Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Witam mam zamiar zakupic ziemie rolna. Na tej ziemi jest jeszcze aktualny dzierzawca ktory zejdzie dopiero w sierpniu. Dogadalem sie ze sprzedajacym ze spiszemy umowe przedwstepna taraz i jakas zalaczka a reszta w sierpniu i wtedy umowa u notariusza. I teraz moje pytanie co powinna taka umowa zawierac? Czy moze lepiej udac sie do notariusza aby on taka umowe sporzadzil ?

Opublikowano
2 minuty temu, wojtal24 napisał:

lepiej udajcie się do notariusza bo jak jest dzierżawca to żeby nie było później problemów. jaka umowę ma dzierżawca z właścicielem?

Nawet nie wiem czy ma umowe ustna czy pisemna. Wiem ze dzierzawi to sprzedajacego szwagier tyle ze ma przygotowane pod siew wiec nie bede sie na sile pchac. Poczekam do zniwach. Tylko ciekawi mnie kwestia jezeli ma umowe pisemna na okres jeszcze 5 lat  to czy przed notariuszem moze zataic ten fakt? A potem dzierzawca do mnie przyjdzie i bedzie sie w twarz smial ze ma prawo siac

Opublikowano
2 godziny temu, mateo105 napisał:

Witam mam zamiar zakupic ziemie rolna. Na tej ziemi jest jeszcze aktualny dzierzawca ktory zejdzie dopiero w sierpniu. Dogadalem sie ze sprzedajacym ze spiszemy umowe przedwstepna taraz i jakas zalaczka a reszta w sierpniu i wtedy umowa u notariusza. I teraz moje pytanie co powinna taka umowa zawierac? Czy moze lepiej udac sie do notariusza aby on taka umowe sporzadzil ?

Mialem identyczną sytuację  rok temu.  w grudniu odrazu odpis a dzierżawca po żniwach zszedł z pola i wszyscy zadowoleni. Tyle ze pple było obsiane.

 

Opublikowano

Idź do notariusza ,znajomy kupił pole z takim dzierżawcą i musiał poczekać do końca umowy dzierżawy byłego właściciela  

Ja też tak 1,1 ha nie kupiłem bo czekałem do końca dzierżawy bo dzierżawca nie chciał zrezygnować 6 miesięcy przed końcem dzierżawy ,a dzierżawił 10 lat 2,5 ha za darmo tylko płaci podatek ,i czekałem a właściciel zmarł tydzień przed końcem umowy a ten dzierżawca wiedział ze gościu już umierający  to pojechał szybko zaorać i dalej zbiera te pole za darmo bo poszło na zonę i dzieci             

Opublikowano

to zawaliles sprawe-mogles spokojnie kupic i doczekac do konca umowy..

zgodnie z prawem to umowa dzierzawy przechodzi na kazdego nowego wlasciciela az do jej konca w roku gospodarczym -czyli ktos kot zaoral na zime m apelne prawo zasiac i zebrac na wiosne.

Opublikowano

Ja wiem ze moge kupic z dzierzawca i chce ale pomyslalem po co mrozic pieniadze jak mozna sama zaliczke dac i czekac do sierpnia a pieniadze obracac do tego momentu. Tylko zastanawia mnie fakt czy sprzedajacy moze ukryc fakt dzierzawy dlugoletniej przed notariusze w trakcie przepisywania?

Opublikowano

Ludzie co tu ukrywać? Notariusz ma wszystko wiedzieć o tym polu. Tym bardziej, że obecny dzierżawca ma pewnie prawo pierwokupu, skoro długo dzierżawi. Dzierżawca z obecnym właścicielem muszą sporządzić aneks do swojej umowy dzierżawy, że umowa wygasa w tym i takim okresie. Jeśli mieli umowę ustną to dzierżawca będzie musiał napisać coś w rodzaju oświadczenie, że umowa ustna wygasa. Chyba, że nie składał tego pola o dopłaty to Ci ustnej nie udowodni. Musi być wszystko pewne, czarne na białym.

  • Thanks 1
Opublikowano
4 godziny temu, jacus napisał:

dzierzawca chyba po 3 latach ma prawo pierwokupu-przy umowie z data pewna na 10 lat.

Dzierzawca nie zamierza wogole kupowac. Ledzie czytajcie troche ze zrozumieniem to pytanie dotyczylo czy mozna zataic obecnosc dzierzawy pisemnej przed notariuszem i kupujacym. 

Opublikowano
17 minut temu, mateo105 napisał:

Dzierzawca nie zamierza wogole kupowac. Ledzie czytajcie troche ze zrozumieniem to pytanie dotyczylo czy mozna zataic obecnosc dzierzawy pisemnej przed notariuszem i kupujacym. 

Dzisiaj nie ma ochoty a jutro będzie miał, notariusz zrobi co akt, a umowa dzierżawy z datą pewną gwarantuje mu pierwokup i masz akt unieważniony. Niech napisze rozwiązanie umowy dzierżawy na dzień 1.08 i będziesz miał pewne wszystko 

Opublikowano
46 minut temu, mateo105 napisał:

Dzierzawca nie zamierza wogole kupowac. Ledzie czytajcie troche ze zrozumieniem to pytanie dotyczylo czy mozna zataic obecnosc dzierzawy pisemnej przed notariuszem i kupujacym. 

Nie można bo za to jest odpowiedzialność karna ... W akcie  będzie zapis że sprzedający oświadcza że nie ma zobowiązań wobec osób trzecich... A to będzie wprowadzenie w błąd notariusza  i może skutkować unieważnieniem aktu. 

Opublikowano
mateo105 napisał:

4 godziny temu, jacus napisał:

dzierzawca chyba po 3 latach ma prawo pierwokupu-przy umowie z data pewna na 10 lat.

Dzierzawca nie zamierza wogole kupowac. Ledzie czytajcie troche ze zrozumieniem to pytanie dotyczylo czy mozna zataic obecnosc dzierzawy pisemnej przed notariuszem i kupujacym. 

narazie nie zamierza kupować ale do sierpnia może się wiele mu zmienić zataic może ale notariusz wyciągnie konsekwencje z tego dlatego pisałem wyżej żebyś udał się do notariusza z umową przedstepna zapłacisz ale zawsze większą pewnosc

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v