Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza i nie tylko 2021


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, Uziu92 napisał:

wiadomo że zje się więcej ale opychać się nie mam zamiaru 😀 dziś już od 6 rano robotę zrobiłem i fajrant, zaraz psa biorę i z 8 km marszu sie zrobi jak lać nie zacznie. Na 17 się powinno wrócić 😀

Qurła to ty psa za męczysz prędzej 😁

Opublikowano
Uziu92 napisał:

wiadomo że zje się więcej ale opychać się nie mam zamiaru 😀 dziś już od 6 rano robotę zrobiłem i fajrant, zaraz psa biorę i z 8 km marszu sie zrobi jak lać nie zacznie. Na 17 się powinno wrócić 😀

pożyczyć Ci mojego 🤔 jemu też by się przydało odchudzanie 😁🤪

Opublikowano
1 godzinę temu, bratrolnika napisał:

Małżonka w biedronce pracuje, to czasem jak zakupy po pracy robi to razem z koszykiem zabiera, żeby nie przepakowywać kilka razy

No przecież, nie raz ci zdjecia tego wstawiałem

Eee to u mnie ładniejsza podłoga wyszła 😛

Opublikowano (edytowane)

A ja dwa dni bez mięsa wczoraj i dzisiaj i ledwo żyje, te śledzie tylko palą i pić się chce, smażona ryba to co innego,trzeba w pole ruszać.

Ja tam jem swoje mięso i ludzie tez, przed świętami 20kabanów poszło.

Edytowane przez Strongman
Opublikowano
Uziu92 napisał:

mogę wziąć , psa to prędzej kleszcze zamęcza, ostatnio 8 sztuk mu się wczepiło. Mróz ich nie wymroził dziadów , kupiłem mu obroże , zobaczymy czy skuteczną będzie

obrożę to na koniec lutego zawsze zakladam bo już by bylo po ''łobuzie'' 😀 kleszcza to i na podworku potrafił zlapac raz jak złapał to już mało sie nie przekręcił od tamtego czasu pilnuje aby był zabezpieczony

Opublikowano

Życzę wszystkim  zdrowych, radosnych, rodzinnych i spokojnych, Świąt Wielkanocnych

@HF86

Dałeś trochę za mało😉 Poswietach możesz dać druga dawkę😁😉

Opublikowano
Uziu92 napisał:

przez ostatni miesiąc jadłem mięso może 3 razy i to był pieczony kurczak. Powiem wam że już wolę rybę jak te padlinę ze sklepu, co ani to smaku ani nic.

kupne to fakt, ale nie godzi się chować swiniaka na przeroby i w miejsce tego jest ser. choć powiem Ci, że przez jakiś czas na kolację mięsa nie trącałem i od razu lepiej się czułem. Ale ile można na jajkach i twarogach jechać?

Opublikowano
Kallina86 napisał:

34 minuty temu, Bananek napisał:

Ale ile można na jajkach i twarogach jechać?

Co najmniej cały post... 

nie o taką jazdę na jajkach mi chodziło, zboczuchu 😉

  • Haha 4
Opublikowano
38 minut temu, radekz200 napisał:

Czemu trwalsza?

a co miał powiedzieć? :D

Opublikowano
3 godziny temu, danielursus3p napisał:

I mojego nygusa kleszcze zaatakowały

Ktoś chętny?

20210403_144642.jpg

LUX zestaw.

a te druty na boku to do....??

Opublikowano

Które druty? Te na zagarniaczach? To skrajne są wyciagane. Tak byli jak zem kupił, już wsadzone są na miejsce. 

7 minut temu, pafnucy napisał:

LUX zestaw.

a te druty na boku to do....??

 

A o to chodzi. To redlice tak są zamontowane. 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v