Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
3 minuty temu, Qwazi napisał:

Z ciekawości zapytam, dla pszczół są gorsze zmiany i wahania pogody, czy bardzo łagodna zima, tak jak np teraz?

Wahania temperatury. Jakby taka łagodna "zima" była cały czas to nie byłoby takiego problemu. Choć matki by pewnie i tak czerwiły, choć jeśli warunki pozwoliłyby na oblot młodych pszczół to względnie w porządku. Obecnie coraz głośniej mówi się o problemie, który narasta a w moich stronach już chyba urósł do rangi problemu nr 1 - nosema - chore jelita. 

Opublikowano
1 minutę temu, hubertb napisał:

Znajomy wyszedł w grudniu 2012 powrócił w Lutym 2013 roku. 

Lubi się chłopak pobawić. Chyba, że przebywał w miejscu odosobnienia za jakie "zasługi"

 

2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Wahania temperatury. Jakby taka łagodna "zima" była cały czas to nie byłoby takiego problemu. Choć matki by pewnie i tak czerwiły, choć jeśli warunki pozwoliłyby na oblot młodych pszczół to względnie w porządku. Obecnie coraz głośniej mówi się o problemie, który narasta a w moich stronach już chyba urósł do rangi problemu nr 1 - nosema - chore jelita. 

Czyli te wahania są wszędzie najgorsze. I na polach, i w hodowli, i w naszym zdrowiu. A anomalia występują coraz częściej 

Opublikowano
Przed chwilą, Qwazi napisał:

Czyli te wahania są wszędzie najgorsze. I na polach, i w hodowli, i w naszym zdrowiu. A anomalia występują coraz częściej 

Zdrowe pszczoły sobie z tym poradzą ale raczej tych zdrowych rodzin coraz mniej. Gorsze jest to, że na nosemę nie ma zarejestrowanych żadnych leków. Jedynie ziółka, czosnek i profilaktyka. Na warrozę przez te 40 lat leków i metod likwidacji jest sporo i każdy lepiej lub gorzej sobie z tym radzi. W przyszłą niedzielę zebranie, dziś prawdopodobnie wylecą to już będzie wiadomo ile przezimowało a ile nie... Na opłatku z koła był prezes jednego z ościennych kół, na 120 zazimowanych rodzin może koło 60 rokuje na jakieś niezłe rodziny wiosną.

Opublikowano
1 godzinę temu, Bananek napisał:

O nie. Znowu przyjdzie jakiś zj** i będzie gadał, że on był pierwszy z tym tematem. Dwa miesiące wypominał mi, a potem konto usuwał. Cyrk.

 

Witajcie w nowym roku. Oby był lepszy niż 2022

 

Oczywiście. Dziś w pierwszym rzędzie siadamy. 😉 

Smoking naszykowany 🤔

Opublikowano
1 minutę temu, Qwazi napisał:

Chyba, że przebywał w miejscu odosobnienia za jakie "zasługi"

Nie, nie chociaż jego powrót do domu można nazwać pasmem jakiś dziwnych wydarzeń.

Opublikowano
19 minut temu, hubertb napisał:

dwadzieścia po 9 ano można by powolutku kończyć ale bez pośpiechu. 

No u mnie za kawalerki selwestra zakończyliśmy w nowy rok po 20tej

Opublikowano
1 godzinę temu, dantur96 napisał:

Kurde trawka się zieleni cipka się czerwieni chyba wiosna już 😂😃

A ch^j stoi jak sosna? Wtedy jest prawdziwa wiosna 🤣

10 stopni termometr w aucie pokazuje. Pora wracać do domu 🤣

Opublikowano
1 minutę temu, Łolek napisał:

Smoking naszykowany 🤔

I trąba😉. Michał już dawno trenuje, żeby dobrze wypaść, a teraz o pierwszym rzędzie ściemnia🤔. Taka noworoczna niespodzianka😊

Opublikowano
1 minutę temu, Łolek napisał:

No u mnie za kawalerki selwestra zakończyliśmy w nowy rok po 20tej

I prawidłowo. 

2 minuty temu, PAN88 napisał:

sylwester skończył się w 3 króli

Szacuneczek. 

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, PAN88 napisał:

3 lata temu sylwester skończył się w 3 króli

My nawet ciuchów nie zmieniliśmy odsunięty stół kanapa rozłożona i 4ech chłopa się kimneło od 6 do 8 i dziewczyny herbatę zrobiły a my flaszka na stół i dalej  a wieczorem koniec bo już nie miał kto gorzałki dowieźć  no i ojce wrócili choć tatko jeszcze z nami flaszkę wypił 

Edytowane przez Łolek
Opublikowano
1 minutę temu, Łolek napisał:

My nawet ciuchów nie zmieniliśmy odsunięty stół kanapa rozłożona i 4ech chłopa się kimneło od 6 do 8 i dziewczyny herbatę zrobiły a my flaszka na stół i dalej  a wieczorem koni bo już nie miał kto gorzałki dowieźć 

Ja bym zmarł na tej kanapie🤔 i to pod warunkiem,że dożyłbym do tego kimania

Opublikowano
1 minutę temu, malaczarna napisał:

Pozdrawiam w Nowy Rok który zapowiada się gorzej niż stary

Jak z tatą?

1 minutę temu, stempos1980 napisał:

Powitać Panowie i Panie w tym Nowym Roku.

Oby nie było gorzej jak było 

🙋. Oby było jak napisałeś

Opublikowano
37 minut temu, HF86 napisał:

też 3ci dzień na zdechnieciu. 

kawa nawet nie smakuje. 

w zeszłym roku byłby cowid, teraz to tylko grypa 🤷‍♂️

Grypa może być gorsza niż ten covid. 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v