Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza i nie tylko 2021


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
44 minuty temu, Agrest napisał:

U k.rwa! Rzetelność przekazywanej informacji, prezencja, wymowa... ot nastały czasy. 

Dziś już ludzi pokroju Tadeusza Sznuka czy Bogdana Tomaszewskiego nie uświadczy.

Yyy, eee, iii, Uuu... I kołysanie z nogi na nogę jakby kulki gejszy w pochwie miała. 

A może miała?🤔

Rzepaczyca, psia jego mać🤣🤣🤣

A kret? 

Opublikowano
46 minut temu, jarecki napisał:

dzisiaj się pytałem kosiarzy na dk 50 to mają 25 zł na godzine na ręke , tylko nie dopytałem jak to jest jak pada czy mają płatne czy tylko od godzin efektywnych bo zapomiałem dopytać ale ciężko mają jest  bardzo mokro 

U nas taka firma jest, to na akord od metra płacą, nie pamiętam ile ale źle nie mieli. 

Opublikowano
4 minuty temu, gregor1284 napisał:

A kret? 

Jak dobrze  pamiętam to wymowa ok, ale forma prognozy dno i kupa mułu

Opublikowano
2 minuty temu, slawek74 napisał:

a kret to szkodnik 😁🤪

 

wrzucałem z yt ale film usuneli

 

Radosław Kret? Zażartuje 🤦‍♂️ pogodę przepowie, jaki tam szkodnik. 

W nocy pies znowu jeża wywęszył, znaczy się z myszami spokój będzie 

Opublikowano

no i się zesrało. pada. przeraża mnie to, że od jakiegoś czasu nie ma dnia bez choćby przelotnego deszczu. A w trawie już tak dobrze nie schnie. zboża trzeba niebawem pryskać, a pewno wjeżdżając więcej szkód zrobię niż te chwasty. qq też zaraz się zachwaści mocniej i też zajeb***cie mokro.

Opublikowano
16 minut temu, Belaruss820 napisał:

Bronowanie,spoko,niech będzie, ale muszą być do tego warunki. Powiem jak to wygląda. Obornik 2 tygodnie przed sądzeniem. Potem orka i w to sadzenie ziemniakow. Redliny krzywe z dużą ilością obornika na wierzchu a raczej kęp słomy. Przy sadzeniu ciągnik rozjeżdża redline obok i nie uformowane dobrze. Sadzone w ostatnim tygodniu kwietnia jakoś.Po majówce rozbronował i tak leżą do tej pory nie obsypywane. Bronami złapał kępę obornika i ziemniaki na wierzchu i zmarzły.

 

Siewki chwastow to by były gdyby pole było czyste. Perz perz i jeszcze raz perz. Dodatkowo owsa sporo bo część wsadzona w zasiane. Ostrozen polny w fazie 4-5 lisci. Ale najgorszy jest ten perz,bo pamiętam jak w tamtym roku przykrywał że wszystko na wierzchu a później w bulwach rósł. 

Dwa lata temu nic nie było robione i jak znajomy przyjechał kopać kombajnem to nie było ziemniakow i co chwilę kombajn sie zapychał. Więc tu obredlenie rozbronowanych zachwaszczonych ziemniakow nic nie pomoże 

Tutaj 15 na rękę, 11 godzin dziennie. Ale Rysiek zna gościa jaki to typ. Znajomi mi powiedzieli wprost że dobrze ze nie poszedłem bo kasy to moglbym też i tych 15 nie zobaczyć 

Ja patrzę, że ty chyba trochę lewusek jesteś, każdy normalny zdrowy chłop już dawno by do roboty poszedł. A ty kombinujesz jak tu teściowi na złość zrobić i każdy błąd wytykasz. Nie pchaj się tam gdzie cię nie chcą

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, pedro2 napisał:

Ja patrzę, że ty chyba trochę lewusek jesteś, każdy normalny zdrowy chłop już dawno by do roboty poszedł. A ty kombinujesz jak tu teściowi na złość zrobić i każdy błąd wytykasz. Nie pchaj się tam gdzie cię nie chcą

Pracowalem ale stary na operacje poszedł i musiałem się tym zająć. Teraz roboty szukam więc od lewusków to mi tu nie wyskakuj. Ja przez swoje krótkie życie więcej w polu się napracowałem jak on przez całe swoje długie. Taka jest prawda niestety. Zawsze jak jakąś robota jest to ja musze pomóc,on o łaskę mnie prosić nie będzie. A jak nie chce czegoś zrobić to potem od żony słucham że czemu nie pomogłem i że on sam.musial i jej to wypomina ale.mi tego nie powie. Zrobie co mam zrobić i do pracy w końcu. I jeszcze dodam że żniwa sianokosy uprawki pożniwne siewy, wszystko ja robie. On mi ostatnio powiedział że już się nasial. Ale do siostrzeńca pierwszy pojechał ciągnikiem z zestawem siać bo jemu trzeba pomóc. Mi zostało zasisc kawałek to nie miałem jak bo jemu się spieszyło 10km jechać. Mojej dobroci nie widzi że 5 lat zasuwam jak poje*any. Nigdy jeszcze mi nie podziękował 

