Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
11 minut temu, hubertb napisał:

Liczba otworów jest nie ważna, jedno tarczowy każdy będzie rozsiewać nie równo. 

C330 5 i 2000 obrotów silnika i jakoś idzie. 

Sąsiad ma nową amazonke, już nie raz mu mówiłem że trawa od miedzy jakaś ujowa, dalej wcale nie lepiej, nie sieje to równo 

Lejek wcale nie gorszy, choć wąsko sypie i bb nie załaduje 

 

 

Opublikowano
3 minuty temu, Karol6130 napisał:

C330 5 i 2000 obrotów silnika i jakoś idzie. 

Sąsiad ma nową amazonke, już nie raz mu mówiłem że trawa od miedzy jakaś ujowa, dalej wcale nie lepiej, nie sieje to równo 

Lejek wcale nie gorszy, choć wąsko sypie i bb nie załaduje 

 

 

 2000 tys i 5😵,to się jak na kobyle jedzie w siodle ,na stojąco😐

  • Haha 1
Opublikowano

No to wystarczy, że masz 15m, na raz nie weźmiesz, musisz na dwa jechać. Mi się to podobało swego czasu, tylko, że więcej zejdzie go podpiąć, odpiąć i umyć niż rozsiać ten przysłowiowy worek ręcznie. Choć bywało, że wiosną już się nie chciało na miskę spojrzeć.

Opublikowano
6 minut temu, Karol6130 napisał:

C330 5 i 2000 obrotów silnika i jakoś idzie. 

Sąsiad ma nową amazonke, już nie raz mu mówiłem że trawa od miedzy jakaś ujowa, dalej wcale nie lepiej, nie sieje to równo 

Lejek wcale nie gorszy, choć wąsko sypie i bb nie załaduje 

Dokładnie tak, są lejki po tuningu z większym zasypem i dwoma tarczami. To znowu pozostała kwestia mieszadła. Która u polskich producentów wydaje się nie do przejścia. 

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

No to wystarczy, że masz 15m, na raz nie weźmiesz, musisz na dwa jechać. Mi się to podobało swego czasu, tylko, że więcej zejdzie go podpiąć, odpiąć i umyć niż rozsiać ten przysłowiowy worek ręcznie. Choć bywało, że wiosną już się nie chciało na miskę spojrzeć.

Akurat to da się rozwiązać lejkiem z 2 otworami. Zamykasz jeden otwór i lejek sypie wtedy tylko na prawą stronę i trochę za siebie jedziesz dwa razy metr od miedzy. 

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, hubertb napisał:

Akurat to da się rozwiązać lejkiem z 2 otworami. Zamykasz jeden otwór i lejek sypie wtedy tylko na prawą stronę i trochę za siebie jedziesz dwa razy metr od miedzy. 

Może i tak, teraz się już na to nie zdecyduję - mam na wiosnę do rozsiania niecałe 150kg tylko no i do tego trochę wapna.

Edytowane przez Chłoporobotnik
Opublikowano
1 godzinę temu, Bananek napisał:

U nas Turek sam przestrzega przed ostrym sosem. 😉 Kumpel, który uwielbia takie palące potrawy wymiękł przy tym ich specyfiku.

 

Nie idź spać głodny bo się będą cyganie śnili. 😉

 

 

Po ryku szybciej. 😉 Malaczarna pisała, że jej po godzinie od oporzadzenia się ryczą jak najęte. 😉

 

Jak im nie dam żarcia chłopie czytaj ze zrozumieniem.

Opublikowano
kizak napisał:

lejk trochę dalej rzuca w prawą stronę ,ale jak przyzwyczaisz się to nie przeszkadza . Były lejki z 2 otworami ,te podejrzewam że siały rowniej . Ja od dobrych 30 lat zboże siałem lejkiem ,ostatnie kilka lat 2 talerzowym. Chociaż z 10 lat wstecz sialem może ze 2 lata siewnikiem ciągnikowym , Kupiłem konnego ,przerobionego na ciągnik ,z przodu dopasowalem kultywator 2 rzędowy ,większy zasyp i z tylu dodatkowe zagarniacze ,lub brony . [tak po skrucie] I to wszystko bez hydropaku ,to c 360 miała co robić . I toto sieje nawet dobrze ,tylko nigdy mi nie chce się go wyciągać i póżniej czyścić ,i z powrotem . A że ja bardziej krowiarz ,to te 3ha zboża wiosną czy jesienią i nawozowym posieję ,a przy okazji nawozy.  I tak toto stoi bez pożytku 🤷‍♀️

a to o zboże na trzech ha już nie trzeba dbać ?

Opublikowano
Przed chwilą, hubertb napisał:

W twoim przypadku Piotrze wolał bym kosa. 

Tylko gdzie tym nawrócić, jak kawałek najszerszy ma 25m a najwęższy nieraz mniej niż 10 jak się dzieli. Z wapnem się ulatam wiosną, fakt, nawozów mało ale wapno "wyrówna" to co zawsze rozsiewane.

Opublikowano
1 godzinę temu, slawek74 napisał:

po zapachu 🤭

Tak próbowałem, ale wiatru ni ma i też pobłądziłem. Jak nie wzrok i węch to dotyk. Na macanego trzeba było😜

 

59 minut temu, Krzak napisał:

Witam mam okazję kupić Kosa za parę złotych. Da się tym posiać zborze czy coś żeby miało to ręce i nogi. A może lejek lepszy?

 

Do nawozów tez by się przydał

 

Za symboliczną flaszkę Ci oddam

Opublikowano

Ludzie w jakiej fazie kosić owies na kiszonke w bele ?? Wykłosił się będzie dobry 🤔

Opublikowano
Chłoporobotnik napisał:

No to wystarczy, że masz 15m, na raz nie weźmiesz, musisz na dwa jechać. Mi się to podobało swego czasu, tylko, że więcej zejdzie go podpiąć, odpiąć i umyć niż rozsiać ten przysłowiowy worek ręcznie. Choć bywało, że wiosną już się nie chciało na miskę spojrzeć.

Piotruś wyobraź że chyba Ty jako jedyny ten przysłowiowy worek nawozu i nikt Tobie nie każe go siać siewnikiem a Ty jak zwykle zaczynasz 😁

Opublikowano
1 minutę temu, hubertb napisał:

No właśnie wapno kosem pójdzie, można go przerobić i zawieszać na tuzie. Wiele takich widziałem. Generalnie była by to dla ciebie bardziej uniwersalna maszyna  na niż lejek. 

No jeden somsiad takiego ma, może by i to przerobił ale... 

Przed chwilą, slawek74 napisał:

Piotruś wyobraź że chyba Ty jako jedyny ten przysłowiowy worek nawozu i nikt Tobie nie każe go siać siewnikiem a Ty jak zwykle zaczynasz 😁

Tyś tu przylazł i znów perdolisz. 

Opublikowano
1 godzinę temu, Bananek napisał:

Nie idź spać głodny bo się będą cyganie śnili. 😉

 

 

Po ryku szybciej. 😉 Malaczarna pisała, że jej po godzinie od oporzadzenia się ryczą jak najęte. 😉

 

Cyganie mi się nie śnili, ale za to placek po węgiersku😉

Moje jakoś dzisiaj cicho były. Może je ta mgła dusiła i głosu wydobyć nie mogły🤔

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v