Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza i nie tylko 2021


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

I tak się kręcisz pod tym turem?

Było choć o budynek go oprzeć.

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, MarcinO10 napisał:

Nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych. Ale warto po słuchać.

Zwłaszcza ta niebywała okazja na ' nowy początek"

https://youtu.be/xdvucc_YfiQ

Oglądnąłem trochę. Słuchać tego się nie da. Tylko to ich "przebudzenie"- jak? A po drugie po co, w niewiedzy lżej, zresztą to wszystko nie zmieni się jutro. A prawdopodobieństwo czy dożyjemy do jutra wynosi tylko 50%. 

Leje dalej. +1 na termometrze.

 

Edytowane przez Chłoporobotnik
Opublikowano
7 minut temu, Rolnik1973 napisał:

No i znowu weekend

Pada deszcz,  3°

już wróciłeś?

a niech pada. mało wilgoci w gruncie.

Opublikowano
Przed chwilą, Rolnik1973 napisał:

Kurła załamanie ropne

A ja głupi dziś  jeszcze 100 kupi

Ech zawsze po dvpie

 

Screenshot_20211126-163326.jpg

zanim na stacjach obniżą, to wyjeździsz.

Opublikowano
11 minut temu, bratrolnika napisał:

a tyle to i ja mogę, chyba że chodzi o obrządek 1h rano i 1h wieczorem

Skad wiedziałeś?  No bez wywalania gnoju to 0,5h rano i tyle samo wieczorem 

Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

Za daleko mam... Ale kurła to ile ja mniej zwierzów mam a popołudniu to z 40 minut a rano z 15.

Na sztuki to ty na pewno masz więcej.

Pioter taki sąsiad jak ty to skarb. Czasami pasuje gdzieś wyjechać to byś aby poszedł i pozagladal czy wszystko ok.

A ja bym ci za to po 🌽 zaorał😁

Opublikowano
Przed chwilą, 6465 napisał:

Na sztuki to ty na pewno masz więcej.

No z Michałem @Bananek to chyba najwięcej podopiecznych mamy😁

A na sztuki to pewnie tak, bo teraz nie licząc pszczół to wszystkich zwierzaków będzie ze 130🤔 

Kurna, zapomniałem, muszę Ci tą skrzynię o tyle o ile obfotografować, może jutro nie będzie lało to się stodołę otworzy i porobi.

  • Thanks 1
Opublikowano

Też ci nie proponuje, bo byś jeszcze dojazd doliczył😁

1 minutę temu, TheraRolnik napisał:

No widzisz ... A mi by to zajęło 4 godziny i już zarobek większy 

 

Opublikowano (edytowane)

Pada u kogoś już ten zapowiadany śnieg? Spieszylem się w lesie bo już od 15 miało sypac a tu wieczór przyczepka rozładowana i nic. Jak zwykle nastraszą  i tyle z tego. 

Edytowane przez Gość
Opublikowano
2 minuty temu, 6465 napisał:

Też ci nie proponuje, bo byś jeszcze dojazd doliczył😁

 

Tomek ja mogę rano oprzątne na południe krzempol z wagą i wieczorem mam wolne pasuje Ci 

  • Haha 2
Opublikowano
marcin19071980 napisał:

Pada u kogoś już ten zapowiadany śnieg? Spieszylem się w lesie bo już od 15 miało sypac a tu wieczór przyczepka rozładowana i nic. Jak zwykle nastaszą i tyle z tego. 

to lepiej że nie pada jak by Cię w lesie miało spotkać

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v