Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
5 godzin temu, Marecki2922 napisał:

To żeś pocieszył , ewentualnie będzie nowy znalazłem producent Namysło 5m za 23 tyś 

Zadzwoń za co ta cena. Na 99% netto 

4 godziny temu, migacz napisał:

Też już się nad nowym zastanawiam wałem. Ale może coś się wyhaczy jeszcze. Żyje nadzieją.

U mnie miał być nowy z lupusa ale w uja przylecieli i po zamówieniu dwa razy cenę podnieśli to im podziękowałem. Za 4.5m nie dam ponad 30tys 

Opublikowano (edytowane)

No właśnie o wagę zapomniałem zapytać , a średnica 500 mm 

Sprawdzałem, wg katalogu z internetu 2,5 tony

Obok  na placu stał z tej samej firmy tylko  fi 530 , szer 6,20 i rozkładany na dwa siłowniki i pierścienie miał trochę inne za 38 tyś  

Edytowane przez Marecki2922
Opublikowano

Po siewie też bym powalowal i pytanie jak myślicie da się coś do poznaniaka dołożyć zamiast grabek żeby dogniatalo kamienie ? Od pola do pola to mogę odczepić i turem przewieść pytanie czy da radę ciągać czy odpuścić temat i szukać oddzielnie 

Opublikowano
9 godzin temu, bratrolnika napisał:

Tam nie jest nigdzie napisane że silnik z ciężarówki

takie moce są w silnikach z ciężarówek, to częsty przeszczep

poza tym nie znam silnika o tej mocy pięciocylindrowego z ciągnika

Opublikowano
1 godzinę temu, Marecki2922 napisał:

@Janeczko miałem różne wynalazki za poznaniakiem i najlepiej działała guma około 30-40 cm i 3cm grubości 

Wał oczywiście zrobi lepiej ale jest cięższy i rama nie wytrzymuje 

Możesz pokazać o jaka gumę Ci chodzi ? I jak to robi robotę 

Opublikowano
1 minutę temu, Janeczko napisał:

Możesz pokazać o jaka gumę Ci chodzi ? I jak to robi robotę 

Siewnik już sprzedałem więc słabo z pokazaniem ,  ale mam jeszcze taką gumę tylko dopiero w poniedziałek mogę zrobić zdjęcie, poprostu gumowa taśma o wymiarach szerokości siewnika/30cm po długości i 3 cm grubości , ciężkie w cholerę i głaska glebę , jak murarz kielnią beton 

Opublikowano

Okej to muszę przemyśleć bo w sumie to bardziej wyrówna niż dociśnie więc raczej kamienie będą na wierzchu ale zrobi jakaś tak skorupę która coś utrzyma wilgoć.

 

A tak inne pytanie jaki wał posiewny da radę 75km ?

Opublikowano
10 godzin temu, Marecki2922 napisał:

No właśnie o wagę zapomniałem zapytać , a średnica 500 mm 

Sprawdzałem, wg katalogu z internetu 2,5 tony

Obok  na placu stał z tej samej firmy tylko  fi 530 , szer 6,20 i rozkładany na dwa siłowniki i pierścienie miał trochę inne za 38 tyś  

Aż niemożliwe. Wiosna takie ceny były netto

30 minut temu, Janeczko napisał:

 

 

A tak inne pytanie jaki wał posiewny da radę 75km ?

Mam 5.2m i 42cm średnicy do farmtracka. Nowy miał mieć 4.5m i 50cm

Opublikowano
Dnia 25.08.2022 o 07:43, wojtal24 napisał:

chyba mamy różne pojęcia luxusu. myślę i wiem to z doświadczenia że człowiek że wsi taki jak Ty czy ja udusił by się w tym luksusie 37m na 6 piętrze

 

Mieszkanie w bloku ma swoje minusy i plusy. Plusem jest to, że faktycznie nie trzeba nic robić. Trawnik nie interesuje, zielsko w ogrodzie nie interesuje, żadne podlewanie, żadne przycinanie, żadnych liści itp. Z drugiej strony minusem jest właśnie to, że nie ma się kawałka własnej działki, aby blaszaka postawić na jakieś niepotrzebne na codzień graty i ja mieszkając w bloku muszę się ładnie do rodziców uśmiechać, żeby pozwalali mi trzymać swoje rzeczy u siebie w garażach. Takie rzeczy, których szkoda wyrzucić bo sezonowo są potrzebne ale nie ma się gdzie ich trzymać w mieszkaniu.

 

Dnia 25.08.2022 o 11:46, slawek74 napisał:

leniom zawsze w miescie lepiej...

 Łatwo powiedzieć "leniom". Są ludzie którzy po prostu nie cierpią ciągłego ogarniania ogrodu, koszenia, grabienia, gromadzenia opału i tak dalej i męczy ich to nie tylko fizycznie ale też psychicznie. Wolą ten czas poświęcić na przyjemniejsze dla nich rzeczy. 

Powiem wam, że jak do tej pory marzyłem o własnej chacie z dużym podwórkiem to teraz grubo się zastanawiam czy nie będzie lepsze dla mnie mieszkanie w bloku ale z garażem podziemnym żeby tylko było gdzie graty trzymać. Rodzice mają duży ogród i każdą wolną chwilę trzeba było poświęcać na jakieś roboty żeby wszystko było ogarnięte. Mama co prawda pasjonuje się ogrodami i jej sprawia to przyjemność ale dla mnie to zawsze była męczarnia. Czy ze szkoły czy potem z roboty się wracało to człowiek chciał posiedzieć odpocząć to zawsze było "chodź trzeba zrobić to i tamto". A jak się nie chciało iść to awantura. I w końcu się wyprowadziłem i doceniam pewne aspekty życia w bloku. Jedyna rzecz jaką zawsze lubiłem robić to łupanie drewna siekierą i do tego zawsze byłem chętny a reszta mnie wkurw.... :D 

  • AgroTeam
Opublikowano
jahooo napisał:

@soltys48 widziałeś gdzieś siewnik nabudowany 2,5m ?

Ja widziałem pnumata w CZ


KlimekPL napisał:

Kompromis to szeregówka w mieście. Sam sprzedałem dom z dużą działką a kupiłem szereg w mieście z małym kawałkiem trawy i garażem

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v