Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Już mam ciągnik. Szukam kogoś kto ma i może dać namiary jak to zrobić i od kogo można to kupić.

Edytowane przez kitok3
Opublikowano

Dzięki za pomoc, spróbuje się z nim skontaktować. Sebe1033 a możesz opisać jak to wszystko podłączyłeś, w co trzeba się zaopatrzyć i jak ogólnie to działa, będę bardzo wdzięczny.

Opublikowano

Wiesz co i tak mam do wymiany regulator siłowy bo mi szwankuje więc myślę że w wersji elektroniczną. Tylko nie wiem jak to działa ???  Na zasadzie czujnika pozycji ramion ???

Opublikowano

https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/768586-rozdzielacz-nr-1-mtz-80/page/3/

tu masz trochę dyskusji jak to ma być w mtz 

 

Mi w fiacie pokrywa poszła sterowanie mech po jakimś czasie rozdzielacz też  , kupiłem od innego sterowanie EHR , no i problem bo goły ,

Jakoś właśnie miałem sterować sam elektrycznym z krańcówką (bo podnośnik jak w 360 to wywali pokrywę nie to co mtz na siłowniku) ale znalazłem EHR 

 

No to tak wywaliłem wszystko co miałem nowy rozdzielacz do zewnętrznych gniazd z niego przez tuleję ciśnieniową podłączenie do drugiego ( to takie jakby przedłużenie czy łączenie rozdzielaczy w jeden) , ten drugi to od podnośnika elektryczny .

 

Przy ramieniu jak osiągnie max pozycję jest krańcówka co odłącza zasilanie do podnoszenia -więcej nie podniesie . To takie moje zabezpieczenie dodatkowe dogadane ze szpecem od EHRu .

A tak to ma właśnie potencjometr czy jak tam sie to zwie -czujnik położenia ramion , koszt EHR jakoś ok 300 zł może trzysta parę , 

 

Opublikowano

Aha i ogólnie ogarnął Ci to ten gość co mi pisałeś???  Ja wola bym już zainwestować w wersję elektryczną bo koszt wymiany samego regulatora siłowego do Belarusa to ok 550 zł, a w tej cenie będę mieć rozdzielacz elektryczny. Tylko zostanie dokupić całe sterowanie EHR. 

Opublikowano

Hmmm...  krańcówki ogarnę ale potencjometr ???? Na pewno trzeba zaprogramować mu wartości minimum i max, i spasować ze sterownikiem ehr. 

Opublikowano

nie to nie takie komplikacje , patrzałeś ten link co dałem tam wrzuciłem zdjęcia jak mam u siebie podłączony .

On sam robi te sterowniki tanie są bo tam komplikacji nie robi , ten potencjometr to na kablu jest nie obraca się wkoło on to coś jak w radiach kiedyś te pokrętła były .

Jedyna trudność to dobrać długość dźwigni żeby się zgadzał ruch , chodź jest regulacja w nim -panelu EHR w środku czułości . 

A poszukaj w wynalazkach chyba ktoś to ma na af w mtz to jak pamiętam podpiął ten potencjometr bezpośredni do wału ramion . Na wężyk że wał się obracał i przez wężyk-pręt kręcił potencometrem 

Opublikowano

Właśnie czytam cały post i jeszcze do tego nie dotarłem, ale widzę że jest to do ogarnięcia. Jeżeli masz nr. do mariana to będę wdzięczny. 

Opublikowano

Mam już cały zestaw który jest mi potrzebny do zamontowania ehr z tym że nie wiem co zrobić z cienką rurką która wychodzi z regulatora siłowego (ta po środku). Może ktoś mi podpowiedzieć ??? Myślę że trzeba to zaślepić.

Opublikowano
Dnia ‎13‎.‎02‎.‎2020 o 21:14, kitok3 napisał:

Mam już cały zestaw który jest mi potrzebny do zamontowania ehr z tym że nie wiem co zrobić z cienką rurką która wychodzi z regulatora siłowego (ta po środku). Może ktoś mi podpowiedzieć ??? Myślę że trzeba to zaślepić.

Aktywność na tym forum jest niesamowita!!!! Ale ok sam rozgryzłem wszystko. Tak że mam skończoną pełną modyfikację EHR-u w Belarusie. Jak ktoś by był zainteresowany mogę pomóc. Pozdro

Opublikowano

Potrzebny jest sterownik który mam od kolegi z forum, rozdzielacz hydrauliczny elektryczny, zawór dławiący, węże złączki i na spokojnie ze 2 dni. EHR w belarusie jest wyzwoleniem od ciągle psującego się regulatora siłowego i naprawdę bardzo przydatne ulepszenie które poprawia komfort pracy. 

Opublikowano

Jak nie założysz zaworu dławiącego i będziesz miał podczepione na donośniku coś ciężkiego np. pług to przy opuszczaniu dosłownie walnie o ziemię z hukiem. Zawór jest dwustronny zamontowany na sekcji opuszczania tuza. A po drugie mogę wyregulować prędkość opuszczania przy pomocy tego zaworu.

Opublikowano

Założyłem taki sam najpierw jednostronnego działania ale zmieniłem właśnie na dwustronnego po to aby regulować także prędkość podnoszenia, tak jak piszesz.

Według mnie teraz jest ok. Dodatkowo na zasilaniu mam zawór trójdrożny aby mieć możliwość grawitacyjnego opuszczenia.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez czaro
      Przybywało mi oleju silnikowego wiec postanowiłem wymienić pompę wspomagania na nową. Po założeniu pompy i uruchomieniu silnika spod uszczelki pompy widać jak sączy się lekko olej i daje powietrzem pod ciśnieniem. Jakiś zawór zacięty czy wina uszczelki? A może gdzieś coś zatkane?
    • Przez Adamxxx
      Tur sterowany rozdzielaczem spod deski rozdzielczej . Problem z opuszczaniem . Wajcha się blokuje a jak puści tur opada z całym impetem . Brak płynnego opuszczania . W czym może być problem?
    • Przez panmino
      Belarus 1523 - na co zwrócić uwagę przed zakupem? Trafia się w okolicy rocznik 2007 z 3600 mth na zegarze. 
    • Przez wojtek21051971
      poszukuję schematu instalacji elektrycznej lub oznaczenie pinów na wskażniku zegarów
    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v