Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano (edytowane)

Dobry produkt to kupują.  Mnie zastanawia kto je sprzedaje i czym się kieruje.

Edytowane przez Gość
Opublikowano
5 minut temu, galan99 napisał:

Co się dzieje że tak ludziska kupują Polskie Ursusy pomimo że mają Nowe traktory ? Na pewno nie lokata .

Społeczeństwo się bogaci i w końcu  ludzi stać żeby jeździć porządnym ciągnikiem :)

Opublikowano
1 minutę temu, daron64 napisał:

Społeczeństwo się bogaci i w końcu  ludzi stać żeby jeździć porządnym ciągnikiem :)

Tylko ciekawe co to będzie warte za 10 lat a czasy mamy niepewne i serwis może nie będzie mógł dojechać a drzewo z lasu trzeba będzie przywieźć.

Opublikowano
4 minuty temu, krilan06 napisał:

@Ursus932 - ale zetory czy ogólnie?

Zetory , i Ursusy też , bo takie tylko przeglądam 

Opublikowano
5 minut temu, galan99 napisał:

Co się dzieje że tak ludziska kupują Polskie Ursusy pomimo że mają Nowe traktory ? Na pewno nie lokata .

stare 40stki jako lokata, bądź co bądź to nie są złe traktory, jako pomocnicze dla czego nie, do zgrabiarki do lasu, i do jakiś pierdół po co więcej, jeździ skręca, hamuje, jak się coś zj**ie to z reguły tanio i sam naprawisz, jak ktoś ma ciągnikiem robić po 50 godzin to nie opłaca się nic lepszego kupować, ja robie swoją ponad 200 i w zeszłym roku zbliżyło się do 300 to na nią quriwe ale lekko nie ma, jak bym robił po 50 godzin, czyli trzymał tam 2-3 byki albo krowy, 5 ha łąki to bym się za większym nie rozglądał 

Opublikowano
2 minuty temu, akooo napisał:

Tylko ciekawe co to będzie warte za 10 lat a czasy mamy niepewne i serwis może nie będzie mógł dojechać a drzewo z lasu trzeba będzie przywieźć.

Drzewo jaki skromny powiedz za***rdalać w polu żeby było czym bo Korbanek ostatnią koszule zabierze .

 

Opublikowano
3 minuty temu, akooo napisał:

Tylko ciekawe co to będzie warte za 10 lat a czasy mamy niepewne i serwis może nie będzie mógł dojechać a drzewo z lasu trzeba będzie przywieźć.

A skąd wiesz czy za 10 lat będziesz mógł drzewo z lasu przywieźć? :P

Opublikowano
4 minuty temu, akooo napisał:

Tylko ciekawe co to będzie warte za 10 lat a czasy mamy niepewne i serwis może nie będzie mógł dojechać a drzewo z lasu trzeba będzie przywieźć.

Za 10 lat to mało kto będzie drewnem palił. U mnie w rejonie stare piece do 31.12.2022 mogą być. 

Opublikowano
1 minutę temu, camo napisał:

A skąd wiesz czy za 10 lat będziesz mógł drzewo z lasu przywieźć? :P

Bardziej tego się spodziewam niż tej całej pseudo ekologi i innych głupot,na to potrzeba jest $$ a ludzie jakoś żyć muszą,takie instynkty naturalne. Więc bardziej spodziewam się wypadów do lasu i przydomowych ogródków niż latających samochodów na prąd :)

Opublikowano

Czyli biedota wymrze z zimna 

3 minuty temu, Rolnik200598 napisał:

Za 10 lat to mało kto będzie drewnem palił. U mnie w rejonie stare piece do 31.12.2022 mogą być. 

 

Opublikowano

Nie wiem, ja będę robił bez dopłat. I tak był plan przejść na ogrzewanie gazem i tak. Stary piec jak się robi bez dofinansowania może zostać i w razie draki można się "przełączyć". Wujek tak ma od 20 lat ale póki co wszystko działa.

2 minuty temu, debrzyna napisał:

A kto daje kase na nowe ,gmina ?

 

Opublikowano

https://www.olx.pl/oferta/obsypnik-do-przykrywania-kopcow-pryzm-CID757-IDkrF0C.html Takie pytanie, ile kosztuje usługa utworzenia czegoś takiego? znajomy chce żeby mu to zrobić i nie wiem jak liczyć, za części on płaci, ja tylko wykonuje robotę.

Opublikowano
16 minut temu, Rolnik200598 napisał:

Za 10 lat to mało kto będzie drewnem palił. U mnie w rejonie stare piece do 31.12.2022 mogą być. 

U mnie w Mazowieckim też piece bezklasowe do końca 22r a piece 3+4klasa do końca 28r według uchwały antysmogowej

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, stempos1980 napisał:

U mnie w Mazowieckim też piece bezklasowe do końca 22r a piece 3+4klasa do końca 28r według uchwały antysmogowej

U mnie też jakoś tak ale nie zagłębiałem się w część dat- dla mnie istotna jest data 31.12.2022 bo mam piec bezklasowy.

Edytowane przez Rolnik200598
Opublikowano
Przed chwilą, krilan06 napisał:

I kto to będzie sprawdzał? Palę suchym, kilkuletnim drewnem i to niby nie jest ekologicznie?

Sam wiesz jacy są u nas urzędasy.

W całej unii jest drewno i pelet a w Małopolsce zastanawiają się nad zakazem peletu

Opublikowano
6 minut temu, Belaruss820 napisał:

Wiecie może za ile można sprzedać bele słomy owsianej 120cm po sipmie? Znajomy mi oferuje 15zl ale to chyba ciut za mało?słoma z hali sucha

Znajomy chce cię okraść. Ja bym go wyśmiał. Ale w tym sezonie słoma nie ma w ogóle dla nikogo wartości, każdy wybrzydza. Ja sprzedaję po 35zł żytnią po variancie i nie ma chętnych w ogóle. 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v