Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Raczej mówił o przyszłym sezonie , nie sądze żeby nic nie zasiał na zime, to by było samobójstwo same jare, chyba że tylko kuku sieje

Edytowane przez miwigos
Opublikowano
12 godzin temu, KlimekPL napisał:

Jak tak będą wyglądać ceny to u mnie w tym roku sam groch i łubin będzie 

I co z tym zrobisz , sam sieję łubin żółty i to tylko tyle co potrzeba na zazielenienie i ledwo co udaje się to upchnąć i to przez olx ,bo tak to u nas nikt tego nie kupuję.Jest jedna kaszarnia ,ale oni sprowadzają groch  ze Słowacji  

Opublikowano

Kolega też chce sprzedać łubin wąskolistny to zero zainteresowania. Ja co roku sieję łubin gorzki na najsłabsze kawałki i wtedy mam nasiona na poplon, ale co z tym zrobić jak trzeba będzie zasiać 20% areału?

Opublikowano
20 godzin temu, yooo napisał:

To jest jasne jak słońce - uważają się za mądrzejszych 

Czyli sugerujesz , że nie mam skalibrowane wagi ? Ważyłem zboże 30 kg położyłem na rozsiewacz i było 30 kg na wyświetlaczu. Chcesz umniejszyć jakoś znany problem co najmniej od paru lat ? Jak masz jaja to mogę się założyć o skrzynkę porządnej wódki, że moja waga na rozsiewaczu dokładnie waży. Zapraszam na priv chłopcze 

 

80 kg z 24000 kg to 0,33 % czyli nawet nie łapie  tych 0,5 %

są też takie wagi na bb na 1t - 3 t

zrob zdjecie ostatniej legalizacji wagi i tabliczki z klasa dokladnosci wazenia- ja chlopcze handlowalem gdy ty na stojaco pod stol wchodziles..

przypominasz mi goscia co przyjechal do mnie ze swoja waga- gdy ja zzobaczylem to ze smiechu malo nie umarlem .

image.jpeg.20e75da2a9a855c58eac5924fdcc2009.jpeg

Opublikowano
krilan06 napisał:

Kolega też chce sprzedać łubin wąskolistny to zero zainteresowania. Ja co roku sieję łubin gorzki na najsłabsze kawałki i wtedy mam nasiona na poplon, ale co z tym zrobić jak trzeba będzie zasiać 20% areału?

Potwierdzam zero popytu na łubin,normalnie o tej porze miałem sprzedane od żniw kilka ton A w tym roku 300kg...I nikt nie dzwoni nikt nie pyta.

Opublikowano

Ilości całosamochodowe nasion strączkowych są sprzedawalne. Musicie łączyć małe partie w większe i razem szukać zbytu. Rośliny strączkowe skarmione we własnym gospodarstwie mają dużo wyższą wartość niż proponuje rynek. Niestety  zlikwidowany dział produkcji zwierzęcej w kraju niesie za sobą likwidację takich gałęzi jak uprawa roślin strączkowych. Dodatkowym problemem z punktu widzenia uprawy wysokobiałkowych - jest import soi. Jest on według mnie porównywalny, w sensie wywołanego efektu, z aktualnym importem kukurydzy. Import kukurydzy niszczy opłacalność uprawy rodzimej kukurydzy - import soi zniszczył uprawę strączkowych.

  • Like 2
Opublikowano

Popyt na owies rośnie. Popyt na ciasteczka owsiane, płatki, musli wciąż duży. I doszło mleko owsiane dla vege.

Nowobogaccy też trochę koni i koników trzymają.

To plus cel opałowy może Popyt utrzymać ale na owies a nie plewę owsianą.

Ja miałem siać owies,  ale z uwagi że mam jeszcze nasiona łubinu i będę potrzebował na poplony, to w siewnik wiosną pójdzie gorzki Oskar.

Jeśli współczynnika redukcyjnego nie będzie na dopłatach i plon dopisze, to na 5 klasie lepiej jak na owsie wyjdę. I GA przez dwa lata mniej na mnie zarobi.

 

Opublikowano
1 godzinę temu, krilan06 napisał:

Kolega też chce sprzedać łubin wąskolistny to zero zainteresowania. Ja co roku sieję łubin gorzki na najsłabsze kawałki i wtedy mam nasiona na poplon, ale co z tym zrobić jak trzeba będzie zasiać 20% areału?

U nas łubin ciężko dostać. A to ledwie ponad 100 km od ciebie. Sąsiad wszystko tj ok 20t sprzedał po ludziach do wrzesnia

17 minut temu, Agrest napisał:

Popyt na owies rośnie. Popyt na ciasteczka owsiane, płatki, musli wciąż duży. I doszło mleko owsiane dla vege.

Nowobogaccy też trochę koni i koników trzymają.

To plus cel opałowy może Popyt utrzymać ale na owies a nie plewę owsianą.

Ja miałem siać owies,  ale z uwagi że mam jeszcze nasiona łubinu i będę potrzebował na poplony, to w siewnik wiosną pójdzie gorzki Oskar.

Jeśli współczynnika redukcyjnego nie będzie na dopłatach i plon dopisze, to na 5 klasie lepiej jak na owsie wyjdę. I GA przez dwa lata mniej na mnie zarobi.

 

Znalazłeś ten łubin trwały ? 

Opublikowano
1 minutę temu, szymon09875 napisał:

U nas łubin ciężko dostać. A to ledwie ponad 100 km od ciebie. Sąsiad wszystko tj ok 20t sprzedał po ludziach do wrzesnia

Znalazłeś ten łubin trwały ? 

Nie ma opcji. Tylko w Rosji ponoć dostępny

Opublikowano
Agrest napisał:

Popyt na owies rośnie. Popyt na ciasteczka owsiane, płatki, musli wciąż duży. I doszło mleko owsiane dla vege.

Nowobogaccy też trochę koni i koników trzymają.

To plus cel opałowy może Popyt utrzymać ale na owies a nie plewę owsianą.

Ja miałem siać owies,  ale z uwagi że mam jeszcze nasiona łubinu i będę potrzebował na poplony, to w siewnik wiosną pójdzie gorzki Oskar.

Jeśli współczynnika redukcyjnego nie będzie na dopłatach i plon dopisze, to na 5 klasie lepiej jak na owsie wyjdę. I GA przez dwa lata mniej na mnie zarobi.

 

Ode mnie dwóch facetów bierze dla koni owies i mieszankę w tym roku tak samo. Cena 1400zl tyle że trzeba workowac.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Nieustraszony1044
      Jak się zmieniają ceny bydła w roku 2026? Jakie są ceny w waszych regionach? Ceny bydła pójdą w dół czy może tak korzystna tendencja dla nas hodowców się utrzyma 🙂 Wam drodzy hodowcy i sobie w 2026 życzę jak najwyższych cen!!!
       
       
       
      Wpisując cenę podajcie od razu datę i region w jakim handlowaliście bydłem.
       
      Kontynuacja tematu
      https://www.agrofoto.pl/forum/topic/305087-ceny-bydla-2025/
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v