Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Hejka, przymierzam się do kupna ciągnika i zastanawiam się nad dwoma, Renault 133.14 i Massey Ferguson 3090 oba o podobnej mocy, czy ktoś z was użytkuje te maszyny? Jak się sprawują jaką mają opinię i na co zwracać uwagę przy zakupie?
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Jacusiek napisał:

Hejka, przymierzam się do kupna ciągnika i zastanawiam się nad dwoma, Renault 133.14 i Massey Ferguson 3090 oba o podobnej mocy, czy ktoś z was użytkuje te maszyny? Jak się sprawują jaką mają opinię i na co zwracać uwagę przy zakupie?

Reno seria 14 użytuje od 9 sezonów , tyle że 4 cylidrowy , bardzo udane silniki MWM( 6 cylindów też najlepsze w swoje klasie )  , plus do tego pancerna , przemyslana skrzynia biegów

Ale jesst wielka pułapka , te maszyny znoszą wielkie przebiegi których na pierwszy rzut oka nie widać  i czasem można trafic na gruza z 25-30 tysiecy MTH , remont nie opłacany ekonomicznie ,  taka skrzynie i silnik w PL nie wielu umie zrobić bo większość to pateraki . 

Do tego "Reno" serii 14 to dojżałe 30- latki wiec cudów nie ma , kto ma dobrą sztuke to trzyma , tak ja bo wiem co mam i nie warto sprzedawać

Ferguson , nie mam przekonania do skrzyń i przednich mostów  silniki Perkins pancerne , potwierdzone  w kombanjach ClAAS 

Edytowane przez V12
Opublikowano

Ja polecam zorientować się jak z częściami i czy ktoś się podejmie napraw. Jak kolega wyżej pisał, niewielu potrafi się zabrać za takie Reno, chociaż to bardzo dobry sprzęt za takie pieniądze... Koszty remontów są okrutne i przekraczają często koszt zakupu ciegnika. Do tego dochodzi problem z kupnem części, ale to temat rzeka. Sam myślałem o Reno ale znajomy mechanik mi odradził z powodu kosztów eksploatacji. Części do Reno są często droższe od claasa i do tego trzeba czekać na nie. 

Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, Badwolf napisał:

Ja polecam zorientować się jak z częściami i czy ktoś się podejmie napraw. Jak kolega wyżej pisał, niewielu potrafi się zabrać za takie Reno, chociaż to bardzo dobry sprzęt za takie pieniądze... Koszty remontów są okrutne i przekraczają często koszt zakupu ciegnika. Do tego dochodzi problem z kupnem części, ale to temat rzeka. Sam myślałem o Reno ale znajomy mechanik mi odradził z powodu kosztów eksploatacji. Części do Reno są często droższe od claasa i do tego trzeba czekać na nie. 

"Reno" zanim oficjalnie zmieniło  nazwe i barwy  romansowało  z Claasem , dla mnie to zaleta , ale to trzeba sie znać i mieć szczeście  żeby kupić , choć taka prawda na zakup serii 14 to troche o 6-8 lat za późno 

Daj mi dobre Reno z silnikiem 6 serii 14 to jutro jade i od razu płace ... i tu jest problem z tymi sprzętami

Edytowane przez V12
Opublikowano

W porównaniu do MF Renata i tak jest prosta.. Silnik MWM, czyli części silnikowe wspólne z Fendtem, np. pompa wody 150zł. Prosta mechaniczna skrzynia, mocny podnośnik, oby tyko trafić na zdrową sztukę.

Opublikowano

Jak chcesz kupić dobry ciągnik to nie patrz na markę tylko na stan. Ja szukałem przeszło rok i kupiłem inna markę niż chciałem pierwotnie i jestem zadowolony.

  • Like 1
Opublikowano

Poprostu trzeba sobie zdać sprawę, że nikt nie sprzedaje dobrego ciągnika i decydując się na taki zakup, trzeba "kupkę hajsu" zostawić na naprawy. Kwestia cen części, dostępności i trudności ze znalezieniem odpowiedniego serwisu. Ciągnik to nie samochód, że możesz wybierać z mechanikow

Opublikowano
10 godzin temu, Badwolf napisał:

Sam myślałem o Reno ale znajomy mechanik mi odradził z powodu kosztów eksploatacji.

