Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ciekawy kaprys. Nie masz żadnych argumentów i rzucasz inwektywami, patrząc na twoje wypowiedzi nie dziwię się że ludzie krzywo patrzą na hodowców. Naprawdę wystarczyłyby wyliczenia kosztów produkcji i miałbyś jakikolwiek solidny argument. Tak to zostają tylko twoje obelgi co tylko ciebie coraz bardziej pogrąża. Zapytam kolejny raz, co ci nie pasuje w tych wyliczeniach?

Opublikowano

Mnie np wyliczenia simpleNICKpl jakoś nie dziwią, wg mnie to jest taki standard w dużych, profesjonalnych hodowlach. Oczywiście nie bronie nikogo, ale znajoma, która tez ma profesjonalna hodowle (460 macior) w cyklu zamkniętym np. sprzedaje zboże do paszarni i bierze gotową, czytając to forum z ciekawości to wziąłem zadzwoniłem i u niej zależy od zdrowotności to powiedziała przedział między 2.2 kg -2.7 kg. Jak spytałem czy rżną na paszy to mi tylko odpowiedziała "kiedyś jak nie badaliśmy partii przywiezionej paszy to rżnęli, odkąd zaczęliśmy nie ma z tym problemu". Ale tak jak wspomniałem, to nie są moje doświadczenia tylko czyjeś i ja w nie np.jestem w stanie uwierzyć. 

Opublikowano
6 godzin temu, MARAKAM napisał:

Ciężko gdy dyskutuje ktoś kto przez którego gospodarstwo przeszło tysiące świń i ma możliwości i dostęp do dobrego materiału prosiak i kupuje bardzo duże ilości paszy, to ma inne koszty jednostkowe od  kogoś kto raz na kiedy wychowa tucznika. Ps. zawsze się dziwiłem dlaczego mój szwagier ma cenę o ok 1 zł większą od innych sprzedających. np gdy pszenica była po 1200zł on w tej cenie kupował paszę do tucznika (teraz troche się to zmieniło).  

Nie masz prawdopodobnie pojęcia o żywieniu świń , nie zrobisz dobrej paszy w cenie nawet o 200-300 zł wyższej od ceny pszenicy pasz , gdzie zużycie na kg przyrostu bedzie 2,4kg Duńczycy z okolicy przyjmują 2,6-2,8 kg /kg przyrostu jako wynik bardzo dobry tutaj mówimy o 2,4 i to jeszcze w okresie zimowym, znaczy to że w grę wchodzą nowoczesne budynki? o bardzo dobrym mikroklimacie a to rzutuje bardzo mocno na koszty

  • Like 1
Opublikowano
2 godziny temu, ws71 napisał:

Nie masz prawdopodobnie pojęcia o żywieniu świń , nie zrobisz dobrej paszy w cenie nawet o 200-300 zł wyższej od ceny pszenicy pasz , gdzie zużycie na kg przyrostu bedzie 2,4kg Duńczycy z okolicy przyjmują 2,6-2,8 kg /kg przyrostu jako wynik bardzo dobry tutaj mówimy o 2,4 i to jeszcze w okresie zimowym, znaczy to że w grę wchodzą nowoczesne budynki? o bardzo dobrym mikroklimacie a to rzutuje bardzo mocno na koszty

Pitolenie niech powie co sypie do paszy aby takie zuzycie było.Znam ten temat .Druga sprawa po  co strajkuje jeden z drugim co trzyma trzode skoro się opłaca i po 200 od  sztuki brał przez ostatni rok

  • Like 1
Opublikowano

Ostatni raz wypowiem się na ten temat, nigdy w życiu nie byłem na strajku bo dla mnie jest to hipokryzja, (nie będę tłumaczył) a odnośnie paszy napisałem już z 3 razy. Pasza kupna, taka obecnie wychodzi taniej jak własnej roboty. Skoro was tak bardzo boli to 0.2kg to przyjmijcie 2.6, dalej wychodzi co wychodzi

