Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 minuty temu, Krzak napisał:

To jak ktoś chce za darmo lejka oddać to ja wezmę. Heh tylko tutaj na forum takie fanaberie ursus zły,sipma zła,lejek zły a jak rozmawiam z rolnikami to mówią że dobre to ja nie wiem jak to jest.

Jak sypiesz saletrę która kosztuje 3k tona to chciałbyś, żeby Ci rozsiewacz więcej na jedną część pola sypał, a na drugą 2x mniej?

Opublikowano
1 minutę temu, sadownik12 napisał:

1300zl dałem + pewnie z 700zl na części i lakier. Nic sensowniejszego za tą kwotę nie znalazłem. Tylko tak jak mówię, nie musiałem tych 700zl dawać. Ale mnie widok rdzy wk***ial to można powiedzieć, zrobiłem go na 20 kolejnych lat. Ciapek nie za bardzo te 540obrotow osiągnie, dlatego max na te 12m rzuci. Z tego co wiem jak ciągają już większymi ciągnikami to bez problemu 15m da się tym sypać równo. Powyżej już rurę trzeba dłuższą założyć.

IMG_20220228_174015.jpg

nie no. wygląda na fotce lux. kasa nie duża, a podobno wysiew całkiem oki.

Opublikowano
Przed chwilą, Bananek napisał:

Koń trojański? Dlaczego? 

a zgadnij czemu taki przy tuszy jesteś... :ph34r:

Opublikowano
6 minut temu, Krzak napisał:

To jak ktoś chce za darmo lejka oddać to ja wezmę. Heh tylko tutaj na forum takie fanaberie ursus zły,sipma zła,lejek zły a jak rozmawiam z rolnikami to mówią że dobre to ja nie wiem jak to jest.

Dla starych dziadków może i dobry rozsiewacz... Sipma kostka to akurat dość udany sprzęt. Czasem zależy od potrzeb a czasem to niezależnie od potrzeb sprzęt jest dziadowski i tyle.

Opublikowano
2 minuty temu, sadownik12 napisał:

Jak sypiesz saletrę która kosztuje 3k tona to chciałbyś, żeby Ci rozsiewacz więcej na jedną część pola sypał, a na drugą 2x mniej?

Kiedyś sypali lejkami i dobrze było.

Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

Dla starych dziadków może i dobry rozsiewacz... Sipma kostka to akurat dość udany sprzęt. Czasem zależy od potrzeb a czasem to niezależnie od potrzeb sprzęt jest dziadowski i tyle.

Te dziadki nie rzadko mają większe pojęcie jak te młode.

Opublikowano
Przed chwilą, Krzak napisał:

Kiedyś sypali lejkami i dobrze było.

jooo, 150kg saletry w kwietniu i wsio. Trochę gospodarowanie się zmieniło.

Opublikowano

Bananek odłóż ze dwa 

może jutro będę w niedalekiej okolicy. 

ech człowiek do większej wsi pojechał i tak nowy pojazd do floty by się przydał. ciekawe czy profa by dali 🤔

Opublikowano
5 minut temu, Pafnucy napisał:

nie no. wygląda na fotce lux. kasa nie duża, a podobno wysiew całkiem oki.

Dla mnie wysiew jest idealny. Naprawdę jak od linijki i baaardzo równomierny. Jak masz gdzieś w okolicy jakiś egzemplarz w miarę cenie to się nie zastanawiaj. Na moją odpowiedzialność ;)

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

Ale kiedyś nie jest teraz, kiedy to w końcu zrozumiesz? Nie pojmujesz tego czy tylko udajesz?

Lejek dobry,zaczep miał wóz można było podczepić i w pole aż komin we władymircu się prostował :)

Opublikowano (edytowane)

mało ich się pojawia.

2 minuty temu, sadownik12 napisał:

Dla mnie wysiew jest idealny. Naprawdę jak od linijki i baaardzo równomierny. Jak masz gdzieś w okolicy jakiś egzemplarz w miarę cenie to się nie zastanawiaj. Na moją odpowiedzialność ;)

 

1 minutę temu, Krzak napisał:

Lejek dobry,

nie . nie jest dobry. to takie coś, lepsze od niczego.

a jak chcesz, to znajomy ma taki starszy. za jakie 300 odda. taki z metalowych.

Edytowane przez Gość
Opublikowano
HF86 napisał:

Bananek odłóż ze dwa 

może jutro będę w niedalekiej okolicy. 

ech człowiek do większej wsi pojechał i tak nowy pojazd do floty by się przydał. ciekawe czy profa by dali 🤔

Będziesz pan zajeżdżał?


Pomożesz przy drzewach. Pasuje.

Opublikowano
3 minuty temu, Pafnucy napisał:

mało ich się pojawia.

 

Bo u niemca i ogólnie na zachodzie podobno popularne te wahadłowe. Ja pod Opole po niego byłem, byłem też obejrzeć taki w Proszowicach, ale to już był złom przerdzewiały. Z tego co mi sprzedający mówił to co taką siejkę w miarę stanie przywiezie to szybko znika, no i ciężko trafić go za granicą żeby było co przywieźć :P

Opublikowano
2 minuty temu, sadownik12 napisał:

jooo, 150kg saletry w kwietniu i wsio. Trochę gospodarowanie się zmieniło.

Ja zanim kłosa kupiłem to rozglądałem się za rozsiewaczem bogballe jedno talerzowym.

Lejek przy nich to dziod 😁ale trafił mi się kłos za czapkę drobnych i dzięki wielkiej uprzejmości Tomka @6465 mam kłosa  na podwórku..

Po przeróbce teraz sieje równo na dwie strony o też przeróbka dzięki @PRIMO

 

Opublikowano
5 minut temu, Bananek napisał:

Będziesz pan zajeżdżał?

 

Pomożesz przy drzewach. Pasuje.

 

robotą to akurat mnie nie wystraszysz. 

Opublikowano
2 minuty temu, Uziu92 napisał:

załadowane 15 ton pszenicy, ma być pogoda to trzeba chyba powoli myśleć o wywozie.

Jak cenowo?Z jednej strony dobrze mieć to za sobą.....

 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v