Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A przy okazji szybkie pytanie - jak sie nazywa i do czego jest to okrągłe cholerstwo po lewej stronie? Zaczęła bić tym woda z dużym ciśnieniem i zastanawiam sie czy to jest naprawialne czy już głowica do wymiany.

 

 

 

IMG_20210813_184915.jpg

Opublikowano
1 minutę temu, KlimekPL napisał:

A przy okazji szybkie pytanie - jak sie nazywa i do czego jest to okrągłe cholerstwo po lewej stronie? Zaczęła bić tym woda z dużym ciśnieniem i zastanawiam sie czy to jest naprawialne czy już głowica do wymiany.

 

 

 

IMG_20210813_184915.jpg

To jest zaworek i  można to naprawić. 

Opublikowano
2 minuty temu, KlimekPL napisał:

A przy okazji szybkie pytanie - jak sie nazywa i do czego jest to okrągłe cholerstwo po lewej stronie? Zaczęła bić tym woda z dużym ciśnieniem i zastanawiam sie czy to jest naprawialne czy już głowica do wymiany.

 

 

 

IMG_20210813_184915.jpg

To odpowiada za kąpanie po wyłączeniu sekcij  podczas pryskania

Opublikowano
Dnia 11.08.2021 o 17:32, gregor1284 napisał:

Jaja były podobno jak się smar wypalił i dmuchało. 

Ja teraz na hermetyk zlozylem

7 minut temu, KlimekPL napisał:

A przy okazji szybkie pytanie - jak sie nazywa i do czego jest to okrągłe cholerstwo po lewej stronie? Zaczęła bić tym woda z dużym ciśnieniem i zastanawiam sie czy to jest naprawialne czy już głowica do wymiany.

 

 

 

IMG_20210813_184915.jpg

Rozkrecasz to i w srodku jest gumowa membrana, pewnie ona pękła. 

Opublikowano
3 godziny temu, witejus napisał:

To podniesie 500 kilo?

Powinien, ja mam na wladku to i paszowoz Ładowałem nim, belki zwoziłem, obornik i piasek Ładowałem 

2 godziny temu, stempos1980 napisał:

Ogólnie ładowacz to niewiele będzie używany ale potrzebny.

Mi też by się przydał ale niestety niestac mnie narazie na takie wydatki

Na przełomie jesieni zimy będzie 3512 na sprzedanie. Można powiedzieć że od pierwszego właściciela 

Opublikowano
6 minut temu, gregor1284 napisał:

 

Na przełomie jesieni zimy będzie 3512 na sprzedanie. Można powiedzieć że od pierwszego właściciela 

Jak cena będzie nie z kosmosu to informuj.

Opublikowano
12 minut temu, 6465 napisał:

Jak cena będzie nie z kosmosu to informuj.

Z ceną to raczej będzie grubo... Ma sprzedawać tego i c385 żeby coś z przodem kupić. W oryginalnej farbie ten ursusik, tyle że lampy z tyłu pobite i coś tam z instalacją bo żadnych świateł nie ma. Kiedyś w prasie kostce chodził trochę i w kosiarce. Teraz tylko w kosiarce 

  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v