Opublikowano
1 minutę temu, kiko8 napisał:

Pitolenie niech powie co sypie do paszy aby takie zuzycie było.Znam ten temat .Druga sprawa po  co strajkuje jeden z drugim co trzyma trzode skoro się opłaca i po 200 od  sztuki brał przez ostatni rok

To samo przyszło mi do głowy podczas śrutowania co najmniej Tylozyna, Gorbato za poprzedni rok była w plecy na tuczu kontraktowym miliony złotych a niby mieli płacone 7,5 E  a przeciętny bardzo duży hodowca przy najlepszych układach czy średnia za cały rok wyszła 6zł E i miał zarobić kokosy

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, ws71 napisał:

To samo przyszło mi do głowy podczas śrutowania co najmniej Tylozyna, Gorbato za poprzedni rok była w plecy na tuczu kontraktowym miliony złotych a niby mieli płacone 7,5 E  a przeciętny bardzo duży hodowca przy najlepszych układach czy średnia za cały rok wyszła 6zł E i miał zarobić kokosy

Znam temat i to dobrze i zarabiaja na tym i chodowcy i ci co rozprowadzaja specyfiki.Dopiero jak oddadza partie na WBC to płacz bo nie było miesnosci i kasa w dół druga sprawa to nie znam  zadnego z duzych ferm który by tego tucznika przerobił dla siebie chocby na swięta 3 sprawa oddając na ubojnie to  jest  swinia korytowa ze specjalnymi boksami dla nich to mięso idzie dla swoich  oraz spęd tych fermowych dużo by tu pisac.Jak kumpel powiedział po spotkaniu farmera w warszawie nie będzie małych  bo ludzie nie moga miec porównania mięsa z małej chodowli  i tego syfu  przemysłowego i w tą strone to wszystko zmierza  zadna genetyka tylko ilosc i jak najtaniej wyprodukować

Edytowane przez kiko8
  • Like 2
Opublikowano

gościu oburzasz się o czyjeś wyliczenia, które wcale nie muszą być jakoś z kosmosu, choćby po temu że świnie jednak trochę lepiej rosną zimą niż latem i stąd takie wyniki mogą być możliwe. pokaż nam sam swoje wyliczenia, ile u Ciebie obecnie kosztuje wyprodukowanie tucznika 130 kg ? albo podaj w przeliczeniu na kg żywej wagi, bo być może sprzedajesz w innej wadze to też inne wyniki wychodzą potem, długo by dyskutować...


tekst był do kolegi Jurniczek

  • Thanks 1
Opublikowano

ta dyskusja nie ma żadnego sensu. Zamiast konkretnych wyliczeń dostaniesz kilka epitetów i ciekawych stwierdzeń o swojej hodowli o których nawet sam nie wiedziałeś. Magiczne specyfiki, strajki, teorie spiskowe. Załóżcie może jeszcze czapeczkę foliową i kupujcie na bazarku zdrowe mięsko które tak naprawdę kupione było w markecie, rozpakowane i położone na straganie. Czemu nikt kto ma większe hodowle nie bije dla siebie? Z bardzo prostej przyczyny. Nie chcę mu się, nie ma na to czasu, wygodniej jest mu kupić w sklepie.


a no tak zapomniałem. Krzyżówki genetyczne nie istnieją a prosiak duński będzie taki sam jak polski. Interesowałem się kiedyś prosiakiem z polskiej hodowli, przyjechała jedna partia i dzięki wielkie za więcej

Opublikowano
1 godzinę temu, turtojs napisał:

gościu oburzasz się o czyjeś wyliczenia, które wcale nie muszą być jakoś z kosmosu, choćby po temu że świnie jednak trochę lepiej rosną zimą niż latem i stąd takie wyniki mogą być możliwe. pokaż nam sam swoje wyliczenia, ile u Ciebie obecnie kosztuje wyprodukowanie tucznika 130 kg ? albo podaj w przeliczeniu na kg żywej wagi, bo być może sprzedajesz w innej wadze to też inne wyniki wychodzą potem, długo by dyskutować...

