Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza i nie tylko 2021


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Przed chwilą, Strongman napisał:

Gdyby nie prl to by same drewniane wszystko było do tej pory.

Prezes by wymurował teraz.

Opublikowano
1 minutę temu, Strongman napisał:

Ale nawet jak ktoś miał 5ha ziemi to sobie wybudował dom oborę i stodołe a teraz z 50ha i mało by było.

teraz i wtedy wybuduje wybudował nie za swoje.

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, pafnucy napisał:

taaa. nie było.    ludzie się nie zmieniają . zmieniają się jedynie systemy w dążeniu do bycia tym na szczycie.

Nie mówię że komuniści też nie kradli, ale łyżeczką, a teraz kradną wielką chochlą i nawet się z tym nie kryją.

Edytowane przez deSilva
Opublikowano
5 minut temu, Ursus932 napisał:

Bez przesady to chyba bujda z tym zabieraniem , ojciec kupił za swoje i nie zabrali i tak samo żuka 

Może był TW🤔

 

 

 

Opublikowano (edytowane)

Za swoje tylko to się pomieniało tak ze kiedyś pracownik robił za kilo słoniny dziennie a teraz pracownik bierze 100zł za przyklejenie jednej dużej płytki a nasza praca za kilo słoniny.

Edytowane przez Strongman
Opublikowano (edytowane)

a zresztą. co ja bede. było tak świetnie, pięknie i dobrze, ze właściwie to nie wiadomo czemu ta komuna na ryj padła. może i wtedy Solorz już działał? :D

Szon , czasami to Cię nie rozumiem. cholera Cię bierze na postępowanie Anżeja, a to wypisz wymaluj jak kiedyś w PGR, a za komuną tęsknisz i chwalisz. to właśnie tak wychowywano jak wszystko było wszystkich, czyli niczyje. nie szanowano cudzej własności, pluto na kościuł, a Ty obrońca tego pochwalasz PRL. ... NO NIE POJMUJĘ...

Edytowane przez pafnucy
Opublikowano

Ilu dziś dobija budynki prlu?stodoły obory domy. Takie w uja dobre czasy to zburzyć to i stawiać nowoczesne jak na ten okres 😉

Opublikowano
Ursus932 napisał:

Bez przesady to chyba bujda z tym zabieraniem , ojciec kupił za swoje i nie zabrali i tak samo żuka

Ojciec mówił o latach '70-'85, a że my wschód Polski to chyba bardziej przes**ne było 😐 Nie mam powodów żeby nie wierzyć, bo w tamtych latach w planach nawet nie byłem 😏

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, HF86 napisał:

Ilu dziś dobija budynki prlu?stodoły obory domy. Takie w uja dobre czasy to zburzyć to i stawiać nowoczesne jak na ten okres 😉

Za co.

Edytowane przez Strongman
Opublikowano
7 minut temu, Ursus932 napisał:

Bez przesady to chyba bujda z tym zabieraniem , ojciec kupił za swoje i nie zabrali i tak samo żuka 

Też nie słyszałem by komuś zabrali, problem był z dostaniem przydziału.

Opublikowano
24 minuty temu, deSilva napisał:

Jak źle nie mówiłeś o partii rządzącej to była   :P teraz dziesiątki nakazów i zakazów, bo unia tak chce.

Nie wszystkie zakazy chce unia. Sporo naszych zakazów w innych krajach unii jest nieznana. 

Opublikowano (edytowane)

I unia kiedyś jebnie jak wszystko co było ale nie wiadomo kiedy,podobno takie strajki za granico ludzie opowiadają a u nas w mediach cisza.

Edytowane przez Strongman
  • Like 1
Opublikowano

W 1984 ojciec z dziadkiem budowali stodołe z oborą to brali pół miliona kredytu. Tak samo jak ci co te duże piętrówy budowali, to narzekali, że jeszcze ich wnuki będą to spłacać. A w okolicy byli też tacy co nabrali kredytu na pokazowe gospodarstwa i na włosku wisieli , jakby komunizm nie upadł to nigdy by nie dali rady spłacić. Nie żyłem w tamtych czasach ale z tego co wie się z opowiadania to dobre było jedynie to, że cena na płody rolne, mleko czy żywiec była w miarę stała bez częstych skoków .

  • Like 1
Opublikowano
2 minuty temu, Strongman napisał:

Za co.

Jak za co?Dziś godzina byle jakiego parobka to tylko  12 l mleka, 5 kg tucznika lub 3 kg wołowiny z żywca 😆

Opublikowano (edytowane)

Cena za płody to była wyliczona z zyskiem i pisana w książkach rolniczych na lata, teraz to w gazetach codziennych może być niezbyt akualna bo na zachodzie pierdną, a u nas wielka sraczka i walą w pory żeby skroić chłopa.

Edytowane przez deSilva
Opublikowano
6 minut temu, deSilva napisał:

Też nie słyszałem by komuś zabrali, problem był z dostaniem przydziału.

Tak bo głównie wszytko szło na PGRy i SKRy , a te stare trupy na przetargach sprzedawali drożej jak nowe , ale cóż każdy rolnik chciał mieć ciągnik to był głód na traktory 

Opublikowano (edytowane)

A tak właściwie @pafnucy jakie czasy Ci się podobają, bo tak jakoś tamte nie, teraz nie, to kiedy w końcu było jako tako?

Ciesz się że władza była jaka była, bo w innych krajach bloku wszystko było państwowe lub spółdzielcze.

Edytowane przez deSilva
Opublikowano

Te krowy niby uwiązanie ale przyjadą zabiorą kupią tylko doić i robić paszę ale jak ktoś handluje jeździ aby sprzedać po rynkach giełdach i nikt nie chce kupić a nawet za frajer to ciężkie życie.

Opublikowano
2 minuty temu, deSilva napisał:

A tak właściwie @pafnucy jakie czasy Ci się podobają, bo tak jakoś tamte nie, teraz nie, to kiedy w końcu było jako tako?

"jako tako" to po Japońsku a więc chyba za Wałęsy miała być druga 🤭

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v