Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza i nie tylko 2021


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
pafnucy napisał:

Przed chwilą, Agrest napisał:

Nie no ojciec dobił, ale zostawiona. Jakieś lisy w okolicy są to ją znajdą.

weź może usuń to zdjęcie, żeby nikt się nie przyczepił.

dość, że sarna się przyczepiła. do drutu kolczastego.

Opublikowano

dziś kawałek reportażu oglądałem. chłop żywołapkę kupił na lisy. jeszcze nic nie złapał, a za kłusownictwo ma odpowiadać.

Opublikowano
Przed chwilą, pafnucy napisał:

weź może usuń to zdjęcie, żeby nikt się nie przyczepił.

A niech się czepiają. Nie mój płot, nie moja sarna, nie moje pole.

A sztuka młoda mała, nie wiem czy tam ze 12kg brutto by było.

Opublikowano
Belaruss820 napisał:

14 minut temu, Bananek napisał:

dwa sezony temu landini zakleszczył mi rewers na wstecznym. oczywiście na najdalszym polu od domu. z tyłu podpięta "balarka" (jak to Andrzej mówi) i weź tu wróć do domu. Ale dałem radę kilometr po lusterkach wracać.

Ojciec ostatnio belarusem wracał wracał na wstecznym bo mu się biegi zgubiły tylko 1 i wsteczny,a że wsteczny szybszy od 1 to tak przyjechał, z najdalszego pola z 6km jak nie więcej. Kiedys pamiętam jak się jeździło jak był jeden ciagnik siać nawozy albo zboże,do przodu przyczepe się podczepialo i jazda na pole na wstecznym 

to weź z belarką tak wróć, jak ci ucieka na wszystkie strony

Opublikowano
2 minuty temu, Bananek napisał:

dość, że sarna się przyczepiła. do drutu kolczastego.

40 lat to ogrodzenie stoi, a właściwie to już leży.

Opublikowano
1 minutę temu, gregor1284 napisał:

Z towarem się nie godził ze tak przekłada? Znajomi pogodzili roboty ze swoim towarem to też próbują się wymiksowac 

Wszystko miał wykonawca łatwić. Od czasu ustalenia dwa razy był powiedzieć że drożej będzie, tyle że z robotą nie przyszedł. Cena też nie najmniejsza, półtora roku temu ustalili tyle ze na dzień dzisiejszy ktoś inny zgodził się za tyle samo robić

Opublikowano
Agrest napisał:

2 minuty temu, Bananek napisał:

dość, że sarna się przyczepiła. do drutu kolczastego.

40 lat to ogrodzenie stoi, a właściwie to już leży.

A czy ja coś mówię?

Opublikowano
12 minut temu, bratrolnika napisał:

Wszystko miał wykonawca łatwić. Od czasu ustalenia dwa razy był powiedzieć że drożej będzie, tyle że z robotą nie przyszedł. Cena też nie najmniejsza, półtora roku temu ustalili tyle ze na dzień dzisiejszy ktoś inny zgodził się za tyle samo robić

tylko lać w m i patrzeć czy równo puchnie

  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, Rolnik1973 napisał:

Jakby i z której strony nie patrzeć to minus 1 °, 🌛🌟💫🌙

Zgadza się. Znajomy dzwonił do mnie i w sadzie drzewka wodą miał.oblewac i widać chciał żebym mu pomógł przy odpaleniu pompy strażackiej bo zakupił ostatnio. Ale mi się nie chce tyłka ruszać i wole tv pooglądać😀

  • Like 1
Opublikowano
11 godzin temu, Ursus932 napisał:

Jeszcze żyje , ale decyzja w 99 % podjęta 

Nie szalej Pan, nie szalej😉💪

11 godzin temu, stempos1980 napisał:

I jak tu nie kochać takiej ziemi😁 

 

IMG_20210426_110523.jpg

Mam koło zabudowań kilka ha 3 klasy gliniastej i miałem kiedyś trochę buraka pastewnego na handel. Przyjechał chłop z lasów to sobie oprócz buraków kilka brył ziemi zabrał aby żonie pokazać jakie tu u nas grunty.

  • Haha 1
Opublikowano
2 minuty temu, Belaruss820 napisał:

Zgadza się. Znajomy dzwonił do mnie i w sadzie drzewka wodą miał.oblewac i widać chciał żebym mu pomógł przy odpaleniu pompy strażackiej bo zakupił ostatnio. Ale mi się nie chce tyłka ruszać i wole tv pooglądać😀

No nie ma co wyłazić z chaty tyłka przemrozić, wystarczy że drzewka podmarzną.

Opublikowano
26 minut temu, bratrolnika napisał:

polami wracać nie musieli...

domyślam się, miałem znajomych co pracowali w Ożarowie i mieli nie zbyt dobre zdanie o Sochaczewiakach, wszyscy przez agencję pracy, firmowy bus i obijanie się w robocie, rotacja olbrzymia  

Opublikowano
53 minuty temu, gregor1284 napisał:

Na kupiłem dziś drzewek na jarmarku i tak myślę jak ja  to będę sadzil. Chłopy podpowiedzta mi czy to będzie dobrze. Wywiercę ciągnikiem dołek i ta ziemię z dołka wymieszam z czarną ziemia która kupiłem. Wsadzam drzewko w dołek, zasypuje ziemią, delikatnie podnoszę drzewko żeby się korzenie wyprostowały i zasypuje dołek do końca. Następnie ubijam i zostawiam taki mały dołek do ewentualnego podlewania. Dobrze ja myślę? 

Nie lubisz sarniny? Dobij chociaż niech się nie meczy... 

Lepiej wykop te parę dołków łopatą, wsadź do ziemi na wysokości szczepienia. Obłoz drzewko dobrze obornikiem, tylko żeby nie stykał się z drzewkiem. Masz samograj na rok.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v