Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
37 minut temu, leszek1000 napisał:

Pieniędzmi bydła nie wykarmię. A nawet nigdzie nie kupie.

Trzeba wierzyć że popada. 

Słomy na rynku pod dostatkiem,  w tym tygodniu 2 osoby kupiły ode mnie bele słomy do skarmiania.

Opublikowano
1 godzinę temu, Rolnik1973 napisał:

Światełko w tunelu że nie zostaniemy bez pomocy.

Wypłata 2019 i obietnica że i 2020 możemy liczyć na pomoc. 

https://www.cenyrolnicze.pl/wiadomosci/prawo-i-finanse/19155-dzisiaj-ruszyla-wyplata-280-mln-zl-zaleglej-pomocy-suszowej

No dobra... a nie pomyślałeś o robocie jakiej a nie tylko oglądasz TVP i czekasz na pomoc....za co  ta pomoc, za nic nie robienie ? Którym się obnosisz po całym forum ? Może do roboty byś się jakiej wziął a czatujesz już na następne suszowe.... Do roboty to ostatni a po pomoc to to pierwszy... Nie wstyd to tak 😋

Opublikowano

Leszek podobni masz 100 hektarów i 25 krów wiec czym ty sie martwisz u ciebie chodź by były step to naskrobiesz z takiej ilośći  hektarów ....

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, ogarek napisał:

No dobra... a nie pomyślałeś o robocie jakiej a nie tylko oglądasz TVP i czekasz na pomoc....za co  ta pomoc, za nic nie robienie ? Którym się obnosisz po całym forum ? Może do roboty byś się jakiej wziął a czatujesz już na następne suszowe.... Do roboty to ostatni a po pomoc to to pierwszy... Nie wstyd to tak 😋

Rysiek szczery po prostu .

Po co robić , jak z nierobienia też ludzie żyją i to często nie gorzej jak taki rolnik 20 hektarowy . Nie wspominając już o spokojnym i beztroskim życiu .

Edytowane przez Pafnucy
Opublikowano

Jakbym miał tyle hektarów to bym se d*p* nie zawracał jakimiś tam krowami ...

Opublikowano

Ale ja nie mam hektarów. Po pierwsze to jest matuli, po drugie 32ha dzierżawy  ma brat który ma rodzinne i to co zostanie to na dom wali. A po trzecie mamy dzierżawy, które były zaniedbane i 5/6 klasa.  

Przecież jak nie popada to zboża też nie będzie. 

Ogólnie to swojego mamy 72 ha .Na te czasy to zaliczam się do małego gospodarstwa.

dlatego podziwiam ludzi którzy z 20ha umieją zarobić 

Opublikowano
51 minut temu, leszek1000 napisał:

Słomy to ja mam ale z tego krowa nie pociągnie. 

Leszek bez urazy ale przestań biadolić bo w każdym temacie jaki to ty jesteś bidny  za chwilę że budujesz za chwilę że masz 100ha za chwilę że nie masz tych ha już tak kręcisz że glowa mała .

Opublikowano

Tak zboża nie będzie, ale Ty pójdziesz do pracy i jeść będziesz miał co , a krowy na taśmę czy na budowę wyślesz żeby sobie na żarcie zarobiły ?... To dla siebie ile masz ha ?

 

U nas jest 17 ha , z czego 3 ha czegoś takiego jak na tej fotografii i utrzymuje się 30-40 sztuk. Więc chyba na prawdę lubisz to robić

P1000829.MP4_snapshot_00.04.jpg

Opublikowano (edytowane)

Człowiek chcę się rozwijać ale niestety pogoda pokazuję środkowy palec. 

Jakbyś się budował teraz to też być narzekał 😄

To niech chociaż na południu pada to się kupi trochę paszy 

Będzie padać to przestanę narzekać, ok ?  🤣

 

Edytowane przez leszek1000
Opublikowano
36 minut temu, Pafnucy napisał:

Rysiek szczery po prostu .

Po co robić , jak z nierobienia też ludzie żyją i to często nie gorzej jak taki rolnik 20 hektarowy . Nie wspominając już o spokojnym i beztroskim życiu .

Ale nie do ciebie żem pisał eplegierze jeden.... A ładnie to tak żyć na koszt innych? ... Toć Pis już wsio rozdał a resztę rozkradl to skąd to ma być ? Skoro tak dobże żyje to czego już zebrać zaczyna o pomoc? 😋

Opublikowano

Już mówicie o suszonym za ten rok a bardzo dużo ludzi w tym ja nie dostaliśmy jeszcze za 2019 a ten rok będzie katastrofalny w Lubelskim nic nie pada nie dość że klasa 4,5,6 to już popiół się robi z ziemi, a co mówić o Zagłębiu tytoniowym gdzie zostały poniesione koszty po kilka tysięcy, a nie wiem czy będzie sens sadzić w ten nasz piach

  • Like 1
Opublikowano
17 minut temu, ogarek napisał:

Nie mogę bo wtedy bana dostanę 🤣🤣🤣🤣

Znaczy obrażasz ??

Opublikowano

Dziś na piachu  gdzie 5i 6 klasa to owsa praktycznie nie ma a siany wcześnie, kiedy wydawało się że jeszcze było trochę wilgoci. W przeciętnym roku dało się ukosic 5 ton pszenżyta, owsa w okolicach 4 a teraz to chyba będzie brona talerzowa przed kolejnym sezonem. Do połowy maja to samo będzie i na 4 klasie. Oczywiście lubelskie

 

Opublikowano
50 minut temu, leszek1000 napisał:

Człowiek chcę się rozwijać ale niestety pogoda pokazuję środkowy palec. 

Jakbyś się budował teraz to też być narzekał 😄

To niech chociaż na południu pada to się kupi trochę paszy 

Będzie padać to przestanę narzekać, ok ?  🤣

 

Budowałem się 4 lata temu, "otwarcie" obory było przy 71gr/l więc :) . W tym roku jak będzie brakować z 50% paszy to trzeba będzie pomyśleć nad innym zajęciem , bez sensu robić sobie koszty ...

Opublikowano

Nic nie poradzę. Ja jeszcze mogę z byków zrezygnować, ale ludzie nie chcą kupować cielaków. Cena kiepska na byczki i braki pasz robią swoje. Z trawy raczej nic nie będzie, może w maju popada i kuku coś urośnie. Można jeszcze z tymi poplonami pokombinować. Suchaj rok temu zasiałem trawę i osłonowo jęczmień jary. Trawy praktycznie nie było ale poszło na kiszonkę. Własnie skarmiam to krowom i nagle wydajność wzrosła. Zbierane w czerwcu, ciężko się ubijało bo włókniste się zrobiło,ale mleka z tego jest. 

6 ha buraków zasiane i chyba nic z tego nie będzie. 

U mnie 1ha można sprzedać za 60-80 tyś 

A u was jakie ceny ziemi ?? 

Opublikowano (edytowane)

No ja z rodzicami mamy już całe 25ha 110sztuk bydła i plany na przyszłość ale właśnie taka susza mnie wykańcza bo ja wale na uprawę intensywna 3-4konkretne pokosu trawy kukurydza na ful a treściwa to się kupi problem jest gdy nie masz pasz objętościowych .... Za dobrą łąkę 50tysi a pola się od takiej ceny zaczynają. Suszowego też nie dostałem jeszcze a miałem uprawy jak co roku ubezpieczone ....

Edytowane przez zkordalski

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v