Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
bratrolnika napisał:

Weź no z nim zagadaj żeby przyjechał do mnie w odwiedziny, to i do ciebie zajedziemy jak będziesz chciał 

Na takie akcje to bez dzieci i małżowiny.

Opublikowano
48 minut temu, TheraRolnik napisał:

Szymonie co rozumiesz 🤔

Matko boska Ty naprawde lepiej się nie rozmnażaj... Serio tak ciężko skleić dwa wątki... Walkujesz temat jakiś czas a skojarzeń zero...

  • Haha 1
Opublikowano
17 minut temu, livebird napisał:

Na jakie prognozy paczyta chopy? Bo wedlug interi i onetu moze by wysuszyl siano do konca tygodnia

Yr no, onet, interia, icm, ventusky i "wyciągam wnioski" - mniej więcej średnią. 

Kurła alem się urobił, za cały tydzień chyba 🤔

Opublikowano
37 minut temu, radekz200 napisał:

Darek do przodu bo zmieniam metodę zbioru 😛😛

To do Gregora było, nie do ciebie 

29 minut temu, Bananek napisał:

Na takie akcje to bez dzieci i małżowiny.

No to przecież jasne, dzieciarnię i drugie połów u mnie w doma zostaną, a my heja w długą. Jeszcze Tomka busiarza się zalapie po drodze, bo on drogę zna

7 minut temu, sadownik12 napisał:

Jest towaru. A nikomu nawet obrać się nie chce. 🤔

IMG_20220530_203541.jpg

U brata jeszcze zielone, ale to dlatego że te wczesne odmiany powyrywał, zostały te późniejsze. Ale u siebie wczoraj jedną na wpół zieloną zjadłem, reszta jeszcze musi trochę powisiec 

Opublikowano
16 minut temu, bratrolnika napisał:

To do Gregora było, nie do ciebie 

No to przecież jasne, dzieciarnię i drugie połów u mnie w doma zostaną, a my heja w długą. Jeszcze Tomka busiarza się zalapie po drodze, bo on drogę zna

U brata jeszcze zielone, ale to dlatego że te wczesne odmiany powyrywał, zostały te późniejsze. Ale u siebie wczoraj jedną na wpół zieloną zjadłem, reszta jeszcze musi trochę powisiec 

Darek jest za a przecież i małżonki mogą zajechać bo też mam a dzieci no z tym może być problem bo moje to raczej by na Wasze kobity patrzeli niż na pryszczakow ale podwórko że 2000 m i psy i koty to dało by się radę 

  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano
12 minut temu, gregor1284 napisał:

Nie wtrącaj się jak porządny kurp z porządnym podsochaczewiakiem dyskusje prowadzi! 

Nie krzykej mnie na kolege z polmleka 😉

Opublikowano
1 godzinę temu, 6465 napisał:

Pryzmy panie pryzmy.

 

1 godzinę temu, szymon09875 napisał:

Matko boska Ty naprawde lepiej się nie rozmnażaj... Serio tak ciężko skleić dwa wątki... Walkujesz temat jakiś czas a skojarzeń zero...

Już mnie @6465 wytłumaczył 

Opublikowano
1 godzinę temu, bratrolnika napisał:

 

Jutro porobie zdjęcia i ci wyślę, numer masz ten co miałeś??? Pocztą ci to wyślę jak będzie pasować 

Tak , numer mam ten sam od 15lat 🙂 To daj zdjęcia i się odezwę. Dzięki 👍

  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v