowano
Przed chwilą, 6465 napisał:

Pioter. U mojej córy w przedszkolu po niedzieli mają być jakieś pszczele warsztaty. Ma przyjechać jakiś gość i o pszczołach będzie gadał. Składka na to po 20zł. była.

Wiem, nasi też z koła jeżdżą. Chcieli mnie w to wciągnąć ale odmówiłem.

Opublikowano
11 minut temu, Qwazi napisał:

A co Ty🤔 Przebranżawiasz się🤔 A w tej nowej oborze butwinę będziesz uprawiał🤔😖

Nie twierdzę, że nie jest🤷

Buroki bedoo

Marchyw I ciebula tys 

Czosnyku trochu pietruchy patisona 

 

Jak bym miał jeszcze z 10 ha to jałówki wyjazd z piwnic i powrót na kartofel i kapustę 

 

Opublikowano
Chłoporobotnik napisał:

Przed chwilą, 6465 napisał:

Pioter. U mojej córy w przedszkolu po niedzieli mają być jakieś pszczele warsztaty. Ma przyjechać jakiś gość i o pszczołach będzie gadał. Składka na to po 20zł. była.

Wiem, nasi też z koła jeżdżą. Chcieli mnie w to wciągnąć ale odmówiłem.

jeszcze by Cię jaka nauczycielka na miód zaprosiła 🤭😁

Opublikowano
1 minutę temu, slawek74 napisał:

jeszcze by Cię jaka nauczycielka na miód zaprosiła 🤭😁

G... mnie nauczycielki obchodzą, nie będę jakimś dzieckom tłumaczył tego skąd się miód bierze i odpowiadał na ich pytania.

Opublikowano
malaczarna napisał:

9 godzin temu, Łolek napisał:

Moje piesy lubią to 

E tam takie kości wielkie kupuje mój uwielbia gryźć. Nawet można kupić z niemieckich świń 

z poniemieckich 🙆‍♂️ mój by do zębów nie wzią 🤭😁🤣

Opublikowano
32 minuty temu, Karol6130 napisał:

Cukinia nie rośnie, zgniła 

Chłopy na ogórki pod koniec maja nie będzie za późno? 

Jeszcze te kartofle mam z tyłu głowy, ale se raczej ich odpuszczę w tym roku 

Ja sieje co dwa tygodnie. Tak do 10 lipca. Mam do września. 

  • Like 1
Opublikowano
7 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

 ale odmówiłem.

Dlaczego 🤔 

Przedszkolaki bywają fajne 😛

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v