Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 minuty temu, szymon09875 napisał:

My robiliśmy tak żeby jak się widły w słomy wbiło to nie nabić ziemniaka 

Teraz nie ma takich zim. Ale folią to bym się bał. Raz sąsiad zaparował tak prawie wszystkie ziemniaki może z 1/4 odzyskał.

Opublikowano

Kopiec to tylko słoma i ewentualnie liście z drzew na wierzch a nie folia🤔 

6 minut temu, Bananek napisał:

Nie o to dokładnie chodziło Twojej małżonce jak ostatnio mówiła żebyś zagęszczał ruchy. 😉

Mogleś od młodego busa brać 😁

  • Like 1
Opublikowano
5 minut temu, gregor1284 napisał:

No tu u drugiego sąsiada to już pędy puściły po 20cm a w piwnicy niby zimno

U mnie tak było: nadmiar światła o wschodzie od lutego. Teraz mam spokój zrobiłem zasłony z najtańszej rolety z marketu. 

Opublikowano
4 minuty temu, Łolek napisał:

Ale ty chcesz mieć charakterystyczny wóz 

Pewne granice trzeba zachować. To auto ma służyć do tego co i kiedyś, jeszcze blaszki wgr i już całkiem 

4 minuty temu, hubertb napisał:

U mnie tak było: nadmiar światła o wschodzie od lutego. Teraz mam spokój zrobiłem zasłony z najtańszej rolety z marketu. 

On czymś to przykrył 

Dejta spokój ludzie to nie szanują niedzieli.... 

Opublikowano
4 minuty temu, bratrolnika napisał:

Jak w tym dowcipie że rodzice śpią na linie???

Coś w ten deseń. 

6 minut temu, stempos1980 napisał:

Mogleś od młodego busa brać 😁

Mój młody nie ma jeszcze busa. 😉 Za to ma kącik muzyczny w pokoju, z którego właśnie korzystam. 😉 Jeszcze keyboard, ale się nie zmieścił. 

IMG_20230312_122125.jpg

  • Like 2
Opublikowano
7 minut temu, gregor1284 napisał:

No tu u drugiego sąsiada to już pędy puściły po 20cm a w piwnicy niby zimno

O świetle zapomniałeś. Drugie okienko zastawione starą wycieraczką i się dość trzymają. Późne muszę porozsypywać do skrzynek bo mam plan w tym roku może wszystko posadzić podkiełkowane bez sadzarki. Jakby pogoda była to parę popołudni i po krzyku.

  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, gregor1284 napisał:

No okienka nie zasłonił tylko czymś ziemniaki przykrył 

To w takiej paczce było sporo za ciepło. 

5 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

bo mam plan w tym roku może wszystko posadzić podkiełkowane bez sadzarki

W tamtym roku były tak posadzone dwa rzędy reszta sadzarką. Coś szybciej były a i dziadki zajęcie miały. 

Opublikowano
29 minut temu, 6465 napisał:

Nie wiem jak chcesz to zapłacisz przelewem jak dojdzie. Później wrzucę foto.

Tylko najpierw muszę zmierzyć 

Opublikowano
4 minuty temu, hubertb napisał:

W tamtym roku były tak posadzone dwa rzędy reszta sadzarką. Coś szybciej były a i dziadki zajęcie miały. 

Wczesnych co roku tak sadzę 4-5a. Wcześniej jak się sadziło wszystkiego do 10a to nigdy sadzarki nie brałem. Dopiero od 2020. A jeszcze wcześniej po 20a zawsze bez sadzarki dziadki sadzili. 

Opublikowano
21 minut temu, GRZES1545 napisał:

Teraz nie ma takich zim. Ale folią to bym się bał. Raz sąsiad zaparował tak prawie wszystkie ziemniaki może z 1/4 odzyskał.

Ojciec też tak mówił, na próbę w pierwszym roku przykryłem tak jadalne, nie dużo bo około 3-4tony. W następnych latach szło już tak wszystko, około 20-30 ton sadzeniaka.

Na ziemniaki agrowloknina czy nawet stare firanki, ale to tylko po to żeby czyste były, wtedy na to słomy tak jak wspomniałem wyżej, bardzo grubo, na to folia/plandeki te niebieskie lekkie i znowu słoma żeby plandek nie zwiało. 

Ani nie rosły, ani nie marzły czy się gotowały. Podstawa to kopcowac suche i dojrzałe ziemniaki. Do kopców nie kopaliśmy prędzej jak połowa października. 

Znajomy też to podpatrzył i kilka lat już tak robi. Zawsze to mniej roboty na wiosnę, bo weź tą ziemie zwalaj to szło oszaleć...

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

Wczesnych co roku tak sadzę 4-5a. Wcześniej jak się sadziło wszystkiego do 10a to nigdy sadzarki nie brałem. Dopiero od 2020. A jeszcze wcześniej po 20a zawsze bez sadzarki dziadki sadzili. 

O Pjoter muszę się pochwalić ze na kurpiach nastała mechanizacja i w spółdzielni mamy kopaczkę elewatorową i sadzarkę a po głowie jednemu z prezesów chodzi zakup kombajnu 

  • Haha 1
Opublikowano
1 minutę temu, szymon09875 napisał:

Znajomy też to podpatrzył i kilka lat już tak robi. Zawsze to mniej roboty na wiosnę, bo weź tą ziemie zwalaj to szło oszaleć...

