Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Kierownik napisał:

Bananek napisał:

Kierownik napisał:

Tyle że zazwyczaj pary pracują w branży.

No raczej chyba nie.

to tymbardziej intercyza.

A jeszcze lepiej wzajemne zaufanie, obupólna miłość i żadnej intercyzy nie potrzeba.

  • Like 2
Opublikowano
Bananek napisał:

Bry. Czas zakończyć ten rok szkolny. Kto się z pociechą wybiera?

Za 7-8 lat 😉 Na pocieszenie powiem, że praca nie kończy się z rokiemszkolnym i w poniedziałek normalnie 😉 A i może ktoś dzisiaj kwiatka podaruje 😂😂😂😂😂

Opublikowano
7 godzin temu, Kierownik napisał:

No dobra ale tak naprawdę nie masz nic swojego. Podwórko wspólne. Nawet pokłócić się "nie wypada"

Tak dokładnie 👍

Opublikowano

tak tak te zaufania itp to wiesz ;) poza tym po co na kogoś plecy wrzucać stres związany z gospodarką lub z firmą kiedy ktoś w ogóle nie jest z tym powiązany? Podwija Ci się noga masz kredyty, umierasz, a Twoja żona czy dzieci które z Twoją pracą nie miały nic wspólnego muszą Cię spłacać. Gdzie w tym to obupolne zaufanie i miłość? :D

Opublikowano
7 godzin temu, Leszy napisał:

"Nie chcę, ale muszę" tak to trochę wygląda. ;) Tylko czy naprawdę musisz? Bo to co opisujesz to są jakieś bardzo dziwne relacje. 

Dżem robisz czy bimber? Bimber w sumie jak Ci się uda to dobry interes jest. ;)  

Nie no , może wygląda ale normalnie jest , rozmawiamy razem jakie wybrać rozwiązanie . Bo nie wierzę że wasze kobiety tak słuchają i akceptują każdy pomysł 

Opublikowano
7 godzin temu, Kierownik napisał:

No dobra ale tak naprawdę nie masz nic swojego. Podwórko wspólne. Nawet pokłócić się "nie wypada"

No za***iście się mieszka Samemu szczególnie jak się ma małe dzieci. Mieszkaliśmy z moimi rodzicami teraz mieszku sami. I często wspominamy z moją panią jak dobrze było jak mieszkaliśmy razem z nimi.

Opublikowano
kris91 napisał:

praca nie kończy się z rokiemszkolnym i w poniedziałek normalnie 😉 A i może ktoś dzisiaj kwiatka podaruje 😂😂😂😂😂

No ja w wakacje pracuję normalnie. Kwiatka to nie wiem, ale już kilka osób próbowało mi zapłacić flaszką i bardzo się zdziwiły. 😉

Opublikowano
37 minut temu, Krzysztof81 napisał:

Z lidla jest lepszy- bakterie fermentacyjne tak twierdzą. Jako ciekawostke podam, że kilka lat temu znajomy ruski przywoził cukier z obwodu Kalinigradzkiego- wizualnie teoche drobniejszy, słodszy i tańszy od naszego z Biedronki a co najlepsze wyprodukowany w Polsce w Glinojecku.

Kupowałem ten niby polski cukier co na foto był ale z tego z glinojecka więcej urobku wychodzi. Z tym cukrem to jest taka komedia że szok, wożą to w baksach do Niemiec a na powrocie ładują w torbach kilogramowych 😂

Opublikowano
10 minut temu, Dziad932 napisał:

Nie no , może wygląda ale normalnie jest , rozmawiamy razem jakie wybrać rozwiązanie . Bo nie wierzę że wasze kobiety tak słuchają i akceptują każdy pomysł 

Oczywiście bo ja mam zawsze wspaniałe i przezajebiste pomysły 

Oczywiście ja akceptuje też pomysły żoneczki 

Opublikowano
33 minuty temu, Dziad932 napisał:

Jak ja lubię takie dni , zachodze z rana do obory a tam już mały angus łazi 😊

I to tego bycek 💪

O ta. Na dobry początek dnia krowa macicę wywaliła... 

22 minuty temu, slawek74 napisał:

mnie możesz obrażać ale od rodziny... bo rurę na grzbiecie połamię ...