Najtaniej wychodzi siuntka,bez wątpienia😆

3 minuty temu, Badwolf napisał:

Poprostu trzeba sobie zdać sprawę, że nikt nie sprzedaje dobrego ciągnika

NIEPRAWDA ,można trafić na dobry,ludzie sprzedają z różnych powodów

Opublikowano
1 godzinę temu, witejus napisał:

Najtaniej wychodzi siuntka,bez wątpienia😆

NIEPRAWDA ,można trafić na dobry,ludzie sprzedają z różnych powodów

Wyjątki potwierdzają regułę. Nie chodzi o to, co wychodzi drogo, a co tanio. Kupując używany ciągnik trzeba liczyć się z naprawami. "Można trafić" też szóstkę w lotka

Opublikowano (edytowane)
24 minuty temu, Badwolf napisał:

 Kupując używany ciągnik 

Na areały , do 30 ha , cięzko o ekonomiczne uzasadnie kupna nowego 

Dwa dni temu , ściagałem z pola  5 letniego Claas 'a , orał orał i zdechł , 

Kupiony jako nowy na 15 ha , coż ja nie wnikam czy to sie opłacało .

1 godzinę temu, witejus napisał:

 

NIEPRAWDA ,można trafić na dobry,ludzie sprzedają z różnych powodów

Ja kiedy bym sprzedawał , to cena by była odpowiednia , ale to nawet nikt nie zadzwoni , taka Polska mentalność 

Teraz sie usrało sprowadzanie , do tego już mechnicznych  na zachodzie nie ma , wszysko na skrzyniach elhydr

 

Edytowane przez V12
Opublikowano
1 minutę temu, V12 napisał:

Dwa dni temu , ściagałem z pola  5 letniego Claas 'a , orał orał i zdechł , 

Trzy lata temu trzyletni Claas kupiony na 8 ha wyzionął ducha w polu ,okazało się że blok pękł gdzieś w środku.

Opublikowano
Przed chwilą, witejus napisał:

Trzy lata temu trzyletni Claas kupiony na 8 ha wyzionął ducha w polu ,okazało się że blok pękł gdzieś w środku.

Tu jest ciekawa sprawa , zdechł na uwrociu z pługiem , jak kręci to tak by komprechy nie było ale prawdopodobnie , cos z układem paliwowym , dostaje minimalna dawke i takie wrażenie bo niby chce odpalic a nie może 

Opublikowano

Według mnie reno lepsze prosta mechaniczna i trwała konstrukcja. Wiem bo sąsiad 10 lat już użytkuje takiego i nie miał z nim większych problemów dopiero teraz zmieniał pompe wody i robił paliwowo, ale przed kupnem trzeba sprawdzać w orce czy się nie zagotuje bo remonty drogie hyba że od znajomego. 

Opublikowano (edytowane)

Przetestowanie w ciężkiej pracy to podstawa przy zakupie używanego ciągnika

Edytowane przez Gość
Opublikowano
17 godzin temu, Jacusiek napisał:

Hejka, przymierzam się do kupna ciągnika i zastanawiam się nad dwoma, Renault 133.14 i Massey Ferguson 3090 oba o podobnej mocy, czy ktoś z was użytkuje te maszyny? Jak się sprawują jaką mają opinię i na co zwracać uwagę przy zakupie?

Teraz wybór ciągnika to wybór między dżuma, a cholerą. Nawet jak taki ciągnik wydaje się byż dobry, to wcześniej czy później trzeba kupkę pieniędzy wyłożyć. Jeden gościu kupił JD za 100 tys i padła mu zaraz skrzynia i musiał wydać na remont 50. Inny z kolei robił remont własnie w takim Fergusonie. Najpierw zacinał się rozdzielacz, wymienił olej bo były opiłki, później rozsypała się skrzynia... Nawet gościu co uprawia 7 ha i kupił sobie 110 KM ciągnik też ma jakieś awarie, to orbitrol to znowu pompa. To jest złom.

  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)
53 minuty temu, sylwek23111 napisał:

 To jest złom.

