Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Przed chwilą, Bananek napisał:

U nas znicze zapalają. 😉

a potem to on swieci czy się zniczy🤔

dobry rozklad tygodnia, to codziennie w innej parafii na grobach. 

Opublikowano
1 minutę temu, superfarmer02 napisał:

No właśnie wiem a u mnie to już w ogóle bo rozdzielacz wywalony na błotnik 

Dorzuć chłodnicę choćby mała na pewno nie zaszkodzi. Jak powstawał ten traktor, to nikt nawet nie słyszał o ładowaczach czołowych. Dla tego hydraulika tego ciągnika tak odstaje od dzisiejszych potrzeb. Na szczęście dla ciapków łatwo to przerobić. 

  • Like 1
Opublikowano
Przed chwilą, hubertb napisał:

Dorzuć chłodnicę choćby mała na pewno nie zaszkodzi. Jak powstawał ten traktor, to nikt nawet nie słyszał o ładowaczach czołowych. Dla tego hydraulika tego ciągnika tak odstaje od dzisiejszych potrzeb. Na szczęście dla ciapków łatwo to przerobić. 

Ja mam rozdzielacz wywalony ten z pod siedzenia a dane 3 sekcje na błotnik, nie dość że wygodniej to i jak by udźwig większy i idzie dokładniej operować 

Opublikowano
1 minutę temu, superfarmer02 napisał:

Ja mam rozdzielacz wywalony ten z pod siedzenia a dane 3 sekcje na błotnik, nie dość że wygodniej to i jak by udźwig większy i idzie dokładniej operować 

Jak miałem ciapka to na nowym "oryginalnym" też poprawiła się precyzja. Rok później poszedł do żyda. Generalnie dość ciepło i sympatycznie wspominam ten ciągnik to po prostu "lekko chodziło", w porównaniu do 60 to niebo a ziemia. Chociaż teraz mając 60 pewnie poradził bym sobie z większością mankamentów(wkładając połowę bebechów z zetora). 

2 minuty temu, Baks00 napisał:

Wesele córki?🤔

I MF na wiano. 

  • Like 2
Opublikowano
9 minut temu, slawek74 napisał:

była by manitka albo dżejka tylko inne inwestycjie idą...

I to tak k..wa jest zawsze. Jak chciałoby się coś kupić to coś innego trzyma. Chodzisz i kombinujesz a potem albo odpuścisz albo kredyt weźmiesz. I żyj tu spokojnie czlowieku

Opublikowano
2 minuty temu, MarcinO10 napisał:

Jest na forum ktoś z okolic Łowicza?

 

Zależy co masz na myśli pisząc okolice. Ja mam do Łowicza z 80 km, Marek blizej

 

3 minuty temu, superfarmer02 napisał:

O to to, mam to samo tyle że nowsze, choć rozdzielacz już się zacina...🙄

Mój żaden się jeszcze nie zacina. Oba produkcji Badena

A Ty bliżej skąd jesteś?

Opublikowano
Przed chwilą, Qwazi napisał:

Zależy co masz na myśli pisząc okolice. Ja mam do Łowicza z 80 km, Marek blizej

 

Mój żaden się jeszcze nie zacina. Oba produkcji Badena

A skąd ty? Ja mam pewnie jakieś chinole bo to te co były w zestawie razem z płytką i kablami 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v