Edytowane przez Belaruss820
Dodanie
Opublikowano
5 minut temu, Bananek napisał:

no i się zesrało. pada. przeraża mnie to, że od jakiegoś czasu nie ma dnia bez choćby przelotnego deszczu. A w trawie już tak dobrze nie schnie. zboża trzeba niebawem pryskać, a pewno wjeżdżając więcej szkód zrobię niż te chwasty. qq też zaraz się zachwaści mocniej i też zajeb***cie mokro.

Ty się ciesz że jeszcze coś masz , u mnie z jarego nędza, na glinach te ulewne deszcze tak zamuliły i ubiły glebę  ,jak beton się zrobiła 🤦‍♂️ kukurydzy jak wczoraj byłem nie może wyleźć ,  też nie będę miał tylko tyle co na bardziej  przepuszczalnej ziemi . 

Opublikowano
7 godzin temu, szymon09875 napisał:

Czym pryskasz na chwasty mieszanki ze strączkowymi?

Doglebowo pendimetalina+boxer , zanim wycofano dawałem też pendimetalina+linuron 

Nalistnie ciężki temat 

Opublikowano
5 godzin temu, Łolek napisał:

Sławek  masz racje sasiady jeżdżą przetrzasaja a ja luz drzemkę se uciolem jade po odżywki bo muszę  owiesek na 4 ha zasilić  i rodzicom kwiatki kupić  na 50 rocznice bo w sobote bal

A siostrę masz? 😂

Opublikowano

To nie ma znaczenia, wystarczy że się ktoś z nią ożeni i będzie jak za dotknięciem różdżki panna młoda.   :P

Opublikowano

Idzta w uj z tymi slubami... dawno poza roboczymi ubraniami i jeansami nic nie ubieralem i sie okazalo ze garnitur za mały... Azeby sie ubrac jakos to ledwo 1.5 tys starczylo.... jeszcze te marudzenie baby sluchac ze żadna sukienka nie pasuje i nic nie kupila... 

  • Haha 1
Opublikowano

Dzień bez deszczu dniem straconym 😉ciekawe czy jutro chociaż da powozic wszystki urobek 

Opublikowano (edytowane)
6 godzin temu, Agrest napisał:

Co ma ranny deszcz do wieczornych oprysków?

Aż nieprawdopodobne.  U mnie 400zł za 2m-ce i jest tylko dom plus studnia .

 

Nie rany deszcz bo zaczęło padać o 4 rano a skończyło padać o 11 jest cholernie mokro wręcz błoto .

Edytowane przez galan99
Opublikowano
1 godzinę temu, Belaruss820 napisał:

Pracowalem ale stary na operacje poszedł i musiałem się tym zająć. Teraz roboty szukam więc od lewusków to mi tu nie wyskakuj. Ja przez swoje krótkie życie więcej w polu się napracowałem jak on przez całe swoje długie. Taka jest prawda niestety. Zawsze jak jakąś robota jest to ja musze pomóc,on o łaskę mnie prosić nie będzie. A jak nie chce czegoś zrobić to potem od żony słucham że czemu nie pomogłem i że on sam.musial i jej to wypomina ale.mi tego nie powie. Zrobie co mam zrobić i do pracy w końcu. I jeszcze dodam że żniwa sianokosy uprawki pożniwne siewy, wszystko ja robie. On mi ostatnio powiedział że już się nasial. Ale do siostrzeńca pierwszy pojechał ciągnikiem z zestawem siać bo jemu trzeba pomóc. Mi zostało zasisc kawałek to nie miałem jak bo jemu się spieszyło 10km jechać. Mojej dobroci nie widzi że 5 lat zasuwam jak poje*any. Nigdy jeszcze mi nie podziękował 

Dobra wszyscy już wiemy jaki to niedobry teść. Teraz powiedz kto jest właścicielem, kto z czego żyje, czyj sprzęt?

Nie obraź się, ale po mojemu to z Ciebie d*pa nie chłop. Tu się naszczekasz, a w chałupie łeb spuscisz zamiast porozmawiać, uzgodnić i tylko czekasz na prośbę o pomoc i podziękowania.

Opublikowano
6 minut temu, robert55555 napisał:

@Agrest

Byłeś w gminie? Załatwiłeś pozytywnie?

Gminę kupuje??🙆‍♂️

Opublikowano
9 minut temu, marulekk napisał:

Ja dzisiaj sianokosy zacząłem  😉

Pierwszy raz w pryzmę robiłem zobaczymy jak to wyjdzie 

 @slawek74 dobrze wyszło? 🤣

IMG_20210528_183813_7.jpg

Dobra tak nie za sucha. 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v