Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza i nie tylko 2021


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
22 minuty temu, Agrest napisał:

Gdyby ktoś sobie nie zdawał sprawy że skali zjawiska.

Co to za dziadostwo u Ciebie?

Opublikowano
55 minut temu, pedro2 napisał:

8mm za wczoraj. Maj 108

Tylko 108l za maj? Oj chyba masz dziurawy deszczomierz bo już dawno nie miałem tyle błota na podwórku co w tym roku😁😅

Opublikowano
4 minuty temu, thor1984 napisał:

Agrest Ty to WLI dokładnie czy coś trochę dalej bo żeby to nie przylazło do mnie 😁

Wli, nie wierzę że nie masz. To tylko 20 - 25km

Opublikowano
1 godzinę temu, Agrest napisał:

Przypomnij mi region kraju.

Dużo macie sadów i plantacja?

Ja jak żyję takiego roku nie miałem.

Lubelszczyzna ponoć pięknie zawiązała, a teraz wszystko się sypie.

Ogólnie słyszy się o wysokich cenach ze względu na wyczesaną po zimie Europę. 

 

@gregor1284 mnie wyręczył:). Ogólnie, to w moje wiosce, głównie ludzie się tym pałają, może i nie ma sporo ludzi, ale każdy z nich ma sporo hektarów.(plonotworczosc porzeczki na ok. 5% w skali kraju).

A ty jaki rejon jestes @Agrest? Tylko u ciebie taka tragedia, czy na okolicznych plantacjach podobnie?

Opublikowano
1 minutę temu, Rolnik200598 napisał:

Co to za dziadostwo u Ciebie?

Chrabąszcz majowy.

Opublikowano

To do mnie to jeszcze nie przywędrowało chyba. Za to już drugi rok z rzędu plaga ślimaków, koło kapusty trzeba było posypać granulkami.

Opublikowano
2 minuty temu, damian303 napisał:

@gregor1284 

A ty jaki rejon jestes @Agrest? Tylko u ciebie taka tragedia, czy na okolicznych plantacjach podobnie?

Powiat lipski mazowieckie.

Wychodzi na to że lokalnie, parę km dalej jest lepiej, w innych znowu podobnie.

Kwestią co Lubelszczyzna, Radzyń Podlaski,  Skierniewice z porzeczką pokażą. Ogólnie mowa o cenie nie gorszej jak rok temu. 

Jestem teraz w wiśni nadwiślance - doły nie kwitły a góry kwitły niesamowicie. No i widzę że czubki oblepione.

Czerwonej to ja miałem co roku 15 -20t z ha i przy cenie około 0,7 to były kokosy. Ale nasadzeń więcej jak czarnej 

Opublikowano
5 minut temu, Agrest napisał:

Wli, nie wierzę że nie masz. To tylko 20 - 25km

Powiem Ci, że teraz jestem prawie codziennie w malinach i i nie widziałem ani jednego, liści też na razie  nie ma pociętych jak po inne lata - zobaczymy jak będzie dalej wraz ze wzrostem malin. Za to wydaje mi się, że jest więcej takich małych ślimaków z takimi jakby kolorowymi muszelkami

Opublikowano
52 minuty temu, bratrolnika napisał:

Póki co jesteśmy na wieży widokowej w Złotej Górze

Miejsce docelowe Biskupin

 

No i elegnacko, nie daj sie namówić na rejs po jeziorze. Chyba ze lubisz. Łódka z silnikiem od c330 płynie ok 2km/h i poza pyrkaniem ciapka nic ciekawego nie ma :D

Sama osada bardzo ciekawa.

 

@Agrest u mnie widziałem w tym roku 1 szt tylko. Pędraka juz kilka lat nie widziałem. 

  • Thanks 1
Opublikowano

I kolejna plaga rogata. 

Każde drzewko wybierze, osłonka mu nie przeszkadza.

20210529_092307.jpg

Opublikowano
Przed chwilą, gregor1284 napisał:

Ototo, taka baba jak się teraz spoci to nic dobrego. 

@Łolek nie czytałeś jak jakas gruba ruska chłopa pośladkami udusiła? 

 

 

3 godziny temu, Rolnik200598 napisał:

@dsbh Późnych 20a, z wczesnymi prawie 25. Wcześniej sadziłem po 5-6a ale trochę się zawsze sprzeda i teraz więcej sadzę. Jak miałem taki mały kawałek to tylko ręcznie sadziłem, teraz niestety sadzarką, za dużo tego żeby samemu sadzić ręcznie.

Na tyle to już bym pryskał. Ręcznie zbierać za duża powierzchnia.

Przed chwilą, pafnucy napisał:

To kosić, czy nie kosić? 

