Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 minuty temu, pedro2 napisał:

tosty

Właśnie pojadłem😂 ze smażonym oscypkiem. Kurła jakie dobre oscypki robią moi odbiorcy mleka. Nie przepadam za serem ale te ich istna rewelacja. Pewnie dlatego, że świeziutkie i idealnie dosolone

Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

A co się takimi rzeczami przejmujesz...

Bo do c330 nie będę mógł wsiąść i nie wcisne się między fotel a kierownicę.

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, Kowalsky30 napisał:

Właśnie pojadłem😂 ze smażonym oscypkiem. Kurła jakie dobre oscypki robią moi odbiorcy mleka. Nie przepadam za serem ale te ich istna rewelacja. Pewnie dlatego, że świeziutkie i idealnie dosolone

Jadłem oscypka, ale nie smażonego, ogólnie mi smakuje. Pod alkohol dobry na zakąskę.

Edytowane przez Desperado
Opublikowano
11 minut temu, 6465 napisał:

Gdzie tam o % myśleć jak o 5 na Warszawę trza gonić.

Miałem i ja się rano zerwać do pracy,ale ja se jednak na południe pójdę -kolezenska przysluga

Opublikowano
Tomasz0611 napisał:

2 minuty temu, Desperado napisał:

Powiedz już ojcu żeby nie jeździł mądralo.

Ojciec regularnie bada wzrok, nosi okulary w samochodzie, nieraz z nim jadę jako kierowcą i czuję się bezpiecznie ... Cukrzycę regularnie bada... Ostatnie lata jeszcze sobie jako elektryk pracuje, to i słuch ma na bieżąco badany, błędnik bo ma wysokościowe ... Podsumowując, jest regularnie badany i u takiej osoby ryzyko jest ograniczone ...

a ile Ty masz lat ile Twój ojciec a może ile lat jak żyje Twój dziadek?

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, slawek74 napisał:

a ile Ty masz lat ile Twój ojciec a może ile lat jak żyje Twój dziadek?

Ja jestem lekko po 30-tce, ojciec chwilę przed 60-tką a dziadek umarł kilka lat temu. I ostatnie kilka lat na szczęście nie jeździł, sam był świadom tego, że nie nadaje się za kierownicę po tym jak skasował nadkole wyjeżdżając z garażu ... 

Edytowane przez Tomasz0611
  • Haha 1
Opublikowano
Przed chwilą, Kowalsky30 napisał:

Smażone jeszcze lepsze. To krowie oscypki, ale jakże się różnią od tej gumy sklepowej

A cholera wie co ja jadłem, krowi czy owczy, nie mam porównania, myślałem że oscypek to tylko z owczego mleka.

Opublikowano
10 minut temu, 6465 napisał:

Bebzon mi nie pozwala o tej porze jeść. 

To kupisz fergusona 🤭🤭 Przemka sąsiad 3x taki wyhodował jak Ty i jeździł 👌 

Ja dziś też o bebzon dbam. Cały dzień praktycznie w łóżku, z przerwami na jedzenie. 

Teraz Netflix&chill jak to w internetach nastolatkowie wypisują 🤭🤭 

Bajo 

  • Haha 1
Opublikowano
1 minutę temu, Mateusz1q napisał:

Nie dbasz o swoje zdrowie i kondycje?

A co mi ze zdrowia, do grobu zabiorę? A kondycja, co to jest? Worek 25 czy 30kg na strych po 47 schodach wyniosę, jak trzeba to Polifoski worek też jakoś przeniosę a więcej mi nie trzeba. 

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, bratrolnika napisał:

 możemy znać chociaż z widzenia, choćby z zabaw w ksieżackich remizach 

Być może, trochę się tam jeździło ;) 

3 minuty temu, Desperado napisał:

A cholera wie co ja jadłem, krowi czy owczy, nie mam porównania, myślałem że oscypek to tylko z owczego mleka.

Czysto owczy jadłem raz w życiu, i powiem tyle, to jest niejadalne xD Większość co się sprzedaje na Krupówkach to albo z samego krowiego mleka albo z niewielką domieszką owczego do krowiego ;) 

Edytowane przez Tomasz0611
  • Like 1
Opublikowano
4 minuty temu, Kowalsky30 napisał:

Smażone jeszcze lepsze. To krowie oscypki, ale jakże się różnią od tej gumy sklepowej

Mnie też smakują. Nad Soline jak jechałem to kupiliśmy z małej mleczarni sery kozie.  Też super a najlepszy z kozieradką 👌

Opublikowano
Przed chwilą, Kowalsky30 napisał:

Owczy tylko na bacówce kupisz choć też nie wiadomo czy będzie owczy. Wyczuje tylko koneser

A wiesz jak ciężko odróżnić łowiecke od barana ? No i toc to gołymi łapami wygniatane. 

1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

A co mi ze zdrowia, do grobu zabiorę? A kondycja, co to jest? Worek 25 czy 30kg na strych po 47 schodach wyniosę, jak trzeba to Polifoski worek też jakoś przeniosę a więcej mi nie trzeba. 

Podróż do grobu odsuniesz w czasie 

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

A co mi ze zdrowia, do grobu zabiorę? A kondycja, co to jest? Worek 25 czy 30kg na strych po 47 schodach wyniosę, jak trzeba to Polifoski worek też jakoś przeniosę a więcej mi nie trzeba. 

Żeby żyć w zdrowiu minimum 10 000 kroków dziennie i brak nadwagi zdecydowanie zmniejsza ryzyko chorób

Opublikowano
2 minuty temu, Kowalsky30 napisał:

Owczy tylko na bacówce kupisz choć też nie wiadomo czy będzie owczy. Wyczuje tylko koneser

Kiedy znajomego z wojska muszę odwiedzić.  Mieszka w górach miejscowość Skrebenska czy jakoś tak, najlepszy kolega z pokoju.

Opublikowano
1 minutę temu, szymon09875 napisał:

Podróż do grobu odsuniesz w czasie 

Do 40, góra 50 i wystarczy.

Przed chwilą, Mateusz1q napisał:

Żeby żyć w zdrowiu minimum 10 000 kroków dziennie i brak nadwagi zdecydowanie zmniejsza ryzyko chorób

A kto by to liczył i się ważył. 

Opublikowano
2 minuty temu, Mateusz1q napisał:

Żeby żyć w zdrowiu minimum 10 000 kroków dziennie i brak nadwagi zdecydowanie zmniejsza ryzyko chorób

Ja się biorę od nowego roku za siebie 🤭 bo kałdun już za duży. No i kondycja nie taka 

  • Thanks 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v