Somsiad to zawsze nakrywał słomą, na to ziemia i jeszcze jakieś banery z odzysku czy coś na to narzucał. Potem jak przychodziło sadzić to cała sobota z głowy żeby te pół tony przygotować z kopczyka, z czego pewnie wnet połowa czasu to ściągnięcie tej ziemi...

Przed chwilą, gregor1284 napisał:

O Pjoter muszę się pochwalić ze na kurpiach nastała mechanizacja i w spółdzielni mamy kopaczkę elewatorową i sadzarkę a po głowie jednemu z prezesów chodzi zakup kombajnu 

Ostatnia kopaczka elewatorowa odjechała ze wsi w 2019. Sadzarki to były już pod koniec lat 90, kombajny potem też już były.

  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, gregor1284 napisał:

O Pjoter muszę się pochwalić ze na kurpiach nastała mechanizacja i w spółdzielni mamy kopaczkę elewatorową i sadzarkę a po głowie jednemu z prezesów chodzi zakup kombajnu 

O ,to poszliście ostro do przodu.Gratulacje.

  • Haha 1
Opublikowano
3 minuty temu, gregor1284 napisał:

O Pjoter muszę się pochwalić ze na kurpiach nastała mechanizacja i w spółdzielni mamy kopaczkę elewatorową i sadzarkę a po głowie jednemu z prezesów chodzi zakup kombajnu 

i weź dogoń....

Opublikowano
5 minut temu, gregor1284 napisał:

O Pjoter muszę się pochwalić ze na kurpiach nastała mechanizacja i w spółdzielni mamy kopaczkę elewatorową i sadzarkę a po głowie jednemu z prezesów chodzi zakup kombajnu 

Kopaczkę mam "od zawsze" sadzarki nie mam ale pożyczam od sąsiada. Ręcznie tylko 2 rządki żeby "szybciej były" i to rozrywka moich rodziców. Kombajnów też jest kilka ale zapinanie takiej Anki na mój areał to już naprawdę przesada. Prędzej mam ochotę zrobić "prostokątne rządki". 

Opublikowano
8 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Somsiad to zawsze nakrywał słomą, na to ziemia i jeszcze jakieś banery z odzysku czy coś na to narzucał. Potem jak przychodziło sadzić to cała sobota z głowy żeby te pół tony przygotować z kopczyka, z czego pewnie wnet połowa czasu to ściągnięcie tej ziemi...

Ostatnia kopaczka elewatorowa odjechała ze wsi w 2019. Sadzarki to były już pod koniec lat 90, kombajny potem też już były.

Bardziej stadnie tu żyli pewnie niż u was. Nieraz to i z 4 domów się schodzili na wykopki i tak po kolei kopali. Sadzić to kobiety sadziły i zwykle tylko dziadek bronek karą zrobił takie niby redliny. Redlic to też dziadek bronek redlil wszystkim, bronować tak samo. Kopaczek tych elewatorowych to w zasięgu jakich 8km jest jedna, sadzarek też. Radełka może ktoś ma ale wątpię bo te do spółdzielni sprowadzone chyba dwa lata temu 

12 minut temu, witejus napisał:

O ,to poszliście ostro do przodu.Gratulacje.

Dziękuję w imieniu całej lokalnej społeczności i prezesów spółdzielni 

Opublikowano
1 godzinę temu, bratrolnika napisał:

Ja pierdziele, 150km autostradą pod wiatr, spalanie w fiacie jakbym załadowanym busem jechał 🤦‍♂️ 

Ale zakup zrobiony 

 

IMG_20230312_112301_777.jpg

się dowiedziałeś ile układanie i wybrałeś wersję "zrobię se sam"?

Opublikowano
Przed chwilą, gregor1284 napisał:

Bardziej stadnie tu żyli pewnie niż u was. Nieraz to i z 4 domów się schodzili na wykopki i tak po kolei kopali. Sadzić to kobiety sadziły i zwykle tylko dziadek bronek karą zrobił takie niby redliny. Redlic to też dziadek bronek redlil wszystkim, bronować tak samo. Kopaczek tych elewatorowych to w zasięgu jakich 8km jest jedna, sadzarek też. Radełka może ktoś ma ale wątpię bo te do spółdzielni sprowadzone chyba dwa lata temu 

Kopaczki to miewało po 3-4, czasem 5 gospodarzy. Na naszych mikro gospodarstwach nie było łatwo samemu kupić maszyn. Stary siewnik to Senior z trzema sąsiadami kupił - łącznie mieli z 10ha i siali po kolei. A każdy z osobna by nie kupił - Senior miał swojego na własność hektar niecały, 2ha obrabiali u żony jak teść umarł ale to się nie liczyło, jego brat miał 3ha w sumie, ś.p. sąsiad Seniora miał 4ha i jeszcze jeden był do spółki to ze 2ha obrabiał. U nas po sąsiedzku była kopaczka to była na 4 gospodarzy, siewnik na 5. Przed wojną pradziadek pierwszy siewnik we wsi kupił to był w czterech kupiony, łącznie mieli koło 20ha.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v