Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
8 godzin temu, KlimekPL napisał:

Chłopie jak ten kejs jest w dobrym stanie to nawet bym się nie zastanawiał. A Zetora w świat puścić 

Mają go myślę z 10lat. Za mocno u nich raczej nie dostawal w dupe, bo mieli gospodarstwo mleczne ~30ha, gdzie z cięższej roboty to tyle co parę ha przeorać na zboże i kukurydzę i co parę lat trawy. Do tego jeszcze mieli standardowo chyba 60tka(albo 30) i mtz z turem.  Ostatnie, zaraz będą, dwa lata nie pracował, tylko go przepalali, bo rodzice zlikwidowali krowy, a ziemię w dzierżawę puścili. Kiedyś już mówiłem znajomemu, jak wspominał, że rodzice chcą zlikwidować bydlo, żeby dał znać jakby sprzedawali ten ciągnik. No i najpierw jego ojciec, że nie będą narazie się sprzętu pozbywac bo może się przyda jeszcze, ale teraz kolega mówił, że już dojrzał do sprzedaży i sam go zagadał, że może by go sprzedali. W sumie nie wiem po co go trzymają, bo mają jeszcze jeden ciągnik z turem, to myśle juz bardziej im się przyda. 

Co do stanu, to oglądałem go kiedyś jak u nich byłem, to wizualnie wygląda ok, jeszcze zanim go kupili był odmalowany. Z tego co pamiętam, to technicznie znajomy nie wspominal żeby go coś bolało, a jeśli coś go boli, to napewno powie. Wizualnie tam chyba w środku kabiny nie było szału i przednie opony słabsze. 

Pojadę oglbejrzec rozseiwacz to zagadam. Już mu mówiłem żeby porozmawiał z ojcem, że jeśli napewno chcą sprzedać, to niech pomyśli nad cena, a ja zobaczę czy mam taką zdolność kredytową. Znajomy rzucił przez telefon pewna orientacyjna kwota, no ale widać po niej, że nie ma rozeznania jak się teraz ceny kształtują. Wiem za ile go kupili, ale też wiem za ile teraz chodzą takie używki. Powiedziałem mu, żeby sobie poprzeglądal ogłoszenia, bo w przyzwoitym stanie cenią dużo więcej niż powiedział.

Opublikowano

Problem w farmtracu z 3 sekcja tura. Była założona od początku ale dopiero po 10 latach kupiłem chwytaki. Pracowało nie równo szarpało i zero wyczucia. Teraz po jakiś 2-3 latach używania sporadycznego poszło zwarcie, zjaralo tą wtyke, kabel spalony pod dywanem widać ślady spalenizny. Pytanie czy kupię sam rozdzielacz z wtyczką taki sam ? Czy brać cały joistik z rozdzielaczem bo nie ukrywam już trochę luźno lata.

IMG_20220409_152757.jpg

IMG_20220409_152754.jpg

Opublikowano
1 godzinę temu, daron64 napisał:

Mają go myślę z 10lat. Za mocno u nich raczej nie dostawal w dupe, bo mieli gospodarstwo mleczne ~30ha, gdzie z cięższej roboty to tyle co parę ha przeorać na zboże i kukurydzę i co parę lat trawy. Do tego jeszcze mieli standardowo chyba 60tka(albo 30) i mtz z turem.  Ostatnie, zaraz będą, dwa lata nie pracował, tylko go przepalali, bo rodzice zlikwidowali krowy, a ziemię w dzierżawę puścili. Kiedyś już mówiłem znajomemu, jak wspominał, że rodzice chcą zlikwidować bydlo, żeby dał znać jakby sprzedawali ten ciągnik. No i najpierw jego ojciec, że nie będą narazie się sprzętu pozbywac bo może się przyda jeszcze, ale teraz kolega mówił, że już dojrzał do sprzedaży i sam go zagadał, że może by go sprzedali. W sumie nie wiem po co go trzymają, bo mają jeszcze jeden ciągnik z turem, to myśle juz bardziej im się przyda. 

Co do stanu, to oglądałem go kiedyś jak u nich byłem, to wizualnie wygląda ok, jeszcze zanim go kupili był odmalowany. Z tego co pamiętam, to technicznie znajomy nie wspominal żeby go coś bolało, a jeśli coś go boli, to napewno powie. Wizualnie tam chyba w środku kabiny nie było szału i przednie opony słabsze. 

Pojadę oglbejrzec rozseiwacz to zagadam. Już mu mówiłem żeby porozmawiał z ojcem, że jeśli napewno chcą sprzedać, to niech pomyśli nad cena, a ja zobaczę czy mam taką zdolność kredytową. Znajomy rzucił przez telefon pewna orientacyjna kwota, no ale widać po niej, że nie ma rozeznania jak się teraz ceny kształtują. Wiem za ile go kupili, ale też wiem za ile teraz chodzą takie używki. Powiedziałem mu, żeby sobie poprzeglądal ogłoszenia, bo w przyzwoitym stanie cenią dużo więcej niż powiedział.

