Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

SLaba prowokacja. Akurat znowu pudlo, szkole i studia skonczylem juz ladnych pare lat temu ale dalej stzrelaj slepakami tak  jak w tym wątku o opryskasz, wyznajesz zasade ' nie znam sie ale sie wypowiem'

Opublikowano
33 minuty temu, mds212 napisał:

Lepiej niech raz opryskaja pszencie randapem niz 10x w ciagu sezonu inna chemia

Byłbym lekarzem to bym Ci skierowanie na eutanazję wypisal, a nie leczyl co roku na jakieś choroby, idąc Twoim tokiem odnośnie ochrony roślin 

6 minut temu, mds212 napisał:

szkole i studia skonczylem juz ladnych pare lat temu 

 

  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)

Nie ulega wątpliwości, że chemia jest szkodliwa. Jeśli chodzi o cherbicydy, to można je zastąpić, zwalczaniem mechanicznym, a jak się rozwinie lepiej technologia siewu punktowego to metoda może być bardziej skuteczna od chemicznej. Szkodniki również można zwalczyć za pomocą różnych metod biologicznych, może kiedyć za pomocą minidronów. Natomiast fungicydów jak na razie nie da się zastąpić, chyba, że przy pomocy nanorobotów. 

Ja na ten sezon mam kupiony nawóz, może by kupił dodatkowo ze 3 tony soli potasowej, ale za drogo jest na razie. Zastanawiam się jaką strategię obrać na przyszły rok. Czy kupować na jesieni, czy na wiosnę. Może się okazać, że nawozy stanieją i ten kto kupi na wiosnę zrobi najlepszy biznes. Pare razy już tak było.

Edytowane przez sylwek23111
edycja
Opublikowano

jak ja widzę te waszą zdrową żywność z pod opryskiwacz 🤮🤢🤮

częściej opryski jak deszcz a na koniec hasło Polską zdrową żywność 🤣

Opublikowano (edytowane)
22 minuty temu, mds212 napisał:

SLaba prowokacja. Akurat znowu pudlo, szkole i studia skonczylem juz ladnych pare lat temu ale dalej stzrelaj slepakami tak  jak w tym wątku o opryskasz, wyznajesz zasade ' nie znam sie ale sie wypowiem'

Przed "ale" przecinek się stawia.  Idź już spać jutro szkola. Skończyłeś to Ty może zawodówkę.

Edytowane przez Kubawww
  • Like 1
Opublikowano
6 minut temu, HF86 napisał:

jak ja widzę te waszą zdrową żywność z pod opryskiwacz 🤮🤢🤮

częściej opryski jak deszcz a na koniec hasło Polską zdrową żywność 🤣

No przeciez niektorzy w tym temacie wala  kilak grzybowek zebys mial zdrowsze jedzenie bez grzybow za to z chemia. To juz chyba te grzyby zdrowsze :D

Opublikowano
7 minut temu, Mateusz1q napisał:

Przytrzymalismy ich z nawozami, nie kupowaliśmy i staniały. Teraz pytanie co robimy dalej? Moja propozycja kupujemy trochę i trzymamy ich dalej. RAZEM!

Raczej ci co mieli kupić, to kupili, ci co nie mieli zamiaru przepłącać i tak nie kupią, a zapaswów na przyszły sezon w tej cenie lepiej nie robić.

Opublikowano

Kiedyś pryskałem randupem krzaki przy polu i w tym momencie wiatr powiał i część oprysku poszło na młody owies , owsa oczywiście nie było w tym miejscu , na kolejny sezon posiałem w tym miejscu łubin bezorkowo i dokładnie w tym miejscu łubinu też nie było więc moim zdaniem dowodzi to że glifosat działa również przez glebę , co do innych śor to system wymusza na nas stosowanie ich , no i oczywiście chęć większego  zysku bo trzeba za coś kupić te opryski i nawozy na kolejny sezon 

Opublikowano

Sasiad zza miedzy uprawiał truskawki, ostatnie jakoś 15 lat temu i miał taki głupi zwyczaj że w jednym miejscu przepompowywał wode do opryskiwacza z beczkowozu i robił to na odpier**l bo rozlewał wszystko dookoła. Teraz sieje zboże i w tym miejscu cały czas jest placek kilku m2 gdzie nic nie rośnie. Zboże wschodzi i jak ma kilka cm usycha, tak już od paru ładnych lat.