Bo takich ciągników , jak wymieniles nie kupuje sie uzywanych , tą sa ciagniki z mechatroniką i elektryką 

Podatne na na zaniedbania  , plus czułe na operatora . Jak obserwuje jak ludzie traktuja rewersy i połbiegi , to nie dziwne że w skrzyni sypią sie iskry .

W takim ciągniku , jedna awaria pociąga drugą , dla przykładu spadek cisnienia na koszach sprzegłowych doprowadzi , do rychłego spalenia tarczek , nikt tego profilaktycznie nie sprawdza , a nasi "fachowcy " bez dostepu do serwisówek , czytają w google i youtube jak naprawic 

O kulturze , wymiany i doboru płynów nie wpomne , leja oleje o specyfikacji nie odpowiadającej i potem płacz że cieknie , że ciśnienia nie trzyma , że spaliły sie kosze , wszystko ma swój początek u podstaw , wybaczały to jeszcze te w pełni mechaniczne , w tych "wygodnych" nie ma zmiłuj , komfort MUSI kosztować 

O zgnitych i pogryzionych wiązkach elektrycznych , juz nie wspominam licownych na szybko garażową lutownicą 

I teraz dochodzimy znów do sciany , bo ciagniki tak zwane full mechaniczne skończyły się 10 lat temu takim przykładem jest np reno seria 14 , kto wtedy kupił ogarnoł i dba na bierząco to na jakies tak 30-50ha nic lepszego nie znajdzie . bo Massey serii 30xx to już nie jest ciagnik jak to nazywam mechaniczny , tam juz wchodzimy w mechatronikę 

Jak się zjadą to jedyna droga to kupic cięzkiego Ursusa i zrobic dla siebie , ja juz zachodniego nie kupie bo w pełni mechaniczne zaraz będa miały 40 lat i wiecej , a takiego ze skrzynia na koszach , ehr , rewersem , nie kupie bo to beczka prochu 

 

23 minuty temu, 6465 napisał:

W jaki sposób go ściągnąłeś?

Może inaczej ,  holowałem do podwórka . Nie rozumiem pytania , co niejasnego w tym że silnik przestał pracować i trzeba było  z pola drugim trakorem ?? 

Miałes na mysli czy podczas holowania nie uszkodziła sie skrzynia ??  Nie wiem tego ogólem było z 300 m bo pole koło domu , ja miałem tylko holowac a jak tam właściciel  biegi  po ustawiał to nie wiem 

Edytowane przez V12
Opublikowano

To ten mały axos , od ma rewers i polbieg , biegi i grupy na synchronizatorach , 

Mysle ze każdy nawet najbardziej zaawansowany mozna holować . 

W instrukcji obslugi jest na pewno , jakie czynnosci nalezy wykonac

Opublikowano
20 godzin temu, Jacusiek napisał:

Hejka, przymierzam się do kupna ciągnika i zastanawiam się nad dwoma, Renault 133.14 i Massey Ferguson 3090 oba o podobnej mocy

To dwa różne ciągniki, dwie różne technologie i ja bym ich nie porównywał. Ale 3090 bym sobie odpuścił. 

Opublikowano

Od zawsze twierdzę że silnik może być zarżnięty ale wszystko poza nim powinno działać bez zastrzeżeń. Do silnika znajdziesz byle jakiego fachmana jak sam nie potrafisz a do skrzyni, mostów i elektroniki to trzeba już konkretnych ludzi.

Opublikowano

W swoją 133.54 przez 8 lat władowałem już na same części ponad 25 tys i końca nie widać. Np wczoraj ukręcił się wałek od pompy hydraulicznej, bo się spieszyłem przy prasowaniu i jak doszła klapa do górnego położenia, to za nim zadziałał zawór w rozdzielaczu,to ukręciło wałek i trzeba nową pompę. Dolny wałek od podnośnika coś przecieka, i trzeba będzie powymieniać uszczelnienia i chyba tulejki. Sprzęgło też już słabe. 

