Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Pafnucy napisał:

3 minuty temu, Krzak napisał:

Jutro Grzesiek z gry o plon 36 ha kładzie 😊

sam? czym?

Nie wiem. Volvo sprzedał pewnie będzie najmowal, odwoz pewnie też bo on chyba jedna przyczepę tylko ma i to taka 4t na oko.

Opublikowano
10 minut temu, Desperado napisał:

Bzdura, można tak do zimy, wszystko niby ok, a przerwij wachlowanie na dwa trzy dni to już czuć, zresztą weź próbkę do testera to pokaże Ci jakie to suche, owszem idzie to zużyć, ale to jest zboże zatęchnięte.

Mój tester to zęby. Jak kłosy przegięte a ziarka w zębach nie można przegryźć to kombajn. Mało to razy przewachlowało się ze 3 razy i zimne, nieśmierdzące.

Opublikowano
Przed chwilą, hubertb napisał:

Bo suszenie wymaga np. prądu. A ten z nieba nie spada. 

Dla tego potrąca 150zł za każdy procent a z rękawa szybciej się suszy 

qq też na bieżąco suszy a nadwyżkę  pakuje w rękawy 

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

Mój tester to zęby. Jak kłosy przegięte a ziarka w zębach nie można przegryźć to kombajn. Mało to razy przewachlowało się ze 3 razy i zimne, nieśmierdzące.

Latasz po polu i przegrywasz ziarno.To na 1 ha ile prób wykonasz?

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

Mój tester to zęby. Jak kłosy przegięte a ziarka w zębach nie można przegryźć to kombajn.

Ta metoda mówi nam o gotowości ziarna do zbioru. Była poprawna do oceny podczas dwuetapowego zbioru. O wilgotności do kombajnu najwięcej mówi "słoma". 

Opublikowano
Przed chwilą, Baks00 napisał:

Latasz po polu i przegrywasz ziarno.To na 1 ha ile prób wykonasz?

Na każdym kawałku po dwa - trzy ziarenka to daje może z 7-8 prób. Tyle starczy. 

1 minutę temu, hubertb napisał:

O wilgotności do kombajnu najwięcej mówi "słoma". 

Takiej metody to mnie dziadki nie nauczyli, od tego mam zęby.

Opublikowano
Przed chwilą, Baks00 napisał:

Latasz po polu i przegrywasz ziarno

Jest sposób miernika za pińc złotych zrywasz kilka kłosów i omłacasz ziarno. Omłot dzielisz na dwie części. Obie ważysz. Potem jedna pakujesz do mikrofali na minutę i znowu ważysz. W ten sposób teoretycznie da się ocenić wilgotność dość dokładnie. Jednak i tak trzeba patrzeć przede wszystkim na słomę. 

Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Mój tester to zęby. Jak kłosy przegięte a ziarka w zębach nie można przegryźć to kombajn. Mało to razy przewachlowało się ze 3 razy i zimne, nieśmierdzące.

A d*pa tam takie "na oko" ... W zeszłym roku pszenżyto po deszczach miało być za wilgotne tak mi powiedzieli w domu 

A wziąłem ze zbiornika z kombajnu i wilgotnościomierz pokazał 14%

A że to od razu wywoziłem na skup to wilgotność idealna praktycznie 

Edytowane przez TheraRolnik
Opublikowano

Dla naszych dziadków kombajn był nowością i oceniali zboża w swój sposób. Rewolucja kombajnu akurat w Polsce nastąpiła gwałtownie. Skoro już chcesz mieć tego bizonka to dowiedz się jak działa ów magiczny kombajn zbożowy. Wtedy bierz się za ocenę pszenicy do młocki. 

Opublikowano
Przed chwilą, hubertb napisał:

Jest sposób miernika za pińc złotych zrywasz kilka kłosów i omłacasz ziarno. Omłot dzielisz na dwie części. Obie ważysz. Potem jedna pakujesz do mikrofali na minutę i znowu ważysz. W ten sposób teoretycznie da się ocenić wilgotność dość dokładnie. Jednak i tak trzeba patrzeć przede wszystkim na słomę. 

