Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
HF86 napisał:

8 minut temu, galan99 napisał:

A z 4 kiedy będzie koncert ? .

tam już chiba Urszula była. 

I się nie spodobało 🤣

A mówiłeś, że nie choryś na głowę. 😉

Opublikowano
4 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

A ja tak się dziś poplątał, trochę pod dachem, trochę na zewnątrz. W któryś dzień trzeba by opryskiwacz do zimy przygotować, odpiąć, przepłukać i wstawić do kąta bo już koniec sezonu psikania. 

Połowa roku i koniec pryskania? a gdzie jesień?

Opublikowano
Przed chwilą, Desperado napisał:

Połowa roku i koniec pryskania? a gdzie jesień?

Wyleczyłem się z pryskania na jesień a w tym roku na pewno nie będę jesienią psikał bo pszenica będzie siana koniec października a może nawet listopad.

Opublikowano
6 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

A ja tak się dziś poplątał, trochę pod dachem, trochę na zewnątrz. W któryś dzień trzeba by opryskiwacz do zimy przygotować, odpiąć, przepłukać i wstawić do kąta bo już koniec sezonu psikania. 

Zbóż na jesieni nie odchwaszczasz?

Opublikowano
slawek74 napisał:

TheraRolnik napisał:

💪💪

IMG_20220625_201757.jpg

co za ''g'' fynd ciugnie 🤪 ostatnio taką pasami spiętą widziałem bo się rozlazła a potem u mechanika dwa razy 😁

Czekaj czekaj, a ty nie taką masz?

Opublikowano
Bananek napisał:

slawek74 napisał:

TheraRolnik napisał:

💪💪

IMG_20220625_201757.jpg

co za ''g'' fynd ciugnie 🤪 ostatnio taką pasami spiętą widziałem bo się rozlazła a potem u mechanika dwa razy 😁

Czekaj czekaj, a ty nie taką masz?

nieeee 😁

Opublikowano
Przed chwilą, Leszy napisał:

Zbóż na jesieni nie odchwaszczasz?

Pryskałem dwa sezony ale tylko koszty narobione, wiosną i tak poprawka była, lepiej wiosną Huzarem czy zwykłym Lentipurem jak pszenica niewrażliwa i nie ma co się pchać w koszty. To warte dla kogoś kto ma hektary do pryskania a nie ary.

Opublikowano

Czasem coś na dwuliścienne trzeba dać, ale zboże sobie lepiej radzi jak od początku nie musi z niczym konkurować. 

1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

Pryskałem dwa sezony ale tylko koszty narobione, wiosną i tak poprawka była, lepiej wiosną Huzarem czy zwykłym Lentipurem jak pszenica niewrażliwa i nie ma co się pchać w koszty. To warte dla kogoś kto ma hektary do pryskania a nie ary.

 

Opublikowano
23 minuty temu, Baks00 napisał:

Jak od Ciebie to Bóg zapłać 😁

Ja jeszcze za tamten rok nie zapłaciłem 😂

Nic nie mówi to co się będę przypominał 😂

Zresztą teraz to nie mam się czego bać, zwiększyła się ochrona 😂

IMG_20220625_211336.jpg

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, Leszy napisał:

Czasem coś na dwuliścienne trzeba dać, ale zboże sobie lepiej radzi jak od początku nie musi z niczym konkurować. 

 

Nie zauważyłem, raz opryskałem Boxerem zaraz po sianiu. Uja to dało, miotły wiosną w uj, Huzarem psikanie na wiosnę, raz pryskałem jesienią Tolurexem, wiosną na dwuliścienne Chisel, na jednym kawałku lux, na drugim dziadostwo, miotły pełno, jesienią w zeszłym roku poszedł Activus i Boxer na zielone, nie nadawali przymrozku, rano -2 i wiosną i tak pryskanie. W tym roku już nie pryskam nawet jak końcem października czy w połowie uda się posiać a w listopadzie warunki pozwolą wjechać.

Edytowane przez Chłoporobotnik
Opublikowano
5 minut temu, Karol6130 napisał:

Nie wiem. 

Ale bierz chociaż 25

No gdzie? 17

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Nie zauważyłem, raz opryskałem Boxerem zaraz po sianiu. Uja to dało, miotły wiosną w uj, Huzarem psikanie na wiosnę, raz pryskałem jesienią Tolurexem, wiosną na dwuliścienne Chisel, na jednym kawałku lux, na drugim dziadostwo, miotły pełno, jesienią w zeszłym roku poszedł Activus i Boxer na zielone, nie nadawali przymrozku, rano -2 i wiosną i tak pryskanie. W tym roku już nie pryskam nawet jak końcem października czy w połowie uda się posiać a w listopadzie warunki pozwolą wjechać.

A mi sie spodobaly jesienne opryski. Pewno w rym roku całość opryskam. Taniej i chwasty od wiosny składników nie kradną. 

Przed chwilą, Karol6130 napisał:

Mówię Ci podnieś się 

Mi wystarcza tyle. 

Opublikowano
Karol6130 napisał:

23 minuty temu, Baks00 napisał:

Jak od Ciebie to Bóg zapłać 😁

Ja jeszcze za tamten rok nie zapłaciłem 😂

Nic nie mówi to co się będę przypominał 😂

Zresztą teraz to nie mam się czego bać, zwiększyła się ochrona 😂

IMG_20220625_211336.jpg

nie pokazuj kosiarki bo Radek zaraz przylezie i będzie sępił 🤪

Opublikowano
18 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

A ja tak się dziś poplątał, trochę pod dachem, trochę na zewnątrz. W któryś dzień trzeba by opryskiwacz do zimy przygotować, odpiąć, przepłukać i wstawić do kąta bo już koniec sezonu psikania. 

No ja jeden już zakitralem ale ten winkszy w użytku będzie. O masz schowałem a jeszcze stonkę mus prysnac będzie 🙄 ehh ciężki mój los dziada 

Opublikowano
1 minutę temu, Pafnucy napisał:

A mi sie spodobaly jesienne opryski. Pewno w rym roku całość opryskam. Taniej i chwasty od wiosny składników nie kradną. 

Czy ja wiem czy taniej... W tym sezonie mi wyszło drożej niż jakbym wiosną opryskał. Tanio wyszło w 2020 ale nie do końca się to wtedy sprawdziło. No i teraz odmiana pszenicy wrażliwa na chlorotoluron.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v