Jestem z Ciebie dumny 

Opublikowano
27 minut temu, Kierownik napisał:

sprzedawaj sąsiadowi :D

O nie ...😊

Opublikowano
7 minut temu, Bananek napisał:

No ja w wakacje pracuję normalnie. Kwiatka to nie wiem, ale już kilka osób próbowało mi zapłacić flaszką i bardzo się zdziwiły. 😉

Ciekawe czy za prąd też można flaszkami zapłacić... U nas też to było w modzie 

Opublikowano
17 minut temu, Kierownik napisał:

tak tak te zaufania itp to wiesz ;) poza tym po co na kogoś plecy wrzucać stres związany z gospodarką lub z firmą kiedy ktoś w ogóle nie jest z tym powiązany? Podwija Ci się noga masz kredyty, umierasz, a Twoja żona czy dzieci które z Twoją pracą nie miały nic wspólnego muszą Cię spłacać. Gdzie w tym to obupolne zaufanie i miłość? :D

Nie mam tego typu problemów 

 

Opublikowano
4 minuty temu, Łolek napisał:

Oczywiście bo ja mam zawsze wspaniałe i przezajebiste pomysły 

Oczywiście ja akceptuje też pomysły żoneczki 

No to dobrze , Ale o mieszkaniu to chyba powinno się wspólnie decydować 🤔

Opublikowano
4 minuty temu, Dziad932 napisał:

No to dobrze , Ale o mieszkaniu to chyba powinno się wspólnie decydować 🤔

A co tu dyskutować poznaliście się jak miałeś gospo wie że ty  musisz tam być wychodzi za ciebie wprowadza się i  już chyba że... Resztę sobie sam dopowiedz 

Opublikowano
4 minuty temu, 6465 napisał:

No za***iście się mieszka Samemu szczególnie jak się ma małe dzieci. Mieszkaliśmy z moimi rodzicami teraz mieszku sami. I często wspominamy z moją panią jak dobrze było jak mieszkaliśmy razem z nimi.

Wszystko zależy od charakteru ludzi i czy ma się w takim domu swój kąt ( oddzielna łazienka kuchnia itd).  Ale tak jak piszesz mieszkać z rodzicami czy teściami mając małe dzieci to jest wygoda niesamowita. Zwłaszcza jak każde z rodziców chce się ,, realizować '' w zawodzie i nikt za bardzo nie chce się dziećmi zajmować. A znam takie przypadki. Wtedy dzieci po roku już do żłobka wysyłają żeby inni je wychowywali.  Ja na swoich rodziców nie mogę narzekać. Kobietę traktują lepiej jak mnie 😄 a o dziecku nawet nie ma co wspominać. Ich oczko w głowie i dopytywania kiedy następne. sprawdza się to co wszyscy mowia że dziadki lepiej traktują wnuczki niż własne dzieci bo jak se człowiek przypomni to faktycznie dziadki pozwalali na wszystko :)

Opublikowano

Jak czytam takie tematy jak teraz to mi gęsia skóra na plecach wychodzi.Całe szczęście że mieszkamy od początku sami i nie muszę się z nikim użerać.

Opublikowano
4 minuty temu, Łolek napisał:

A co tu dyskutować poznaliście się jak miałeś gospo wie że ty  musisz tam być wychodzi za ciebie wprowadza się i  już chyba że... Resztę sobie sam dopowiedz 

Marek daj spokój. Ta dyskusja to jak ruchanie w kondomie, z góry wiadomo że nic z tego nie będzie.

  • Like 1
  • Haha 3
Opublikowano
14 minut temu, Łolek napisał:

A co tu dyskutować poznaliście się jak miałeś gospo wie że ty  musisz tam być wychodzi za ciebie wprowadza się i  już chyba że... Resztę sobie sam dopowiedz 

No dokładnie , akceptuje że mam gospodarstwo i tyle , a ja też wiedziałem od początku że moja chce mieszać osobno 

Opublikowano

Jak masz czym pocierać to i gumę spalisz, wtedy coś będzie😂

10 minut temu, 6465 napisał:

Marek daj spokój. Ta dyskusja to jak ruchanie w kondomie, z góry wiadomo że nic z tego nie będzie.

 

Marcinie kupuj materiał na dom, buduj i płodzi syna. 

Chociaż z twoją ostrożnością to będzie córka 😉

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v