Przez tą słomę ,,zatancowalismy''wczoraj że szwagrem%%%%%% 😉

Niby twarde a tu próba 16%-odpuscilem rozpoczęcie zniw

  • Haha 1
Opublikowano
1 minutę temu, TheraRolnik napisał:

A d*pa tam takie "na oko" ... W zeszłym roku pszenżyto po deszczach miało być za wilgotne tak mi powiedzieli w domu 

A wziąłem ze zbiornika z kombajnu i wilgotnościomierz pokazał 14%

A że to od razu wywoziłem na skup to wilgotność idealna praktycznie 

Jak zębów nie masz to jak masz sprawdzić 😁

Przed chwilą, hubertb napisał:

Wtedy bierz się za ocenę pszenicy do młocki. 

Ja mam swoje metody, Ty swoje, u mnie się sprawdza a Ty rób jak chcesz.

Opublikowano
Przed chwilą, hubertb napisał:

Dla naszych dziadków kombajn był nowością i oceniali zboża w swój sposób. Rewolucja kombajnu akurat w Polsce nastąpiła gwałtownie. Skoro już chcesz mieć tego bizonka to dowiedz się jak działa ów magiczny kombajn zbożowy. Wtedy bierz się za ocenę pszenicy do młocki. 

A jeszcze niech trafi na wyjechany który będzie się sypał jak nasz to na remonty nie zarobi 

Opublikowano
Przed chwilą, Baks00 napisał:

a tu próba 16%

Ba, kosił mi w zeszłym roku mieszankę to pokazywał mu 18% na jego mierniku po kombajnie. Skosił, rozsypałem, przemieszałem i nie ma problemu. Wilgotność to problem tych co mają masę ton do przewalania. Kukurydzę z 22% bez problemu łopatowaniem na strychu wysuszyłem kiedyś. Małe ilości, cienko rozsypane, gdzie dość ciepło i mieszane to żadnego problemu nie stanowią.

Opublikowano
2 minuty temu, Rolnik1973 napisał:

@Pafnucy będziesz ziomek motur 😁😁 💁🏻‍♂️

a ty ziomek chinol na strychu.

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Ba, kosił mi w zeszłym roku mieszankę to pokazywał mu 18% na jego mierniku po kombajnie. Skosił, rozsypałem, przemieszałem i nie ma problemu. Wilgotność to problem tych co mają masę ton do przewalania. Kukurydzę z 22% bez problemu łopatowaniem na strychu wysuszyłem kiedyś. Małe ilości, cienko rozsypane, gdzie dość ciepło i mieszane to żadnego problemu nie stanowią.

Ja na brak pracy nie narzekam...

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

Ja mam swoje metody, Ty swoje, u mnie się sprawdza a Ty rób jak chcesz.

Twarde ziarno może mieć i 20%. To bezsensowna próba. Tu fajnie bodaj @Rolnik1973 opisywał słoma musi "strzelać" wtedy puszczasz zboże w kombajn. 

  • Haha 1
Opublikowano
4 godziny temu, Łolek napisał:

Dawidek, Dawidek 🤦‍♂️ty naprawdę jesteś głupi czy tylko się zgrywasz 

Raczej to pierwsze...

3 godziny temu, Łolek napisał:

Akurat jeśli zrobił by dzieciaka to musiał by się nim zająć a nie się wypiąć bo dziecko nie jest niczemu winne, ale ty mieszasz pojęcia, za ciasna głowa 

Jemu tego nie tłumacz, odpowiedzialności za nic nie bierze to i pojęcia nie ma jak można od kogoś wymagać bycia odpowiedzialnym 

  • Like 2
Opublikowano

Ja tez  nie narzekam,A nakosiłem raz po deszczu zboża świeżego na siew 16% a co tam miesiąc poleży,i tylko pyliło się od grzyba tak z pleśniało przy młynkowaniu a na spodzie nie dało się łopaty plastikowej wbić, ale zboże na polu powschodziło ale nigdy więcej.

1 minutę temu, Baks00 napisał:

Ja na brak pracy nie narzekam...

 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v