Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Pole zobowiązałem się wobec Seniorów, że jak oni przestaną to ja będę obrabiał. 

Osobiście to bym chętnie poszedł w króliki, ale problemy ze sprzedażą i cena przy dużych ilościach skutecznie odstrasza.

@chłoporobotnik  a te króliki to można na ogrodzonej posesji zostawić bez opieki  co najmniej na miesiąc nasypać karmy na zapas  i nic się nie stanie? płot dziurawy , ale bym to jakoś siatka obłożył posesja duża, trawy pod dostatkiem i po miesiącu bym sprzedał jak urosną, ale to jeszcze koszty bo weterynarz bo padnie, to już wolę te kwiaty, a z pszczołami to jak, trzeba regularnie zbierać miód, czy wystarczy raz na kilka miesięcy? myślę, że to dobry biznes kwiaty i pszczoły żyjące w symbiozie i te króliki w zagrodzie. a do królików są jakieś dopłaty i na zakup uli?

Opublikowano
Przed chwilą, Drewnopoulos napisał:

@chłoporobotnik  a te króliki to można na ogrodzonej posesji zostawić bez opieki  co najmniej na miesiąc nasypać karmy na zapas  i nic się nie stanie? płot dziurawy , ale bym to jakoś siatka obłożył posesja duża, trawy pod dostatkiem i po miesiącu bym sprzedał jak urosną, ale to jeszcze koszty bo weterynarz bo padnie, to już wolę te kwiaty, a z pszczołami to jak, trzeba regularnie zbierać miód, czy wystarczy raz na kilka miesięcy? myślę, że to dobry biznes kwiaty i pszczoły żyjące w symbiozie i te króliki w zagrodzie. a do królików są jakieś dopłaty i na zakup uli?

To dla takiego jak Ty wszystko za skomplikowane.

Opublikowano
6 minut temu, Drewnopoulos napisał:

@chłoporobotnik  a te króliki to można na ogrodzonej posesji zostawić bez opieki  co najmniej na miesiąc nasypać karmy na zapas  i nic się nie stanie? płot dziurawy , ale bym to jakoś siatka obłożył posesja duża, trawy pod dostatkiem i po miesiącu bym sprzedał jak urosną, ale to jeszcze koszty bo weterynarz bo padnie, to już wolę te kwiaty, a z pszczołami to jak, trzeba regularnie zbierać miód, czy wystarczy raz na kilka miesięcy? myślę, że to dobry biznes kwiaty i pszczoły żyjące w symbiozie i te króliki w zagrodzie. a do królików są jakieś dopłaty i na zakup uli?

Raz widziałem jak gość w środku posesji miał króliki ogrodzone a zewnątrz drugi plot i tam psy były na wybiegu . Żaden gad się nie przecisnął . Odstęp od plot do płotu 2/3metry 

Opublikowano
7 minut temu, Ursus932 napisał:

Ja nie chce dużego , byle pokój , łazienka i kuchnia 

ja będę a przynajmniej mam taka nadzieje budowa bez pozwolenia do 70m, tak jak koledzy piszą praktyczny  energoszczędny u dziadków na posesji, a stary wyburzę jak dziadkowie odejdą, ale to dopiero  jak się ożenię koniecznie z dziewczyną ze wsi. na ten czas nie mam kasy bo ludzie nie czytają, tak że dziewczyna albo jej rodzice muszą się dołożyć, chyba, że ten biznes z kwiatami wypali. co sądzicie o dziewczynach ze wsi, są mniej wymagające pracowitsze?

