Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Przed chwilą, gregor1284 napisał:

Przesyłka tego ciekawe ile wyjdzie 

A około 200 zeta. 

Opublikowano
3 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

No ja się nie przekonam, ile trzeba będzie to będziemy golić. Zobaczymy jak się dziwadło spisze bo takim czymś to koszone nie było jeszcze 🤔

Kartofelkow trochę podebrałem chcesz zobaczyć? 

1 minutę temu, PRIMO napisał:

A około 200 zeta. 

Albo lepiej bo to dosyć długie 

Opublikowano
gregor1284 napisał:

6 minut temu, DANDYS napisał:

nie,mam na dwa, jeden się złamał, i bardziej ten mi się podobs i chce to przerobić

Przesyłka tego ciekawe ile wyjdzie 

używane to chyba z automatu połowę tańsze 🤔

Opublikowano
34 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

A mnie myślisz to dziwne... Dziś też ryłem trochę bo zamówienie mam na jutro i musiałem przygotować.

Co ty będziesz z pieniędzmi robił jak ty baby nie masz🤔

Opublikowano
56 minut temu, PRIMO napisał:

Tylko gościu nie ma sentymentu żeby kasę golić. 🤨

Nie wiem czy tylko moje takie odczucie czy kosiarze w tym sezonie jeżdżą bardziej na czas bo zboża są bez rewelacji.🤔

Gość ma 70+ lat, zaczynał od pierwszej Vistuli w SKR.

W rotondo tak gęsta i twarda słoma że idzie jak ślimak. Do tego dziś wilgotne i trochę ziarna poszło na sieczkarnią.

Ogólnie na dwa razy zrobione 5,8ha , czas 8h20min. Zwiezione 7 przyczep, szacowane 35-37t.

Zostało 2,4 ha, tu zapowiada się 7,5 -8t z ha.

Upolowany rano na święcie dyszla. Właśnie posłużył jako zapchajkicha🤣

20220802_215450.jpg

Opublikowano
26 minut temu, Agrest napisał:

Gość ma 70+ lat, zaczynał od pierwszej Vistuli w SKR.

W rotondo tak gęsta i twarda słoma że idzie jak ślimak. Do tego dziś wilgotne i trochę ziarna poszło na sieczkarnią.

Ogólnie na dwa razy zrobione 5,8ha , czas 8h20min. Zwiezione 7 przyczep, szacowane 35-37t.

Zostało 2,4 ha, tu zapowiada się 7,5 -8t z ha.

Upolowany rano na święcie dyszla. Właśnie posłużył jako zapchajkicha🤣

20220802_215450.jpg

Aż tak lubisz ryby? Mi jakoś nie podchodzą, albo nikt z mojego otoczenia nie potrafi przyrządzić. 

Opublikowano

rybe przyrzadzic to zadne sztuka- 20 minut w piekarniku i wystarczy, do tego troche cytryny soli ,pieprzu, papryki, natrzec przyprawami i do lodowki na pare godzin potem na blache ..

pogoda sie jakos wyrobic nie moze-z dien slonc apotrzebny by zniwa znowu wystartowaly.

Opublikowano

No nie powiedziałbym. 20 ha dziś pyknięte. Padać przestało wczoraj nad ranem. Mokre ale koś pan 

Opublikowano

jęczmień w płatki robili gościu że może sprawdzić wilgotność. 

myślałem że poniżej 10 a tu 13😟

Opublikowano
7 godzin temu, danielursus3p napisał:

Aż tak lubisz ryby? Mi jakoś nie podchodzą, albo nikt z mojego otoczenia nie potrafi przyrządzić. 

Bo ja wiem czy aż tak. Lubię bo to też odmiana smakowa. Raz w tygodniu się zje jakąś rybkę choć najczęściej to dorsz smażony.

Za dwa tygodnie nakupię sobie filetów z karpia. Te bardzo lubię.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v