Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, Strongman napisał:

Dzisiaj ostatki.

kto pije ostatki ten piękny i gładki 

 

1 godzinę temu, Chłoporobotnik napisał:

Raz w miesiącu się można kopnąć,

do kościoła tak chodze 

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Jak masz kudły i czapkę to przeciągu nie będzie. 

Ale bliscy Twoi wiedzą? Co by było jak Ty niewierzący, a tu pochówek normalnie z księdzem i kościołem? 

Sakramenty przyjąłeś czy też nie? 

Opublikowano
Przed chwilą, pedro2 napisał:

Ale bliscy Twoi wiedzą? Co by było jak Ty niewierzący, a tu pochówek normalnie z księdzem i kościołem? 

Sakramenty przyjąłeś czy też nie? 

Pewnie można byłoby ich zaliczyć do wierzących, choć do kościoła nie chodzą, w żadnych obrzędach nie uczestniczą. Co do pochówków wydali dyspozycje, że jest im wszystko jedno. Cmentarz mamy komunalny więc nie ma żadnych problemów. A ze mną to nie wiadomo co będzie, może najpierw rozkład a później pochówek bo może to być możliwe.

Skończyłem na bierzmowaniu, później z roku na rok miałem coraz bardziej niechętny do tego stosunek a od jakichś 4 lat całkowicie odszedłem i planuję oficjalne wypisanie się.

  • Like 1
Opublikowano

Konteno nie rób jaj. Ja pytam z pełną powagą. 

7 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Pewnie można byłoby ich zaliczyć do wierzących, choć do kościoła nie chodzą, w żadnych obrzędach nie uczestniczą. Co do pochówków wydali dyspozycje, że jest im wszystko jedno. Cmentarz mamy komunalny więc nie ma żadnych problemów. A ze mną to nie wiadomo co będzie, może najpierw rozkład a później pochówek bo może to być możliwe.

Skończyłem na bierzmowaniu, później z roku na rok miałem coraz bardziej niechętny do tego stosunek a od jakichś 4 lat całkowicie odszedłem i planuję oficjalne wypisanie się.

Ale to przez sytuacje z dzieciństwa czy tak o sobie przyszło? 

Opublikowano

facet z sasiedniej wsi ,niewiele mlodszy ode mnie , 2 miesiace temu ksiedzem zostal..

31 minut temu, 12Pafnucy napisał:

Mają ludzie pomysły....😆

az sie nie boi ze beda do niego dzwonic a af ??

18 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Ja tam wcale. Byłem na pogrzebie w sierpniu zeszłego roku. Teraz już nawet na to nie.

ja znam tylu ludzi ze na pogrzeby chodze kilkanascie razy w roku..

ile spadlo u ciebie ?? 

Opublikowano
35 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Nic by to nie dało bo się nawet nie wcisnę z tym czymś. A po drugie z tym czymś nawet w garażu się nie zmieści i palić to i babrać w tym śniegu to lepiej łopatą machać.

Pierwszy wjazd najgorszy. Kiedyś też myślałem że do cielakow nie wjadę, ścianę wywaliłem. 🤣

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, jacus napisał:

ja znam tylu ludzi ze na pogrzeby chodze kilkanascie razy w roku..

To raczej nie za dobrze jak tak często chodzisz, bo im częściej się chodzi na pogrzeby, tym bliżej nasz własny pogrzeb ... Jak na razie aby jednego kolegę z klasy pochowaliśmy, ale to na jego własne życzenie, zapił się chłopak ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
4 minuty temu, pedro2 napisał:

Konteno nie rób jaj. Ja pytam z pełną powagą. 

Ale to przez sytuacje z dzieciństwa czy tak o sobie przyszło? 

A bo ja wiem? Zacząłem to po prostu postrzegać jako coś nieprawdziwego, nierealnego. Nikt przecież nie udowodnił istnienia. A i nikt nie potwierdził, że nie ma. Ale po prostu wygodniej jest sobie głowy nie zawracać.

4 minuty temu, jacus napisał:

facet z sasiedniej wsi ,niewiele mlodszy ode mnie , 2 miesiace temu ksiedzem zostal..

az sie nie boi ze beda do niego dzwonic a af ??

ja znam tylu ludzi ze na pogrzeby chodze kilkanascie razy w roku..

ile spadlo u ciebie ?? 

A ja wiem? Z 35cm będzie.

1 minutę temu, gregor1284 napisał:

Pierwszy wjazd najgorszy. Kiedyś też myślałem że do cielakow nie wjadę, ścianę wywaliłem. 🤣

Nigdy tego czegoś nie założę u siebie.

  • Like 1
Opublikowano
3 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

A bo ja wiem? Zacząłem to po prostu postrzegać jako coś nieprawdziwego, nierealnego. Nikt przecież nie udowodnił istnienia. A i nikt nie potwierdził, że nie ma. Ale po prostu wygodniej jest sobie głowy nie zawracać.

A ja wiem? Z 35cm będzie.

Nigdy tego czegoś nie założę u siebie.

Jak będzie Ci do czegoś potrzebne to szybciej założysz niż byśmy się spodziewali 

Opublikowano
2 minuty temu, brodziak81 napisał:

Rok temu dwa kursy dzień  po dniu 1.2t i 1t trasa prawie  300km. Grzecznie jechały ale dla pewności pasem na około spięte.

 

Czytałeś jakie ma wyposażenie?

Odsad po jednym kursie roztrzaska to.

Te też stały grzecznie🤭

IMG20231125092612.jpg

  • Like 1
Opublikowano
11 godzin temu, Chłoporobotnik napisał:

Przecież masz piaski... A znając ciebie jako talerzówkowego barona to bym się nie zdziwił.

A czemu ma się nie dać, jak ścięło -8 to szło ino dym. A ty w ogóle zasiałeś? Kukurydza pewnie w polu stoi dalej...

To powinieneś się odżywiać takimi odpadkami jak u nas sprzedają - 9zł za worek, taki jak na śmieci. Bułki, chleby, czasem drożdżówka się nawet trafia.

Nawaliło białego g... i dalej sypie. Trzeba łopatę brusić i brać się do odśnieżania.

cos sobie ubzdurales z talerzowka. na zime wszystko orze, moze nie w tym roku 😜 ale orze .

setki  hektarow kukurydzy stoi . sa takie miejsca gdzie nawet ar nie skoszony i bez ostrego mrozu nie bedzie. 

co z jednego mrozu ??  gumowce  w ziemi sie zapadaly..

u was tez brusicie bruszkiem ??

10 minut temu, Tomasz0611 napisał:

To raczej nie za dobrze jak tak często chodzisz, bo im częściej się chodzi na pogrzeby, tym bliżej nasz własny pogrzeb ... Jak na razie aby jednego kolegę z klasy pochowaliśmy, ale to na jego własne życzenie, zapił się chłopak ...

ja juz z gorki wiec trzeba sie przyzwyczajac,

z mojego rocznika tylko wypadki. chyba.. nas bylo 75 w 3 klasach, wielu nie wiem nawet gdzie sie obraca.

6 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

A bo ja wiem? Zacząłem to po prostu postrzegać jako coś nieprawdziwego, nierealnego. Nikt przecież nie udowodnił istnienia. A i nikt nie potwierdził, że nie ma. Ale po prostu wygodniej jest sobie głowy nie zawracać.

A ja wiem? Z 35cm będzie.

Nigdy tego czegoś nie założę u siebie.

kurna musze zmierzyc, gumofilcow nie przebieralo ..

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v