Opublikowano
21 minut temu, Drewnopoulos napisał:

ty co uprawiasz?. na kwiatach się znam. pracuję w księgarni i kwiaty też sprzedajemy, tylko doniczkowe. znaczy znam się trochę, bo to bardziej zmienniczka ogarnia, ja tylko to co zaleci gdy ma wolne ale to mam rozpisane. mieć tak półtora hektara kwiatów to już nie lada wyzwanie, ale metodą małych kroczków prób i błędów jakoś bym dał radę, bo nie ukrywam, że interesują ,mnie głównie dopłaty, a potem kto wie. może jakąś dziewczynę zapoznam z gospodarstwem i się ożenię i będę rozwijał, bo na razie na tym areale to chyba tylko te kwiaty, ale to dużo roboty bo podlewać , bo odżywki, chyba żebym kogoś poprosił żeby tego doglądał, ale to ciężko bo ludzie roszczeniowi, chcą wypłatę z góry, a zysków nie sposób przewidzieć to grad to nawałnica. gdybym miał porównanie dopłat z inną łatwiejszą  w uprawie rośliną jakieś trawy na nasiona żeby zasiać i zebrać przynajmniej na razie zdecydowałbym się na co innego. @Łolek to ile na te kwiaty można dostać, bo sam nie wiem, czy mi się należy bo nie mam  krus i wykształcenie kierunkowego. ty ile bierzesz?

Na takiej powierzchni to najlepiej by chyba wyszedł na takich zielonych listkach, które się suszy a potem na gramy sprzedaje :ph34r:.

19 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Pole zobowiązałem się wobec Seniorów, że jak oni przestaną to ja będę obrabiał. 

Osobiście to bym chętnie poszedł w króliki, ale problemy ze sprzedażą i cena przy dużych ilościach skutecznie odstrasza.

To teraz nie ma skupów bo kiedyś po targach były jak pamiętam. A skoro sprzedajesz wypatroszony drób to na mięso królicze może też by byli chętni ?

8 minut temu, Drewnopoulos napisał:

@chłoporobotnik  a te króliki to można na ogrodzonej posesji zostawić bez opieki  co najmniej na miesiąc nasypać karmy na zapas  i nic się nie stanie? płot dziurawy , ale bym to jakoś siatka obłożył posesja duża, trawy pod dostatkiem i po miesiącu bym sprzedał jak urosną, ale to jeszcze koszty bo weterynarz bo padnie, to już wolę te kwiaty, a z pszczołami to jak, trzeba regularnie zbierać miód, czy wystarczy raz na kilka miesięcy? myślę, że to dobry biznes kwiaty i pszczoły żyjące w symbiozie i te króliki w zagrodzie. a do królików są jakieś dopłaty i na zakup uli?

Króliki w ulach 🤔. Tego jeszcze nie widziałem. Ciekawe jak by taki królik wyglądał na kwiatku 🤔 ?

Opublikowano
12 minut temu, Ursus932 napisał:

Nie wiem , to już nie dla mnie chyba , prędzej się poddam jak postawie taki dom . 

 

Na pewno , 

 

Ja nie chce dużego , byle pokój , łazienka i kuchnia 

Literówka

Mam drewniany dom 12x6m - dwa pokoje, kuchnia , łazienka, kotłownia i ganek.  Powierzchnia użytkowa 76m2 na jednej kondygnacji, plus piwnica na hydrofor i ziemniaki na spożycie

To nie jest trudne postawić taki dom, tylko kwestia chęci i pogodzenia sie z tym, że ZAWSZE na jakimś etapie popełni sie drobne błędy. I zamiast je rozpamiętywać, co prowadzi do frustracji i niezadowolenia, trzeba się z nimi pogodzić.

Gdybym dziś miał stawiac dom, to drewniany z bali lub kanadyjczyk, ocieplony ze 20-25cm styropianu, z piwnicą pod całym domem i poddaszem do ewentualnego zagospodarowania, o powierzchni max 70m2 na kondygnacji użytkowej.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, mf362 napisał:

Raz widziałem jak gość w środku posesji miał króliki ogrodzone a zewnątrz drugi plot i tam psy były na wybiegu . Żaden gad się nie przecisnął . Odstęp od plot do płotu 2/3metry 

Sąsiad, już nie żyjący mi opowiadał, że miał kiedyś chyba 6 samiczek puszczone luzem, w ogrodzeniu. Samca miał w stajni w klatce a wybieg sąsiadował z tym budynkiem i aby wejść do stajni trzeba było przejść przez "króliczy wybieg", wszystko było cacy dopóki żona nie poszła samcowi dać jeść i klatki nie zamknęła...