 

tekst był do kolegi Jurniczek

 

Nie oburzam się na jego wyliczenie bo pewnie jest tak jak wyliczył i naprawdę mnie to nie interesuje jego wyliczenie. Pasze można robić różne i kombinują różnie nawet z antybiotykami podając do pasz kilka rodzajów w małych ilościach by nie zostały wykryte także w zadnych poście nie podważałem jego wyliczeń,jedyne co mnie irytuje to jego nachalność

  • Like 1
Opublikowano
Jurniczek napisał:

Spoko Maxiben. @simpleNICKpl mam kaprys i trzymam.Dla mnie twoimi wyliczeniami to można sobie podetrzeć czarną dziurę w tylnej części ciała ,papier przyjmie wszystko

Jurniczek napisał:

1 godzinę temu, turtojs napisał:

gościu oburzasz się o czyjeś wyliczenia, które wcale nie muszą być jakoś z kosmosu, choćby po temu że świnie jednak trochę lepiej rosną zimą niż latem i stąd takie wyniki mogą być możliwe. pokaż nam sam swoje wyliczenia, ile u Ciebie obecnie kosztuje wyprodukowanie tucznika 130 kg ? albo podaj w przeliczeniu na kg żywej wagi, bo być może sprzedajesz w innej wadze to też inne wyniki wychodzą potem, długo by dyskutować...

 

tekst był do kolegi Jurniczek

 

Nie oburzam się na jego wyliczenie bo pewnie jest tak jak wyliczył i naprawdę mnie to nie interesuje jego wyliczenie. Pasze można robić różne i kombinują różnie nawet z antybiotykami podając do pasz kilka rodzajów w małych ilościach by nie zostały wykryte także w zadnych poście nie podważałem jego wyliczeń,jedyne co mnie irytuje to jego nachalność

człowieku ty się gubisz we własnych słowach

Opublikowano

To jak wszędzie jednemu się chce i robi. Drugiemu nie i wiecznie narzeka. Jak w każdym biznesie są gorsze i lepsze momenty. Zeszły rok typowe przetrwanie, ale nie dołożyłem ani razu, z najgorszego rzutu zostało po kilkanaście złotych ze sztuki. Teraz by przetrwać trzeba mieć jak najlepszy materiał do tuczu, to gwarantuje dobry przyrost, dobrą zdrowotność,  niski FCR. Teraz największym kosztem jest pasza i tu trzeba szukać oszczędności, bo każdy zaoszczędzony kilogram paszy to już jakiś grosz. Co do ceny bez zmian 8,8 za E.

Opublikowano
4 minuty temu, Mateuszmq napisał:

To jak wszędzie jednemu się chce i robi. Drugiemu nie i wiecznie narzeka. Jak w każdym biznesie są gorsze i lepsze momenty. Zeszły rok typowe przetrwanie, ale nie dołożyłem ani razu, z najgorszego rzutu zostało po kilkanaście złotych ze sztuki. Teraz by przetrwać trzeba mieć jak najlepszy materiał do tuczu, to gwarantuje dobry przyrost, dobrą zdrowotność,  niski FCR. Teraz największym kosztem jest pasza i tu trzeba szukać oszczędności, bo każdy zaoszczędzony kilogram paszy to już jakiś grosz. Co do ceny bez zmian 8,8 za E.

