Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dla mnie trochę to było zaskoczeniem bo przy T25 sprężarki nie było, przy zetorze 5211 to wiadomo jak i nie pomyślał bym żeby zakładać pasek przy pracującym silniku. Ale fakt faktem że na zatrzymanym założyć też by było ciężko, chyba że druga osoba trzymałaby odprężnik. Także gdybym miał ciapka to pewnie też zakładałbym pasek "w biegu"...

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, mf362 napisał:

Wart taki wałek 700 zł ? 

Mam ofertę 

IMG_20221130_173353.jpg

Ze 4 lata temu sprzedałem podwójny dzielony za 700 zł teraz bym był bogaty. Taki jak na zdjęciu 2.7m 

 😆😆

agregat-uprawowy-kultywator-podwojny-wal-docisk-rolnictwo-485322919.jpg

Edytowane przez Pawelek998
Opublikowano
7 godzin temu, wlamaj1 napisał:

Jakieś niezręczne jesteśta. 

W 2013 kupowałem ciągnik od pana rocznik 1951. Trzeba było podpompować koła (kupowany ciągnik (pronar) posiadał sprężarkę ale nim nie pompowaliśmy i do tej pory nic nim nie napompowałem - sprężarka sprawna ale coś musi być z zaworem. Facet podjechał trzydziestką i nie "gasząc" silnika za pomocą jakiegoś kijka założył pasek sprężarki. Pierwszy raz taki manewr widziałem i ja bym się na niego nie zdecydował...

po pierwsze to z tym kijkiem to znajomy palca stracił a po drugie to w pronarach standardowo sie sypie zawór nadciśnieniowy i pękają węże w przyczepach uszczelnienia wywala itd, dopiero orginalny wabco załatwia sprawę 

Opublikowano
16 godzin temu, bartek1992 napisał:

ja zawsze kręcę pomału kołem i śrubokrętem zakładam

 

16 godzin temu, jahooo napisał:

Próbowałeś ścisków stolarskich ?

to ma być w miarę oryginalne rozwiązanie bo to ma być używane w korpo, przy wymianie pasków w różnych maszynach w fabryce, bo sobie jakiś jeden jegomość paluszki uszkodził i teraz szukają pomysłu. Zaproponuję ten kijek co tam któryś o nim pisał to napewno dział BHP to zaakceptuje:P.

Ale te ściski stolarskie to niegłupi pomysł 

Opublikowano

 tylko tymi wynalazkami nie wszędzie dojdziesz  ,załóż pasek chłodnicy jak nie ma nawet gdzie ręki włożyć .   A tę maskę dobrze  myjką umyć i wypiaskować to  materiał na ,,mrowisko'' w lesie😐 gotowy .

Opublikowano
10 godzin temu, igor10246 napisał:

po pierwsze to z tym kijkiem to znajomy palca stracił a po drugie to w pronarach standardowo sie sypie zawór nadciśnieniowy i pękają węże w przyczepach uszczelnienia wywala itd, dopiero orginalny wabco załatwia sprawę 

No z zaworem to ewidentnie coś jest nie tak - już nie wiem którą śrubą kręcić - tą na dole czy na górze. Najdziwniejsze jest to że ustawię ciśnienie na samym ciągniku i jest dobrze - podpinam przyczepy i nabija do 10 atm (nie zawsze tak jest, a jak już się stanie to staram się jakoś zbić ciśnienie). Muszę go rozebrać, przeczyścić i złożyć - może pomoże. Rzadko jeżdżę z przyczepami, uszczelnienia nie wywaliły, węży nie rozerwało to i motywacji brak...

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v