Opublikowano
28 minut temu, sylwek23111 napisał:

W swoją 133.54 przez 8 lat władowałem już na same części ponad 25 tys i końca nie widać. Np wczoraj ukręcił się wałek od pompy hydraulicznej, bo się spieszyłem przy prasowaniu i jak doszła klapa do górnego położenia, to za nim zadziałał zawór w rozdzielaczu,to ukręciło wałek i trzeba nową pompę. Dolny wałek od podnośnika coś przecieka, i trzeba będzie powymieniać uszczelnienia i chyba tulejki. Sprzęgło też już słabe. 

Seria 54 to już w jakosci nie ta liga . mam w okolicy porownanie i 14 wypada o wiele solidniej

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez cemaxx
      Poszukuję ciągnik z funkcją WOM zależny i możliwością jego włączenia na postoju. Wykorzystuje obecnie takie dobrodziejstwo w c360. Zamierzam jednak odmłodzić nieco sprzęt i zakupić coś o połowę młodszego. Wiem że Zetor przynajmniej w kilku modelach taką opcję posiada. 
      Czy znacie ciągniki oferujące dokładnie taką samą funkcję? WOM zależny musi działać na postoju.
    • Przez Mateusz_105
      Witam stoję przed zakupem ciągnika używanego i mam na oku te New holland td5010 / td80 ,Kubota m6060, farmtrac 675 którego wybrać a może coś innego?
    • Przez Sid1996
      Witam forumowiczów.
      Przymierzam się do zakupu mini traktorka 4x4. Do czego ma mi być potrzebny? W chwili obecnej głównie do ciągnięcia przyczepki max 600 kilo. W późniejszym terminie mam planach używać go do odśnieżenia kawałka podwórka i drogi dojazdowej ok. 30m., uprawy ok. 20 arów lekkiej ziemi. I teraz do sedna, co wybrać? Nowy typu Yato 4×4 YT-85830, CRONA CR254, czy używany japoński (jaki i gdzie - polecani sprzedawcy)? Budżet do 30 tysięcy (im mniej, tym lepiej).
    • Przez Romek112
      Cześć wszystkim!
      Potrzebuję porady od doświadczonych w temacie kukurydzy. Do tej pory u mnie na gospodarstwie (80 ha) królowały głównie ziemniaki, ale w tym sezonie chcę spróbować sił z kukurydzą.
      Mój główny koń roboczy to Zetor 16245 (ok. 160 KM). Maszyna silna i ciężka, więc uciągu mu nie brakuje, ale zastanawiam się, co pod niego najlepiej dokupić, żeby przygotowanie pola pod kukurydzę szło sprawnie i z głową.
      Głównie myślę o agregacie:
      Co polecacie pod taki ciągnik i taki areał? Myślałem o jakimś kompaktorze 4 lub 5 metrów (np. Lemken, Bednar albo nasze polskie typu Agro-Masz). Czy 16245 da radę w 5 metrach na średniej ziemi, czy lepiej zostać przy 4 metrach i mieć zapas mocy?
      Czy lepiej iść w kompaktora, żeby zrobić „lustro”, czy zwykła talerzówka z dobrym wałem wystarczy pod kukurydzę?
      Może macie kogoś konkretnego do polecenia, kto zajmuje się tym tematem, jakaś firma na terenie podkarpackim?
      Druga sprawa to siewnik, celuję w 6 rzędów z podsiewaczem nawozu. Macie jakieś sprawdzone modele, które nie kosztują miliona, a robią dobrą robotę z tym Zetorem?
      Z góry dzięki za każdą podpowiedź! Pozdrawiam!
    • Przez Krzyszt0f
      Witam, ciągnik Massey Ferguson 7s155 jaką skrzynię wybrać dyna 6 czy dyna vt? Jak polecacie? Wiadomo że bezstopniowa wygodniejsza ale czy jest sens? Ciągnik będzie jako główny na gospodarstwo czyli orka uprawa obornik gnojowica prasa itp, najdalej pole jakie mam to 7 km od domu a tak to mniej więcej w okolicy 1/2km. Już byłem zdecydowany na dyna 6 (tym bardziej że obecny ciągnik mam na dyna 4) ale tak widzę że co raz więcej rolników bezstopniowe bierze i coś w nich musi być 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v