Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza i nie tylko 2021


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Przed chwilą, bratrolnika napisał:

Tak, tam z boku jest sala

Na 5 weselu w życiu byłem ale chyba najlepsze miejsce- pełna kultura, typowy "dom weselny", czysto, toalety czyściutkie, ba nawet regalik stał z plastrami do poratowania i maściami na odciski, otarcia. Picie i jedzenie na bieżąco donoszą, rodzice pary sobie siedzieli w spokoju, nie musieli biegać z załatwieniami... Fakt faktem, że dopóki byłem to nie widziałem żadnego gościa "urżniętego" na amen. Jedyny mankament dla mnie, ślepego to to, że na tańce lampy gasili i tylko te błyskotki były.

Opublikowano
7 minut temu, Bananek napisał:

wyczuli kasę.

Myślę że nie, Ogółem było bardzo kameralnie, pewnie mniej niż 50 osób

Nie powiem, poczułem się wyróżniony, nie zaprosił wszystkich od siebie z rodziny, np. braci ciotecznych, nikogo z kim do klasy chodził, a mnie tak.

4 minuty temu, TheraRolnik napisał:

Albo przyczepę potrzebują 

Brat młodego lepszy magik niż ja, razem kiedyś dzialismy w branży mechanicznej, to nie było że coś się nie da, także jak będą chcieli przyczepę to sam zrobi

1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

Na 5 weselu w życiu byłem ale chyba najlepsze miejsce- pełna kultura, typowy "dom weselny", czysto, toalety czyściutkie, ba nawet regalik stał z plastrami do poratowania i maściami na odciski, otarcia. Picie i jedzenie na bieżąco donoszą, rodzice pary sobie siedzieli w spokoju, nie musieli biegać z załatwieniami... Fakt faktem, że dopóki byłem to nie widziałem żadnego gościa "urżniętego" na amen. Jedyny mankament dla mnie, ślepego to to, że na tańce lampy gasili i tylko te błyskotki były.

Co kto lubi. Uwierzcie mi albo nie, wczoraj naprawdę niczego nie brakowało, jedzenie mega (gotowała kobitka która brała udział w Masterchefie-tak przynajmniej mowili)

Kolega sam mówił że było budżetowo, a naprawdę wybawiłem i najadlem się lepiej niż pewnie na takim gdzie trzeba byłoby dać z 250zł od talerzyka

Opublikowano
6 minut temu, bratrolnika napisał:

Co kto lubi.

Zależy od człowieka. Wielu na pewno pasował repertuar, zabawy, innym nie. Wszystkim nie dogodzi. Najbliższe wesele może za 5 lat jak brat panny młodej z wczoraj się ze swoją nie popstyka.

Opublikowano

Pitcy pojadlem w Krasnobrodzie w sanktuarium byłem teraz trzeba poleżeć na bujawce😊

Opublikowano
Chłoporobotnik napisał:

nie widziałem żadnego gościa "urżniętego" na amen.

nie te czasy. Teraz na weselach pełna kultura. mało kto pije do upodlenia. leje się alko, ale nie do przesady.


bratrolnika napisał:

Nie powiem, poczułem się wyróżniony, nie zaprosił wszystkich od siebie z rodziny, np. braci ciotecznych, nikogo z kim do klasy chodził, a mnie tak.

miły gest. niby drobny, a jak cieszy.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Tak samo, jak to Twoje zaproszenie do siebie na obiad w trasie. @bratrolnika

3 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

dwóch chłopów, jedna panna.

To już jakiś gangbang można by stworzyć. W kamienną twarz pograć...

Edytowane przez Bananek
  • Like 1
Opublikowano
8 minut temu, Bananek napisał:

To już jakiś gangbang można by stworzyć. W kamienną twarz pograć...

"Zespołowe" zabawy mnie nie interesują... Gdzieś tam nogi poprzestawiać przy wolniejszej melodii ale jednak trzeba przyznać, że umiejętności brak, a do obcych to się nawet nie zagadywało, tylko do tych, co się zna.