Opublikowano

x lat temu zasiałem cebulę zimową, standardowo glifosat 2l ok.3 dni przed wschodami. Cebula zaczyna wschodzić, ale zaczyna brakować wilgoci, bo było bardzo gorąco. Deszczownia 5mm i za 3dni 100% cebuli umarło. A przecież glifosat, jak twierdzą fachowcy nie działa odglebowo.

  • Like 1
Opublikowano
11 godzin temu, mds212 napisał:

No przeciez niektorzy w tym temacie wala  kilak grzybowek zebys mial zdrowsze jedzenie bez grzybow za to z chemia. To juz chyba te grzyby zdrowsze :D

Jestes tak niewydolny umysłowo że szkoda gadać. Na przykładzie ludzi to tego nie ogarniesz, bo jako takie te normy są, jako tako to badają i coraz mniej szajsu idzie na spożycie. 

Ale na przykładzie zwierząt,  daj krowie zagrzybioną pasze, zboże aż czarne od fusarium itd, się okaże że po jakimś czasie (zależy jaka by była dawka tej skazonej karmy) zdrowa sztuka nagle ma zapalenien wymienia, miliony ks w mleku, a za kilka tygodni nogi jej tak popuchna że przestanie wstawać. 

Na takich ludziach ja Ty właśnie powinni robić eksperymenty, jak wpływają na organizm ludzki patogeny grzybowe. 

Jakbym miał wybrać pszenicę na chleb prowadzona "ekologicznie" i przed zniwami traktowana glifosatem żeby dalo się skosić ten herbapol, a pszenicę ktora była prowadzona z 3krotna grzybowka bez glifosatu to w ciemno biorę tą drugą. Jak ktoś bez glifosatu nie potrafi gospodarzyć to niech się nie bierze za to. Ja przez ostatnie 10 lat ani litra nie użyłem, uprawiając trawy, kukurydzę i zboża. Co roku ziemi przybywa i nawet na nowe pola także sie wchodzi bez glifo tylko trzeba to z glowa robić 

Opublikowano
10 minut temu, damianzetor9540 napisał:

Jestes tak niewydolny umysłowo że szkoda gadać. Na przykładzie ludzi to tego nie ogarniesz, bo jako takie te normy są, jako tako to badają i coraz mniej szajsu idzie na spożycie. 

Ale na przykładzie zwierząt,  daj krowie zagrzybioną pasze, zboże aż czarne od fusarium itd, się okaże że po jakimś czasie (zależy jaka by była dawka tej skazonej karmy) zdrowa sztuka nagle ma zapalenien wymienia, miliony ks w mleku, a za kilka tygodni nogi jej tak popuchna że przestanie wstawać. 

Na takich ludziach ja Ty właśnie powinni robić eksperymenty, jak wpływają na organizm ludzki patogeny grzybowe. 

Jakbym miał wybrać pszenicę na chleb prowadzona "ekologicznie" i przed zniwami traktowana glifosatem żeby dalo się skosić ten herbapol, a pszenicę ktora była prowadzona z 3krotna grzybowka bez glifosatu to w ciemno biorę tą drugą. Jak ktoś bez glifosatu nie potrafi gospodarzyć to niech się nie bierze za to. Ja przez ostatnie 10 lat ani litra nie użyłem, uprawiając trawy, kukurydzę i zboża. Co roku ziemi przybywa i nawet na nowe pola także sie wchodzi bez glifo tylko trzeba to z glowa robić 

Mas zjakies badania z ktorych wynika ze grzybowki zalegajace w ziemi iz arnie sa zdrowsze dla czlowieka niz resztkli glifosatu? Czy tak tylko CI sie wydaje chlopku

Opublikowano
1 godzinę temu, Mateusz1q napisał:

Przepłukałeś glifosat do siewek i zdziwiony XD

Żebyś wiedział, byłem zdziwiony. Zdarzało się opryskać glifo i na drugi dzień przyszedł deszcz i tego "efektu" nie było. Deszczownia przyszła 3 dni po oprysku.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Nieustraszony1044
      Jak się zmieniają ceny bydła w roku 2026? Jakie są ceny w waszych regionach? Ceny bydła pójdą w dół czy może tak korzystna tendencja dla nas hodowców się utrzyma 🙂 Wam drodzy hodowcy i sobie w 2026 życzę jak najwyższych cen!!!
       
       
       
      Wpisując cenę podajcie od razu datę i region w jakim handlowaliście bydłem.
       
      Kontynuacja tematu
      https://www.agrofoto.pl/forum/topic/305087-ceny-bydla-2025/
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v