Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, PAN88 napisał:

Szymon u mnie też jeszcze trochę zwierzyny jest ale tylko dlatego jak napisałeś w ostatniej linijce. Dopóki chce to niech sobie chodzi. Ma 2 emerytury i nie wiem po co on to jeszcze obrzadza

U mnie tylko i wyłącznie dlatego. Zależy jak systuacja z bydłem się będzie rozwijać, ale jeżeli ojciec nie będzie już chciał/mógł przy nich chodzić to albo rezygnacja z pracy albo z bydła. 

Dzień dwa jak mnie nie ma to jeszcze by się z dużymi przeżyło, ale 2-3 tyg albo i miesiąc nieraz to trochę za długo żeby same sobą się zajmowały. 

Opublikowano
3 minuty temu, hubertb napisał:

A wasi ojcowie nie maja jakiegoś hobby? Mój na emeryturze odkrył w sobie stolarza. 

Jakieś by się mu przydało, nie powiem. Bo na razie to najlepiej wychodzi mu denerwowanie innych. 😉

  • Haha 1
Opublikowano
7 minut temu, PAN88 napisał:

Szymon u mnie też jeszcze trochę zwierzyny jest ale tylko dlatego jak napisałeś w ostatniej linijce. Dopóki chce to niech sobie chodzi. Ma 2 emerytury i nie wiem po co on to jeszcze obrzadza

Bo całe życie tak pewnie robił, a starego drzewa się nie przesadza. Dobrze, kiedy senior ma zajęcie, bo ma jakiś cel i całkiem inaczej funkcjonuje. Dopóki moja teściowa była na tyle zdrowa, że mogła coś robić to też dużo lepiej funkcjonowała. Jak się przyplatał nowotwór, szpitale, chemioterapie, radioterapie itd, to ją przytloczyło psychicznie i nawet chęci do niczego nie ma. Są dni kiedy coś tam ożyje, ale też takie, gdy żal na nią patrzeć (i to jest większość). Zrobić nic za bardzo nie może, chociaż by chciała. Dobrze, że bardzo często ktoś do niej wpada, a to córki, a to siostra, a to moja mama i jeszcze kilka innych osób. I dobrze, że jest ta najmłodsza, bo ona też babci nie pozwala się "nudzić". Inaczej to nie wiem, jak ona by ciągnęła. Tak, że cieszcie się, kiedy seniorzy "na chodzie" i coś tam sobie robią. Niech tak funkcjonują jak najdłużej 

 

8 minut temu, hubertb napisał:

A wasi ojcowie nie maja jakiegoś hobby? Mój na emeryturze odkrył w sobie stolarza. 

Mój tata na emeryturze został "kierowcą"🤭🙆

  • Like 2
Opublikowano
8 minut temu, hubertb napisał:

A wasi ojcowie nie maja jakiegoś hobby? Mój na emeryturze odkrył w sobie stolarza. 

Największe hobby to telewizor i skakanie z kanału na kanał no i poganiana mamy żeby "to przesadzić, to obciąć" itp. No i te parę drzewek całkowicie na jego głowie póki ma siłę deptać. 

Opublikowano
2 minuty temu, Qwazi napisał:

Bo całe życie tak pewnie robił, a starego drzewa się nie przesadza. Dobrze, kiedy senior ma zajęcie, bo ma jakiś cel i całkiem inaczej funkcjonuje. Dopóki moja teściowa była na tyle zdrowa, że mogła coś robić to też dużo lepiej funkcjonowała. Jak się przyplatał nowotwór, szpitale, chemioterapie, radioterapie itd, to ją przytloczyło psychicznie i nawet chęci do niczego nie ma. Są dni kiedy coś tam ożyje, ale też takie, gdy żal na nią patrzeć (i to jest większość). Zrobić nic za bardzo nie może, chociaż by chciała. Dobrze, że bardzo często ktoś do niej wpada, a to córki, a to siostra, a to moja mama i jeszcze kilka innych osób. I dobrze, że jest ta najmłodsza, bo ona też babci nie pozwala się "nudzić". Inaczej to nie wiem, jak ona by ciągnęła. Tak, że cieszcie się, kiedy seniorzy "na chodzie" i coś tam sobie robią. Niech tak funkcjonują jak najdłużej 

 

Dokładnie 👍. Z mamą wybrał się w listopadzie tego roku brata w Hiszpanii odwiedzić to co pora obrządku to dzwonił i przypominał mi co i jak dać chociaż wiedziałem.

@szymon09875 to tak jak i u mnie dopóki chce/może to ma. Tylko że ja wiem że ja ich trzymać nie będę. Pójdę na dłużej do roboty niż 8 godzin i będę miał więcej niż z hodowli. U mnie tylko tyle że ja od domu mam 2km max do pracy

Opublikowano

@Qwazi to ja o tym doskonale wiem i złego słowa nie mogę powiedzieć. Po 100 kroć popieram. Sąsiad taki cwany był i ciągle marudził, a to stary grabiarke przewrócił na łące, a to gdzieś z sianem zawracał i baloty spadły i ciągle według niego wszystko źle robił. A jak "stary" zmarł to się oczy otworzyły, bo na łąkę drugi ciągnik sam nie pojechał zgrabić siana. Przyczepę same się też nie przedstawiały jak trzeba było siano rozładować, no i w żniwa też od kombajnu zboże samo nie jechalo na podwórko tylko musiał z kombajnu schodzić 🤷

  • Like 2
Opublikowano
9 godzin temu, wojtal24 napisał:

a jakie masz inne priorytety niż rodzina

to czego się inni w życiu dorobili mając w swoich gospodarstwach więcej dochodów niż ja z etatu 

 

7 godzin temu, mds212 napisał:

patrzcie na ludzi z miasta mają czasu na pracę siłownie kino i na wakacje.

bo jedyną pracą zarobkową u nich to odbębnienie 8 godzin u kogoś i mają wywalone na reszte , wypłate sie przeznacza na nezbędne obowiązkowe wydatki/rachunki i reszta czasu na życie i rozrywki 

 

Opublikowano
Leszy napisał:

1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

 Na okrągło TVN 24, przeskok na Polsat News i na TVP Info.

Przynajmniej różnorodnych opinii wysłucha 😜 

dokładnie najgorzej jak by tylko jeden kanał i klapki na oczach 🤭😎😁


radekz200 napisał:

3 minuty temu, Rolnik1973 napisał:

23 l za 24 h

Rysiek co to za chłopczyk? To zięć?

może syn mu się jeszcze marzy 🤔

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v