4 minuty temu, dsbh napisał:

A skoro sprzedajesz wypatroszony drób to na mięso królicze może też by byli chętni ?

Są chętni ale to na kilka królików a nie na ilości "hurtowe".

4 minuty temu, jacus napisał:

rolnik ubojnie krolikow masz niedaleko

http://amciu.manifo.com/linki

Tylko jaką cenę dają... Więcej jak 8zł/kg pewnie nie dają. Za tyle to szkoda to chować. Mi się już widzi mało sprzedawać ubitego po 25zł/kg a gdzie tam po 8 czy nawet 10zł za żywego.

Edytowane przez Chłoporobotnik
Opublikowano
1 minutę temu, Pafnucy napisał:

a co Tobie?

No weź poczytaj tego drewtencoś

 

1 minutę temu, gregor1284 napisał:

Ty nie pytaj tylko postronki dawaj, będziem go wiązać 

Pasek mam nie pęknę ale dzięki 

Opublikowano
2 minuty temu, jahooo napisał:

Mam drewniany dom 12x6m - dwa pokoje, kuchnia , łazienka, kotłownia i ganek.  Powierzchnia użytkowa 76m2 na jednej kondygnacji, plus piwnica na hydrofor i ziemniaki na spożycie

To nie jest trudne postawić taki dom, tylko kwestia chęci i pogodzenia sie z tym, że ZAWSZE na jakimś etapie popełni sie drobne błędy. I zamiast je rozpamiętywać, co prowadzi do frustracji i niezadowolenia, trzeba się z nimi pogodzić.

Gdybym dziś miał stawiac dom, to drewniany z bali lub kanadyjczyk, ocieplony ze 20-25cm styropianu, z piwnicą pod całym domem i poddaszem do ewentualnego zagospodarowania, o powierzchni max 70m2 na kondygnacji użytkowej.

Jak to 🤔

Opublikowano
26 minut temu, Drewnopoulos napisał:

@jahooo ty ile dostajesz na hektar i co uprawiasz?

nic nie "dostaję" - na wszystko sam zarabiam, większość ziemi mam w dzierżawie, więc mam tyle, ile sobie tam zarobię

uprawiam zboża, soję , facelię, grykę

to wszystko obok pracy na etacie, skromne 22ha w tym roku, większość mnie tu wyśmieje z takim areałem

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Łolek napisał:

No weź poczytaj tego drewtencoś

nie znałeś wcześniejszych wcieleń?

o ile to ten sam, to dopiero się rozkręca...

Edytowane przez Pafnucy
Opublikowano
5 minut temu, Drewnopoulos napisał:

ja będę a przynajmniej mam taka nadzieje budowa bez pozwolenia do 70m, tak jak koledzy piszą praktyczny  energoszczędny u dziadków na posesji, a stary wyburzę jak dziadkowie odejdą, ale to dopiero  jak się ożenię koniecznie z dziewczyną ze wsi. na ten czas nie mam kasy bo ludzie nie czytają, tak że dziewczyna albo jej rodzice muszą się dołożyć, chyba, że ten biznes z kwiatami wypali. co sądzicie o dziewczynach ze wsi, są mniej wymagające pracowitsze?

Na to nie ma jednej recepty , moja z miasta zaradna i pracowita a znam też ze wsi leniwe  

Opublikowano
Przed chwilą, jahooo napisał:

Partyzant ??

no gdzie. ostatnio Salbuga, czy jakos tak.

Opublikowano
5 minut temu, jahooo napisał:

nic nie "dostaję" - na wszystko sam zarabiam, większość ziemi mam w dzierżawie, więc mam tyle, ile sobie tam zarobię

uprawiam zboża, soję , facelię, grykę

to wszystko obok pracy na etacie, skromne 22ha w tym roku, większość mnie tu wyśmieje z takim areałem

22 to nie jest mało ja swoich mam 12 i ponad 20 dzierżawy i trzeba jakoś radzić 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v