Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza i nie tylko 2021


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
9 godzin temu, Bananek napisał:

O to to. Dziś dwóch dzwoniło, że cielaki mają (skąd numer wzięli - nie wiem) to mówię, że po 250 mogę zabrać, bo akurat mam komplet i wszystko ponad to już może być przeinwestowaniem. Obawiam się, że się zgodzili i będę musiał je zabrać. Trza mówić, że 200 dam, może wtedy się odczepią.

bierz Pan i na olx po 600zł

Opublikowano
DANDYS napisał:

9 godzin temu, Bananek napisał:

O to to. Dziś dwóch dzwoniło, że cielaki mają (skąd numer wzięli - nie wiem) to mówię, że po 250 mogę zabrać, bo akurat mam komplet i wszystko ponad to już może być przeinwestowaniem. Obawiam się, że się zgodzili i będę musiał je zabrać. Trza mówić, że 200 dam, może wtedy się odczepią.

bierz Pan i na olx po 600zł

1. Brzydzę się handlem i oszustwem. 2. Nie lubię jak mi się ktoś po oborze szwęda (skąd mogę wiedzieć, że chorób nie przywiózł). 3. Jak już kupuję cielęta to nie sprzedaję.

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)

Musiałbyś je do nas sprzedać, choć już jeden z mojej wioski jeździ po cielaki na Podlasie  gdzieś w stronach Emilki od kóz 

Kupowałem też od niego cieliczki z okolic Malborka także nie ma nic  złego w handlu tylko na uczciwych zasadach 

Edytowane przez Łolek
  • Like 1
Opublikowano

Ja kupowałem cielaki od handlarza z sąsiedniego powiatu. Mówiłem mu co chce i jak by miał to niech przywiezie. I przywoził . Ja nie miałem czasu po ludziach jeździć i po oborach chodzić 

Opublikowano
9 godzin temu, pawel885 napisał:

połowa kierowców ciężarówek których widzę ma łeb w telefonie - 3 sekundy w telefon 3 sekundy na drogę 

I większe połowa młodych kierowców tak robi, gowniarzeria bez FB zyc nie potrafi, nawet te 15 minut co do pracy jadą, stoi to w korku, i nos w telefonie

Opublikowano
11 minut temu, DANDYS napisał:

wtedy mówisz że kupowałeś dla siebie, aale wziąć musiałeś wszystkie i na tyle nie masz miejsca i tyle, nie raz byczki z jalowkami się brało i jałówki szły na dalej

I ode mnie już byś drugi raz nie dostał, jak na handel to mów że na handel a nie kombinacje bo gospodarz się dowie i ci w twarz napluje drugim razem 

Opublikowano
27 minut temu, Bananek napisał:

Ej, skąd wy macie tą wodę?

 

Kurła ciśnienie se zmierzyłem. 105/60 😱 we łbie się kręci, musi idzie dyszcz.

 

Zajedź na cpn zobaczyć ceny, w drodze powrotnej wstąp po cennik nawozów

Po powrocie będzie 150/100😁

  • Haha 7
Opublikowano
28 minut temu, Bananek napisał:

Ej, skąd wy macie tą wodę?

 

Kurła ciśnienie se zmierzyłem. 105/60 😱 we łbie się kręci, musi idzie dyszcz.

 

Z nieba. Jakbyś popytał starszych dziadków u nas to by powiedzieli, że nie znają czegoś takiego jak susza. Krótki okres suchszy, ale to raz na x lat. Prędzej ci zaczną wymieniać lata, że za dużo deszczu było.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v