Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza i nie tylko 2021


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
9 minut temu, cinek1808 napisał:

Miałem identycznego kota. 

Niestety u mnie koty się nie utrzymują

jak tam dziewczyna na erasmusie

Opublikowano
3 godziny temu, Roki212 napisał:

Nie dają rady u nas w okolicy z naprawa sieci tyle drzew nalamacych i kiepski dojazd jak w poniedziałek po 17 zgasło to jeszcze nie ma. PGE przytargało agregat podpięli pod transformator aby wioskę zasilić 

 

20210130_131505.jpg

O, i to jest firma 👍

1 godzinę temu, Strongman napisał:

Przez koronę tak jest bo świat stanął,mniej paliwa i natura pogoda wróciła do normy,od maja zaczęło padać akurat przez mniejszą ilość spalin niż zawsze.

:D Ale świat nie kończy się na Polsce. To, że u nas był deszczowy sezon nie znaczy, że było tak samo na całym świecie. Spójrz chociażby na sąsiednią Ukrainę, która w 2020 miała największą suszę od 120 lat

Opublikowano
2 godziny temu, galan99 napisał:

A pojeby dalej głoszą ze ocielenie klimatu jest teraz jest normalność klimatu .

Jakby zima była normalna to śniegu byłoby po pas, od grudnia do marca albo jeszcze dłużej. Nie wydaje mi się, że możemy mówić o jakiejkolwiek normalności.  Ocieplenie to nie mit, ale czym spowodowane to może być kwestia sporna. 

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Rolnik200598 napisał:

Po raz kolejny pytam- po co? Co Ci to da ta zima oprócz wilgoci? I jak zimę można lubić... W połowie marca to ma ciepło być żeby się pszczoły na rzepak rozwinęły a nie śnieg i mróz.

Bo lubię zimę przyroda odpoczywa chyba jesteś z lat Gimbusów nie pamiętasz zim w połowie Marca zawsze zaczynała się wiosna pszczół nie lubię i miodu też .

Bo jak byłem mały szedłem do szkoły wyjąłem z ula ramkę chciałem miodu zjeść pożądlili mnie mocno .

Edytowane przez galan99
Opublikowano
1 minutę temu, galan99 napisał:

Bo lubię zimę przyroda odpoczywa chyba jesteś z lat Gimbusów nie pamiętasz zim w połowie Marca zawsze zaczynała się wiosna pszczół nie lubię i miodu też .

Zdarzało się ale każdy na to klął i nikt tego nie lubił, ja również. U Ciebie to niech zima cały rok jest skoro ją tak lubisz. Jesteś w mniejszości pod tym względem. Niech Cię tam śnieg w tym lubelskim do czerwca zasypie to będziesz wtedy może zadowolony. 

Opublikowano
1 godzinę temu, Rolnik200598 napisał:

Po raz kolejny pytam- po co? Co Ci to da ta zima oprócz wilgoci? I jak zimę można lubić... W połowie marca to ma ciepło być żeby się pszczoły na rzepak rozwinęły a nie śnieg i mróz.

Zimy były dużo mroźniejsze i pszczoły sobie radę dawały. Tak samo jak pszczelarze. 

  • Like 1
Opublikowano

Pewnie, że dawały. Tylko ile miodu się zbierało i czy był rzepak głównym pożytkiem? W moim rejonie trzeba rozwój wiosenny jak najbardziej przyspieszyć bo rzepak to jedyny znaczący pożytek.

Opublikowano
pafnucy napisał:

a wracając do pory roku, to myślę że mojemu kotu spodobala się pierwsza jego zima. 

 

IMG_20210130_150036.jpg

IMG_20210130_150034.jpg

A zobaczysz jak mu się spodoba pierwsze marcowanie. tylko żeby nie za bardzo bo będziesz Pan płacił alimenty... 😉

  • Haha 2
Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, Rolnik200598 napisał:

Zdarzało się ale każdy na to klął i nikt tego nie lubił, ja również. U Ciebie to niech zima cały rok jest skoro ją tak lubisz. Jesteś w mniejszości pod tym względem. Niech Cię tam śnieg w tym lubelskim do czerwca zasypie to będziesz wtedy może zadowolony. 

Oj bo tak ci pracy mało normalna pogoda zima do  Marca .

Edytowane przez galan99
Opublikowano
Przed chwilą, Rolnik200598 napisał:

Pewnie, że dawały. Tylko ile miodu się zbierało i czy był rzepak głównym pożytkiem? W moim rejonie trzeba rozwój wiosenny jak najbardziej przyspieszyć bo rzepak to jedyny znaczący pożytek.

Widać za dużo lip i akacji wycięliście. Mam wujka pszczelarza to całą drogę dojazdową ma obrośniętą akacjami, plus jeszcze wokoło podwórka  Zawsze miodu akacjowego można od niego dostać. 

Opublikowano

zima to nie jest normalne. nic w takich warunkach żyć i pracować nie chce. trym co to się podoba to na bieguny. ja wolę normalne pory roku i normalną pogodę.

Opublikowano
Przed chwilą, Leszy napisał:

Widać za dużo lip i akacji wycięliście. Mam wujka pszczelarza to całą drogę dojazdową ma obrośniętą akacjami, plus jeszcze wokoło podwórka  Zawsze miodu akacjowego można od niego dostać. 

Nigdy nie było akacji sporo w okolicy. Lip jest ale w centrum wsi gdzie zlatują się wszystkie pszczoły z centrum. U Was pewnie inne tereny- u nas większość domów przy drogach, nie ma dróg dojazdowych do podwórek, alejek. Przy domach to sady, przy drogach kasztany. Nawłoci nie ma bo i nieużytków nie ma. Gryki nikt nie sieje, zostaje tylko rzepak, kasztan, mlecze i sady. Czasem jakaś spadź się trafi.

Opublikowano

@pafnucy umiarkowany mróz nie jest zły. Lepiej się oddycha. Można przy wycince trochę popracować, do olszyny wjechać, na podwórzu się błoto nie maże. Mi taka pogoda nie przeszkadza. 

Opublikowano
2 minuty temu, Leszy napisał:

do olszyny wjechać

drewno nie ekologiczne. a po za tym bez zimy i olszyna nie potrzebna całkiem. :D

Opublikowano

U mnie po roztopieniu 9mm w deszczomierzu.

Styczeń najmokrzejszy od lat 53,5mm.

Opublikowano

Dokładnie @pafnucy, jeszcze rok i wymiana ogrzewania bo zmuszą albo i wcześniej jeśli się piec wykończy, na przyszłą zimę drewna wystarczy, parnik się elektryczny kupi, a błoto na wybiegu u kur można przeżyć i w gumiakach oblecieć. Będzie spokój ze zwożeniem drewna, zrzucaniem węgla i wynoszeniem popiołu.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v