@MateuszmqCiekawe w jaki sposób nie dołożyłeś jak były momenty że warchlak chodził po ok 400zł a żywa 5,4 max kg paszy 1,2-1,4 zł, za chwilę się okaże że to w sumie był niezły rok w hodowli trzody chlewnej, tylko ci głupi Duńczycy i ich fermy tracili dziennie 30 tys € na produkcji trzody, jezeli w hodowli zaczynasz szukać oszczędności na paszy to więcej już nie pisz jakie to wspaniałe osiągasz sukcesy w tuczu

  • Like 1
Opublikowano

Jak chcecie sie sprzeczać i pogaduchy urządzać który jest mądrzejszy spotkajcie sie na piwo i pogadajcie ,bo tydzien byłem w szpitalu a teraz  przebrnąć w cenach przez te wasze wypociny to kurwicy idzie dostać

maciora 4,1 na rękę

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, ws71 napisał:

@MateuszmqCiekawe w jaki sposób nie dołożyłeś jak były momenty że warchlak chodził po ok 400zł a żywa 5,4 max kg paszy 1,2-1,4 zł, za chwilę się okaże że to w sumie był niezły rok w hodowli trzody chlewnej, tylko ci głupi Duńczycy i ich fermy tracili dziennie 30 tys € na produkcji trzody, jezeli w hodowli zaczynasz szukać oszczędności na paszy to więcej już nie pisz jakie to wspaniałe osiągasz sukcesy w tuczu

Nie dołozył bo nie trzymał a poszedł do pracy  zarabiać na kredyt i tu cała filozofia.Bajki  to jest tak  uwalił Pinokio Vat  bo uciekał na maxa w  rolnictwie zwirownia plus  swinie zakład napraw  swinie  wszyscy na vat dla tego  bardzo szybko to wyczaili i  ukracają oczywiscie nie jestem za  Pinokiem i jego gangsterką.

2 godziny temu, kopin napisał:

Jak chcecie sie sprzeczać i pogaduchy urządzać który jest mądrzejszy spotkajcie sie na piwo i pogadajcie ,bo tydzien byłem w szpitalu a teraz  przebrnąć w cenach przez te wasze wypociny to kurwicy idzie dostać

maciora 4,1 na rękę

To spoko u nas  3.2 z vat 

12 godzin temu, simpleNICKpl napisał:

ta dyskusja nie ma żadnego sensu. Zamiast konkretnych wyliczeń dostaniesz kilka epitetów i ciekawych stwierdzeń o swojej hodowli o których nawet sam nie wiedziałeś. Magiczne specyfiki, strajki, teorie spiskowe. Załóżcie może jeszcze czapeczkę foliową i kupujcie na bazarku zdrowe mięsko które tak naprawdę kupione było w markecie, rozpakowane i położone na straganie. Czemu nikt kto ma większe hodowle nie bije dla siebie? Z bardzo prostej przyczyny. Nie chcę mu się, nie ma na to czasu, wygodniej jest mu kupić w sklepie.

 

a no tak zapomniałem. Krzyżówki genetyczne nie istnieją a prosiak duński będzie taki sam jak polski. Interesowałem się kiedyś prosiakiem z polskiej hodowli, przyjechała jedna partia i dzięki wielkie za więcej

 

Nie pisze tu o mięsie kupowanym na rynku itp a tym od siebie przecież wiesz co jesz i tu jest wszystko jasne bo wiecie co pakujecie i ja też o tym wiem i to nie z lenistwa czy braku czasu a  kupisz  nie wiesz co jesz i o to  w tym chodzi market i twoje  jeden szit.Wystarczy jechac w rejony obok dużych chlewni i wszystko jest jasne gdzie jedzie trzoda nie przechodziła na ubojni bo lekarz sie dowalał to się wymienia wet i jedzie dalej czysty biznes wszystko przyszło z zachodu wraz z warchlakiem przyjechały pełne banki specyfików  z sałatą nawozy   do niej  jak ktos pojeżdził troche po swiecie to wie jak co wyglada a nie tylko siedzi i wylicza ile to ma mu paszy zostać choć to też niesamowity biznes.A i mnie nic nie swedzi bo jem swoje  ha ha

Edytowane przez kiko8
Opublikowano

proszę popracuj nad składnią zdania i ortografią, naprawdę ciężko się to czyta. Twoim tokiem rozumowania wszyscy więksi którzy nie wychodzą na minus kłamią i dodają do paszy nie wiadomo czego. Zdejmij foliową czapeczkę i postaraj się knuć mniej teorii spiskowych. Wyjdzie na zdrowie

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Nieustraszony1044
      Jak się zmieniają ceny bydła w roku 2026? Jakie są ceny w waszych regionach? Ceny bydła pójdą w dół czy może tak korzystna tendencja dla nas hodowców się utrzyma 🙂 Wam drodzy hodowcy i sobie w 2026 życzę jak najwyższych cen!!!
       