Opublikowano
17 minut temu, sladan napisał:

Tor jastrząb zaliczony, Nissan GT-R ciut szybszy od Mundka 😂

IMG_20210822_134801.jpg

Jak chciałeś szybko pojechać to trzeba było do mnie przyjechać, a nie tam hajs płacić. Za darmo bym cię przewiózł, do wyboru 3 sztuki pojazdów 

14 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

W Porębie, Lejla się nazywa. Orkiestra "po zbóju" czy jakoś tak.

Zespół muzyczny "są gorsi"🤣

12 minut temu, Bananek napisał:

Tak samo, jak to Twoje zaproszenie do siebie na obiad w trasie. @bratrolnika

 

To nie było zaproszenie, tylko obowiązek, jak to by wyglądało, ja się do ciebie wprosilem a ty do mnie byś nie skręcił???

Opublikowano
2 minuty temu, bratrolnika napisał:

Jak chciałeś szybko pojechać to trzeba było do mnie przyjechać, a nie tam hajs płacić. Za darmo bym cię przewiózł, do wyboru 3 sztuki pojazdów 

🤣

Prezent

Opublikowano
4 godziny temu, marcin19071980 napisał:

Ale się wk..... mam z 6ton odpadowego ziemniaka po sortowaniu i ostatnia nadzieja na odbiór dzisiaj zdechla. Jutro dziury szukać trzeba. Co za czasy, jak starzy ludzie by z grobów powstali to z powrotem by poumierali że tyle towaru się marnuje. Eh

Czemu zdechła?

Jak zjazdowa i co płacą u was na miejscu?

Mój Jurek(zdjęcie 1) oraz vineta i ricardo drugie zdjęcie

16296437436781332731501.jpg

16296437956211858755631.jpg

Opublikowano
7 minut temu, bratrolnika napisał:

Zespół muzyczny "są gorsi"🤣

Na pewno. Dla mnie za mało przebojów, ten śpiew góralskich piosenek taki trochę naciągany ale najważniejsze, że choć powoli nogi z kilkoma się przestawiło, choć większość ofuczała i była wyraźnie nie zadowolona.

Opublikowano
bratrolnika napisał:

To nie było zaproszenie, tylko obowiązek, jak to by wyglądało, ja się do ciebie wprosilem a ty do mnie byś nie skręcił???

było. zanim przyjechałeś do mnie miałem propozycję z Twojej strony żeby skręcić w drodze na Karpacz.

Opublikowano
3 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Na pewno. Dla mnie za mało przebojów, ten śpiew góralskich piosenek taki trochę naciągany ale najważniejsze, że choć powoli nogi z kilkoma się przestawiło, choć większość ofuczała i była wyraźnie nie zadowolona.

Taki zespół jest, nazywa się Są gorsi

 

Screenshot_20210822-165909_Google.jpg

Przed chwilą, Bananek napisał:

było. zanim przyjechałeś do mnie miałem propozycję z Twojej strony żeby skręcić w drodze na Karpacz.

Ja już wtedy wiedziałem że będę u ciebie😋

Opublikowano
3 godziny temu, Chłoporobotnik napisał:

Jak nie będzie lało to będzie mieć "ostry" tydzień jak u mnie- Orkanować mam ziemniaki i mamy się ze znajomym "sprzągnąć" do wywozu obornika na usługi i 30a u dwóch gości po oborniku przypokładać.

Ba, nawet żem na parkiecie parę razy był. Jedynie na oczepiny nie wyszedłem, zaparłem się i nie chciałem w tym uczestniczyć. Chciałem iść na zewnątrz ale mnie siostra panny młodej zatrzymała i siadłem na czterech literkach.

Było z siostrą panny młodej iść na dwór.

I widzisz po co się upierałeś żeby nie iść

Opublikowano
36 minut temu, bratrolnika napisał:

Jak chciałeś szybko pojechać to trzeba było do mnie przyjechać, a nie tam hajs płacić. Za darmo bym cię przewiózł, do wyboru 3 sztuki pojazdów 

🤣

Darek, a że niby co takiego szybkiego masz? 😁

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v