Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Chłoporobotnik napisał:

43 minuty temu, kizak napisał:

 to i c 330 w dzień nie spali ,a sześćdziesiątka to tylko się uśmiechnie ,i na teleexpres jesteś po bańkę z paliwem 

W kółkowej C-330 przy rotacyjnej albo orkanowaniu ziemniaków zawsze jeździła 3 litrowa bańka z ropą. Pod wieczór potrafiło braknąć paliwa i nie szło zjechać do bazy. 

3mm z rannego deszczu, teraz słonecznie. Kurła liczyłem na więcej miodu... Ale dobre i tyle a gęsty niebotycznie, jeszcze dziś do słoików go trzeba rozlać 🤔 Szczotkę w dłoń i popołudniu te parę słoików trzeba wyszorować.

30 najlepszy traktor pod względem spalania

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, galan99 napisał:

To smok .

komfortu to nie ma zbytnio ale MTZ żeby spalić 70 litry napędu  na dzień to trzeba nie lada wyczynu .

Ty tak na serio 🤔czy żeby Marcina podpuścić 

Bo jak fendt nie ma komfortu a w mtzcie jest, to ty albo jednym albo drugim nie jeździłeś 

Bo w mtz miękka oś albo fotel pneumat to strefa marzeń 

34 minuty temu, hubertb napisał:

To nie takie proste, bo różnią się podnośniki i skrzynie. Mamy np. MTZ około 80KM 290Nm, 7341 około 80KM 310Nm, 934- około 80KM i 280Nm, postlicencyjnego ursusa 80KM. Do każdego podepniesz inne maszyny. 

Kosiarka 2,6 i prędkość koszenia często 10,5 do 11 bo się zapychała obroty 2100 opryskiwacz 1200 zawieszany prędkość na przejazdach ok 40kmmh

 

Edytowane przez Łolek
  • Like 1
Opublikowano
3 minuty temu, Krzak napisał:

30 najlepszy traktor pod względem spalania

Chyba jak stoi. Jak robi i w palnik dostaje to spali nie mniej niż inne. 35l połknęła na orce 40a, uprawie 30a ale dostawała dobrze w palnik bo mokro było, zasianiu 30a, przejechaniu 12km drogą asfaltową i wywozie jednego rozrzutnika obornika. Wtedy zgasła 🤭

  • Like 2
Opublikowano
1 minutę temu, Łolek napisał:

Bo jak fendt nie ma komfortu a w mtzcie jest, to ty albo jednym albo drugim nie jeździłeś 

Opacznie to zrozumiałeś sens zdania był taki że MTZ nie jest tak komfortowy jednak spalił by mniej. 

  • Like 1
Opublikowano
2 minuty temu, Łolek napisał:

Ty tak na serio 🤔czy żeby Marcina podpuścić 

Bo jak fendt nie ma komfortu a w mtzcie jest, to ty albo jednym albo drugim nie jeździłeś 

Kosiarka 2,6 i prędkość koszenia często 10,5 do 11 bo się zapychała obroty 2100 opryskiwacz 1200 zawieszany prędkość na przejazdach ok 40kmmh

Bo jak fendt nie ma komfortu a w mtzcie jest, to ty albo jednym albo drugim nie jeździłeś 

Mtz nie ma komfortu zbytnio .

  • Like 1
Opublikowano
Przed chwilą, hubertb napisał:

To wykoś trzydziestka 8,5 hektara i opryskaj następnych 5. Potem powiedz ile to potrwało. 

👍 Ale nawet nie ma o czym dyskutować 

A i jeszcze jak się będziesz czuł po zakończonej pracy, w moim wieku to istotne 

Opublikowano
4 minuty temu, Łolek napisał:

A i jeszcze jak się będziesz czuł po zakończonej pracy, w moim wieku to istotne 

Układ kierowniczy i siedzenie dają tak popalić że po opryskaniu 5h należała by się przerwa. 

Opublikowano
3 minuty temu, hubertb napisał:

Układ kierowniczy i siedzenie dają tak popalić że po opryskaniu 5h należała by się przerwa. 