Ile za niego krzyknął z ciekawości

Opublikowano
Janeczko napisał:

Problem w farmtracu z 3 sekcja tura. Była założona od początku ale dopiero po 10 latach kupiłem chwytaki. Pracowało nie równo szarpało i zero wyczucia. Teraz po jakiś 2-3 latach używania sporadycznego poszło zwarcie, zjaralo tą wtyke, kabel spalony pod dywanem widać ślady spalenizny. Pytanie czy kupię sam rozdzielacz z wtyczką taki sam ? Czy brać cały joistik z rozdzielaczem bo nie ukrywam już trochę luźno lata.

IMG_20220409_152757.jpg

IMG_20220409_152754.jpg

zależy co spalone cewkę kupisz wtyczkę też narpierw postawić diagnozę co uszkodzone


na drugi raz na zasilaniu założyć bezpiecznik na przewodzie 15/20 amper starczy

Opublikowano
2 godziny temu, szymon09875 napisał:

Nie chce ktoś gdzieś w okolicy Piły +200km ładnego mtza sprzedac ?? 

Do 50-60 tys. 

Obudziłeś się. Pięknego Juniora teściu sprzedał tydzień temu

  • Sad 1
Opublikowano
27 minut temu, slawek74 napisał:

zależy co spalone cewkę kupisz wtyczkę też narpierw postawić diagnozę co uszkodzone

 

na drugi raz na zasilaniu założyć bezpiecznik na przewodzie 15/20 amper starczy

 

Właśnie ten problem ze nie wiem co spalone bo mogło i w joistik coś się spalić więc. Co mogło jeszcze zostać uszkodzone ?

Opublikowano
5 minut temu, Janeczko napisał:

Właśnie ten problem ze nie wiem co spalone bo mogło i w joistik coś się spalić więc. Co mogło jeszcze zostać uszkodzone ?

Tak czy siak cewka do wymiany .

Opublikowano
Janeczko napisał:

27 minut temu, slawek74 napisał:

zależy co spalone cewkę kupisz wtyczkę też narpierw postawić diagnozę co uszkodzone

 

na drugi raz na zasilaniu założyć bezpiecznik na przewodzie 15/20 amper starczy

 

Właśnie ten problem ze nie wiem co spalone bo mogło i w joistik coś się spalić więc. Co mogło jeszcze zostać uszkodzone ?

https://allegro.pl/oferta/oprawa-gniazdo-bezpiecznika-plytkowego-uni-20mm-7785233935 założyć coś takiego na zasilaniu i sprawdzić na krótko czy cewka chodzi

Opublikowano

@bratrolnika, @migacz

Spokojnie, od powiedzenia, że ojciec chce sprzedać i rzucenia jakaś kwota, do kupna za te pieniądze jeszcze daleka droga. Moze się rozmyśleć, może powiedzieć, że chce sprzedać ale jeszcze nie teraz, może przejrzeć olx i rzucić jakaś zaporowa (dla mnie) kwota itd itd. Także na spokojnie. Powiedziałem, że w tygodniu wpadnę z tym rozsiewaczem, a on ma zagadać jak z tym ciągnikiem. Zobaczę jak dziś po pogrzebie (chyba 5 z rodziny w tym roku) będzie sytuacja wyglądać. Może dziś podskocze.

Opublikowano
7 minut temu, daron64 napisał:

@bratrolnika, @migacz

Spokojnie, od powiedzenia, że ojciec chce sprzedać i rzucenia jakaś kwota, do kupna za te pieniądze jeszcze daleka droga. Moze się rozmyśleć, może powiedzieć, że chce sprzedać ale jeszcze nie teraz, może przejrzeć olx i rzucić jakaś zaporowa (dla mnie) kwota itd itd. Także na spokojnie. Powiedziałem, że w tygodniu wpadnę z tym rozsiewaczem, a on ma zagadać jak z tym ciągnikiem. Zobaczę jak dziś po pogrzebie (chyba 5 z rodziny w tym roku) będzie sytuacja wyglądać. Może dziś podskocze.

Mam case 1056 polifta od 10 lat i pomimo remontu skrzyni za 8000zł polecam bo bardzo prosty ciągnik i bez porównania z naszymi ursusami czy zwrotami.

 

Opublikowano

U mnie w 856 też jest jakiś problem ze skrzynią mianowicie czasami za cholerę nie da się wrzucić zakresu (żółw/zając/wsteczny). Zgrzyta wtedy mocniej niż c360 mimo że ciągnik stoi w miejscu ze sprzęgłem w podłodze i minimalnym gazem. Trzeba się czasami przeboleć przez ten zgrzyt i dopiero zakres wejdzie. Zazwyczaj wchodzi jak w masło ale czasami ma straszne opory.

Opublikowano
1 godzinę temu, soltys48 napisał:

Obudziłeś się. Pięknego Juniora teściu sprzedał tydzień temu

No słyszałem, wujek chce coś kupić i wczoraj się mnie dopiero pytał, zjeździli już pół Polski i same trupy 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v