       
       
      Wpisując cenę podajcie od razu datę i region w jakim handlowaliście bydłem.
       
      Kontynuacja tematu
      https://www.agrofoto.pl/forum/topic/305087-ceny-bydla-2025/
    • Przez yacenty
      Witam Hodowców w 2026 roku!
      Uzupełniamy naszą serię o temat, który dla wielu jest najważniejszy – aktualne ceny skupu tuczników. Otwieram wątek zbiorczy na cały rok 2026, służący do wymiany informacji o stawkach w ubojniach i punktach skupu.
      Początek roku to zawsze moment niepewności i oczekiwania na ruchy giełdy niemieckiej (VEZG) oraz reakcję naszych krajowych zakładów. Sprawdźmy, jak rynek otworzył się po Nowym Roku.
      Abyśmy nie porównywali jabłek do gruszek, bardzo proszę o wyraźne zaznaczanie, czy podajecie cenę za wagę żywą, czy poubojową (WBC).
      Proponowany schemat wpisu:
      Województwo:
      Ubojnia / Skup (opcjonalnie):
      Rodzaj rozliczenia (Żywa waga / WBC):
      Cena (netto/brutto):
      Klasowość / Mięsność (przy WBC):
      Strefa ASF (jeśli dotyczy):
      Termin płatności/odbioru:
      Jakie sygnały płyną od Waszych odbiorców? Czy zakłady szukają towaru, czy raczej robią się kolejki i "zatory"? Zapraszam do rzetelnej wymiany danych.
      Przypominam: To wątek o cenach. Starajmy się dyskutować merytorycznie i z szacunkiem do pracy innych hodowców, niezależnie od skali ich produkcji.
    • Przez wjmarcia
      Czy ktoś jest w stanie wytłumaczyć jak podejść do tego tematu. Wiem że mimo że jestem RR to i tak muszę podejść do tego tematu. Czy da się to samemu ogarnąć?
    • Przez yacenty
      Witam wszystkich w nowym, 2026 roku! 🚜
      Z racji, że mamy już 2 stycznia, otwieram oficjalny wątek poświęcony cenom cieląt w roku 2026. Poprzednie lata pokazały, że rynek potrafi być dynamiczny, dlatego warto na bieżąco wymieniać się informacjami z różnych regionów Polski.
      Zapraszam do dzielenia się aktualnymi stawkami, jakie oferują u Was pośrednicy lub jakie uzyskujecie przy sprzedaży/zakupie. Aby dyskusja była czytelna i pomocna dla nas wszystkich, proszę o trzymanie się konkretów.
      Przy wpisywaniu cen, postarajmy się używać poniższego schematu (ułatwi to porównanie):
      Województwo:
      Płeć (byczek/jałówka):
      Rasa:
      Waga/Wiek:
      Cena (netto/brutto):
      Dodatkowe uwagi (kondycja, popyt w okolicy):
      Jaka jest Wasza prognoza na ten rok? Czy początek 2026 przynosi jakieś zmiany w cennikach w Waszych okolicach?
      Prośba organizacyjna: Dbajmy o kulturę wypowiedzi. Szanujmy się nawzajem, nawet jeśli mamy odmienne zdanie na temat opłacalności produkcji.
      Zapraszam do dyskusji!
    • Przez DRIPOL
      Nowy rok, nowy temat. Zapraszam do dyskusji i podawania cen. 
      Jakie proponują Wam ceny na wagę żywą i poubojową?
      Kontyunacja wątku z 2024
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v