Ludzie mają i pracują i też jest dobrze, ja nie pisze tu nic żeby się chwalić czy chwalić fendta że pali mało czy coś w tym stylu, traktor jak każdy ale pod względem funkcjonalności i zwrotności dla mnie super przy mocy 95 koni zawracasz dosłownie na ulicy 

 

  • Like 1
Opublikowano
1 godzinę temu, Agrest napisał:

Panowie, gorczyca nasienną zbieracie ze stołem do rzepaku czy zwykłym hederem,

Duże straty przy zwykłym bez kosy bocznej?

Może dwuetapowo pokosówką?

@Ziel chyba uprawiasz. Możliwe że już pytałem, ale zgonię na covid lub alzheimera🤦‍♂️😉

Zastanawiasz się nad gorczycą? Może tego by spróbował, choć z hektar 🤔. Chyba troszkę mniejsze nakłady jak w rzepaku. 

Opublikowano
1 minutę temu, Łolek napisał:

Ludzie mają i pracują i też jest dobrze, ja nie pisze tu nic żeby się chwalić czy chwalić fendta że pali mało czy coś w tym stylu, traktor jak każdy ale pod względem funkcjonalności i zwrotności dla mnie super przy mocy 95 koni zawracasz dosłownie na ulicy 

 

Powiedz szczerze,że poprostu ,,delektowanie ''się robota to  już nie dla Ciebie.😉

  • Like 1
Opublikowano

W sumie można wyliczyć ile bo to potrwało 1ha łąki rotacyjną trzydziestką kosiłem ponad godzinę tak więc 8,5ha potrwało by pewnie z 10godzin jak nie lepiej, zostaje nam 1,5 do 2 godzin na oprysk 5ha trzydziestką nie realne. Zetorem też, może MTZ albo seria ciężka z szybką skrzynią ale wątpię że dałbym radę zmieścić się w 12godzinach pracy. A nawet jeśli to zmęczenie było by spore. 

To czyste dywagacje więc mogę się mylić. 

Opublikowano
5 minut temu, galan99 napisał:

Tak jak by jechać wozem żelaźniakiem a karocą ach ta wygoda zdrowia doda .

Może nie do końca ale cenię sobie wygodę podczas pracy 

Robiłem i 30 i 60 i 255 żeby nie było że jo taki pon

Opublikowano
37 minut temu, Dziad932 napisał:

A o której obiad 🤔 bo ja tak po 16 jadam 

Obiad je jak te duże pole tam za lasem obrobi, tam gdzie te dwa kliny i staw. 

19 minut temu, Łolek napisał:

Ty tak na serio 🤔czy żeby Marcina podpuścić 

Bo jak fendt nie ma komfortu a w mtzcie jest, to ty albo jednym albo drugim nie jeździłeś 

Bo w mtz miękka oś albo fotel pneumat to strefa marzeń 

Kosiarka 2,6 i prędkość koszenia często 10,5 do 11 bo się zapychała obroty 2100 opryskiwacz 1200 zawieszany prędkość na przejazdach ok 40kmmh

 

MTZ na stożku ma trochę skoku na przednim moście :D więc miękki przód jest ,🤣🤣

  • Haha 6
Opublikowano
15 minut temu, sadownik12 napisał:

Zastanawiasz się nad gorczycą? Może tego by spróbował, choć z hektar 🤔. Chyba troszkę mniejsze nakłady jak w rzepaku. 

No już q0 lat się przymierzam🤭

Opublikowano
1 minutę temu, Karol6130 napisał:

A ja tam bym się podjął koszenia 8,5 ha ciapkiem. 

Tylko działki muszą być długie i ciągnik z kosiarką stan dobry 

Trawy oczywiście siane 

I pogoda słoneczna 23 stopnie z lekkim bocznym wiatrem i bez kabiny poprostu sielanka, a o widokach bym zapomniał najlepiej takie 

Screenshot_20220601_114209_com.google.android.googlequicksearchbox.jpg

  • Haha 1
Opublikowano
1 godzinę temu, marcin19071980 napisał:

Jak dalej będą idioci cenę ściągać w dół to poprostu nie będę kopał i zostanie na późniejsze

A jak z wydajnością?

Ha pod kapustę potrzebne kopią

Opublikowano
5 minut temu, PAN88 napisał:

A jak z wydajnością?

Ha pod kapustę potrzebne kopią

Ja mam pola pod kapustę zostawione i wali mnie to mogę nie kopać.Stać mnie

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v