U mnie pokrapuje. 😕

Sianokiszonkę rób. Masz czym, drugi pokos szybko odrośnie i szybciej wyschnie na siano niż pierwszy. Trawy się wysypują ale u nas też nikt na siano jeszcze nie tnie, nie ma pogody. Na kiszonki już  ścięte i rośnie drug pokos.

 

Opublikowano
43 minuty temu, Bercik92 napisał:

Tylko 108l za maj? Oj chyba masz dziurawy deszczomierz bo już dawno nie miałem tyle błota na podwórku co w tym roku😁😅

A u Ciebie ile? Bliżej Kolna więcej szło. W środę w rogienicach była fest nawałnica, na viabaltice narobiło sodomy żwir z nasypów rwało jak wściekłe, rowy po pas

Opublikowano
Przed chwilą, dsbh napisał:

Na tyle to już bym pryskał. Ręcznie zbierać za duża powierzchnia.

To nie problem, najgorsze to sadzenie bo jestem zadeklarowanym przeciwnikiem sadzarki bo ani podkiełkowanych się nie posadzi zwykłą kubełkową i z wielkością sadzeniaka problem. Irgę to sadziłem w tym roku taką drobniutką, że sadzarka to by po 3 pewnie brała.

Opublikowano

Drobny sadzeniak to nie problem. Wbijasz terenowy bieg i powoli sobie jedziesz, druga osoba z tyłu zrzuca nadmiar z łańcuchów i gotowe. Tam jeszcze na szarpaku możesz ustawić łańcuchy tak że nawet wszystkie ziemniaki zrzuci :P.

Opublikowano

Problemem jest żeby ktoś na sadzarce stał. Dla mnie sadzenie ręczne wygrywa pod każdym względem, w tym roku prawie 10a ręcznie posadzone. 

Opublikowano
dsbh napisał:

Drobny sadzeniak to nie problem. Wbijasz terenowy bieg i powoli sobie jedziesz, druga osoba z tyłu zrzuca nadmiar z łańcuchów i gotowe. Tam jeszcze na szarpaku możesz ustawić łańcuchy tak że nawet wszystkie ziemniaki zrzuci :P.

co byś nie mówił/robił z niektórych argumentami nie wygrasz 😀

  • Like 1
Opublikowano
Przed chwilą, Rolnik200598 napisał:

Problemem jest żeby ktoś na sadzarce stał. Dla mnie sadzenie ręczne wygrywa pod każdym względem, w tym roku prawie 10a ręcznie posadzone. 

Nie masz żadnego sąsiada pod ręką ? U mnie z tym nie było by problemu, bo sobie jeździ z tyłu i patrzy jak ziemniaki lecą. Gorzej gdybym chciał kogoś do ręcznego sadzenia, wtedy każdy zajęty 🤣.

Opublikowano
57 minut temu, Rolnik200598 napisał:

To do mnie to jeszcze nie przywędrowało chyba. Za to już drugi rok z rzędu plaga ślimaków, koło kapusty trzeba było posypać granulkami.

Sól na ślimaki dobra podobno 

Opublikowano

Butelka z odrobiną piwa - rano idziesz i zbierasz na flaki dla teściowej🤣

Ślimaki to piwosze

Opublikowano
53 minuty temu, Agrest napisał:

Powiat lipski mazowieckie.

Wychodzi na to że lokalnie, parę km dalej jest lepiej, w innych znowu podobnie.

Kwestią co Lubelszczyzna, Radzyń Podlaski,  Skierniewice z porzeczką pokażą. Ogólnie mowa o cenie nie gorszej jak rok temu. 

Jestem teraz w wiśni nadwiślance - doły nie kwitły a góry kwitły niesamowicie. No i widzę że czubki oblepione.

Czerwonej to ja miałem co roku 15 -20t z ha i przy cenie około 0,7 to były kokosy. Ale nasadzeń więcej jak czarnej 

Pamiętam przy rodzinnym domu jak jeszcze kiedyś były wierzby płaczące to tych chrabaszczy było od zatrzęsienia 

Opublikowano

A kto Ci do roboty w polu pójdzie, czasem jak mus to do słomy przyjdzie bo burza idzie to widzi, że dużo zostało to przychodzi. Ja tam nigdy nie idę i nie wołam pomocy. Do wielu maszyn jestem krytycznie nastawiony, do sadzarki, do kombajnu ziemniaczanego chociażby. 

2 minuty temu, dsbh napisał:

Nie masz żadnego sąsiada pod ręką ? U mnie z tym nie było by problemu, bo sobie jeździ z tyłu i patrzy jak ziemniaki lecą. Gorzej gdybym chciał kogoś do ręcznego sadzenia, wtedy każdy zajęty 🤣.

 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v