Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja mam ekologiczne z doliny Rospudy. To znaczy miałbym, gdyby była tam jakaś ryba. 30 lat temu za gówniarza było tyle ryb, że łowienie było nudne tak brały teraz to można zanudzić się na śmierć czekając.

Opublikowano

u nas przed wojna byla spoldzielnia rybacka- juz w latach 30 wisla byla tak zanieczyszczona ze niewiele mozna bylo zlowic, musieli zlikwidowac z powodu braku dochodow. 

sol z kopaln, scieki z zakladow chemicznych i domow, pozniej zrobiono kaskade gornej wisly i to byl koniec ryb w rzece. po upadku komuny jakosc wody sie poprawila i ludzie nawet lowia i smaza ryby- ale oni maja na blachach S na poczatku, wiec im nic nie zaszkodzi 😂.

wujek jeszcze raki lowil na malej rzeczce-teraz to scieki plyna dzien i noc z oczyszczalni, gdy widze na wodospadzie jaka woda wplywa do wisly to mi sie odechciewa wszelkich ryb.

sa jeszcze starorzecza i wyrobiska piaskowni i zwirowni-ale w lecie zdarza sie ze wysychaja prawie do zera.

Opublikowano

Łowię blisko ujścia Sanu, przemysłu ani dużych aglomeracji brak.Na pewno to nie ekologia ale tragedi nie ma. Głównie siadam na starorzeczu i okolicznych jeziorkach ( stare koryto Wisły) . A gdzie tu znajdę coś bardziej czystego?

Opublikowano
54 minuty temu, Krzysztof81 napisał:

U mnie nazbieranie koszyka raków zajmowało pół godziny. Od 10 lat ani jednego raka w rzece czy jęziorze nie widziałem. Takie to zielone płuca Polski.

No kiedyś było sporo raków w rzece ale i teraz widuje pojedyncze sztuki na Podlasiu więc nie jest aż tak źle.

Opublikowano (edytowane)

Jesteś pewien że to są "Polskie" raki, szlachetne? Bo w wodach pojawia się bardzo inwazyjny gatunek raka pręgowanego (amerykańskiego), wypierającego szlachetnego i mogącego żyć w wodach nawet pozaklasowych 

Edytowane przez MF675ursus
Opublikowano
2 godziny temu, Krzysztof81 napisał:

U mnie nazbieranie koszyka raków zajmowało pół godziny. Od 10 lat ani jednego raka w rzece czy jęziorze nie widziałem. Takie to zielone płuca Polski.

U nas na orzycu jest to diabelstwo. 

Opublikowano

Witam, jakie opinie o takiej przegrabiarce? Jak robi robotę, awaryjność i dostęp części? https://www.olx.pl/oferta/przetrzasarka-przewracarka-pajak-stoll-z660-hydro-CID757-IDJwdTa.html

Opublikowano

Szybkie pytanie - pompa do opryskiwacza biardzki - jaki olej zalać? Bo widzę po internetach, że rozrzut jest od zwykłego przekładniowego, przez zwykły silnikowy, po specjalny do pomp. 

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, daron64 napisał:

Szybkie pytanie - pompa do opryskiwacza biardzki - jaki olej zalać? Bo widzę po internetach, że rozrzut jest od zwykłego przekładniowego, przez zwykły silnikowy, po specjalny do pomp. 

Ja zalałem przekładniowym hipolem i bryka bo innego nie miałem pod ręką

Edytowane przez stempos1980
Auto korekta
  • Thanks 1
Opublikowano

Dziś zalałem hipolem bo przepony zmieniałem. 

A pewnie i na Kujawskim by chodziła

Opublikowano

Kurde hipol mi się skończył z tego co widzę, pod ręka mam turdus, superol, boxol. Cos się nada? Jutro chciałem prysnąć ozimine, a dziś ustawić opryskiwacz. Jak się nic nie nada to jutro najwyżej kupię coś.

Opublikowano
kris148a napisał:

Witam, jakie opinie o takiej przegrabiarce? Jak robi robotę, awaryjność i dostęp części? https://www.olx.pl/oferta/przetrzasarka-przewracarka-pajak-stoll-z660-hydro-CID757-IDJwdTa.html

?

Opublikowano

Lej zwykły silnikowy. Ani tam temperatury ani ciśnienia. Ma byś smarowane

Opublikowano

Mam takie pytanie ile cenić za Ursusa c355? Bo sąsiad chce sprzedać i nie wie ile cenić. Ciągnik pracowal chyba na 15ha wcześniej a teraz przez 15lat tylko kilka razy w roku drzewo przywozil. Wszystko sprawne z papierami tylko wizualnie do poprawy. 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v