Skocz do zawartości

Ochrona i nawożenie pszenicy 2020


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
14 godzin temu, krzysiek1614 napisał:

Można wiedzieć co stosujesz i w jakiej dawce?? Też chciałbym w tym roku zrobić jesienny zabieg i się zastanawiam nad środkami. Z tym że siew będzie dopiero po kukurydzy A z tego co się zanosi to na przełomie październik - listopad i nie wiem czy będą warunki aby zrobić zabieg

pewnie expert+diff+tribenuron

Też stosować będę z tym że 0,35 expert + 0,15 diff, zaś tribenuron i fluroksypyr raczej na wiosnę

Jest szansa że wystarczyło by na jesień 0,33 expert + 0,1 diff, chodzi głównie o miotłę; a na wiosnę sam tribenuron na przytulię i chabra? 

3/4 gleb przepuszczalnych, piaszczystych, jest kilka ha średniej gliny

Opublikowano

Dobrze że tyle ci wyszło ,od przyszłego roku będziesz siał w takiej obsadzie

Opublikowano (edytowane)

nawet tutaj na forum istnieją sprzeczności- grupa siejąca 350-380 nasion/m i więcej oraz grupa minimalistów że niby 250 szt/m starcza do osiągnięcia 8-10 ton. Komu zawierzyć, jeden h.. wie. Siałem rzadko i pełno chwastów na wiosnę i trudno jeszcze to było odchwaścić. Siałem też za gęsto tj powyżej 450, plon d*py nie urywał ani w jednym ani drugim przypadku. Sieję +/- 400 szt/m, jest narazie spokój choć chciało by się więcej aby urosło bo jakość tego jest wystarczająca.

Edytowane przez WiesiekTraktorzysta
  • Like 2
Opublikowano

Zeszłym roku było sucho wschody były nie równe zaś w tym roku jest wilgoci już dużo a będzie jeszcze więcej i chłodno do tego .

Jak by było mało wiosna była sucha i zimna zaś teraz zapowiada się mokra jesień i na wiosnę nie zabraknie wilgoci wchody będą piękne tylko kto nie posiał a miał zaorane szybko nie wjedzie .

Opublikowano
Przed chwilą, masa24 napisał:

siew 400-450

dawki saletry 250  300  100-150

brak ccc

i zobaczysz roznice

nawet na 4 i 5 klasie?, może odrobinkę ;)

Mam jeden kawałek tylko (choć spory) z potencjałem na 8 ton, na reszcie jak obecnie jest 5 to jest święto.

3 minuty temu, galan99 napisał:

Zeszłym roku było sucho wschody były nie równe zaś w tym roku jest wilgoci już dużo a będzie jeszcze więcej i chłodno do tego .

Jak by było mało wiosna była sucha i zimna zaś teraz zapowiada się mokra jesień i na wiosnę nie zabraknie wilgoci wchody będą piękne tylko kto nie posiał a miał zaorane szybko nie wjedzie .

mi została 1/3 areału na ozime zostawiana do zasiania, jedno bagno że napewno się nie wiedzie szybko a drugie to spokojnie obciągnie i w sobotę się zasieje....

  • Like 1
  • Root Admin
Opublikowano
WiesiekTraktorzysta napisał:

nawet tutaj na forum istnieją sprzeczności- grupa siejąca 350-380 nasion/m i więcej oraz grupa minimalistów że niby 250 szt/m starcza do osiągnięcia 8-10 ton. Komu zawierzyć, jeden h.. wie. Siałem rzadko i pełno chwastów na wiosnę i trudno jeszcze to było odchwaścić. Siałem też za gęsto tj powyżej 450, plon d*py nie urywał ani w jednym ani drugim przypadku. Sieję +/- 400 szt/m, jest narazie spokój choć chciało by się więcej aby urosło bo jakość tego jest wystarczająca.

Polska to duży kraj

Opublikowano
Przed chwilą, yacenty napisał:

Polska to duży kraj

malutki ;), jest globalizacja przecież i górale z gór często przyjeżdżają do górali z pomorza, zaś górale z centrum zazdroszczą góralom z żuław ich ziem.... nawet górale z Ukrainy zazdroszczą góralom z Polski naszych żyznych piachów gdzie rośnie 2x więcej niż na ichniejszych słabych czarnoziemach ;)

Opublikowano

Oprócz piachów na pozostałych ziemiach urośnie wszystko tylko  nawożenie konkretne ale nie zawsze ekonomiczne jak by było dawane poli po 5 00 kg na 1 ha i Azot 700 kg na 1 ha to by rosło .

  • Like 2
Opublikowano (edytowane)
18 minut temu, galan99 napisał:

Oprócz piachów na pozostałych ziemiach urośnie wszystko tylko  nawożenie konkretne ale nie zawsze ekonomiczne jak by było dawane poli po 5 00 kg na 1 ha i Azot 700 kg na 1 ha to by rosło .

bez wody? chyba by upaliło, chwasty też...;)

Był taki jeden co na nasienie zakontraktował jakaś odmianę u mnie nieopodal posesji... Zrobił to pierwszy i ostatni raz na tej działce ;). Najeździł się, narównał, posypał grubo wapna i polifoski, potem saletra 3 dawki dość konkretne jak mu w centrali radzili, a i tak urosło mu 5ton (z wysypanego azotu wynikało że teoretycznie miało być 8-9 minimum, było to jeszcze przed latami co susze odkryli).

Edit: A to była 4b z paskiem na poprzek 5 klasa.

Edytowane przez WiesiekTraktorzysta
Opublikowano
45 minut temu, masa24 napisał:

siew 400-450

dawki saletry 250  300  100-150

brak ccc

i zobaczysz roznice

To nawożenie azotem to na 5 tonowy rzepak, a nie na pszenicę 8 ton. Jak będziesz chciał zbierać 10 ton pszenicy to będziesz 300 kg N sypał?

Opublikowano
47 minut temu, WiesiekTraktorzysta napisał:

nawet na 4 i 5 klasie?, może odrobinkę ;)

Mam jeden kawałek tylko (choć spory) z potencjałem na 8 ton, na reszcie jak obecnie jest 5 to jest święto.

mi została 1/3 areału na ozime zostawiana do zasiania, jedno bagno że napewno się nie wiedzie szybko a drugie to spokojnie obciągnie i w sobotę się zasieje....

Kolego ja sieje na  4 klasie, zasobnosci niskie, ph  ponizej 5.

Zasiej tak jak mowie, zrob jak mowie, nie sluchaj forumowych fachowcow.  Jezeli nie przebijasz 5 ton na 4 klasie to gdzies robisz blad. Nie sluchaj ze za gesty siew, ze za duzo azotu itp itd. Nie kazdy ma 1-2 klase i mieszka w cieplych rejonach polski gdzie byle co zrobia lub dadza i 6 ton jest.

Nie jestes zadowolony z plonow to zmien cos a nie twkisz w tym samym

Opublikowano (edytowane)
14 minut temu, JanKrzysztof napisał:

To nawożenie azotem to na 5 tonowy rzepak, a nie na pszenicę 8 ton. Jak będziesz chciał zbierać 10 ton pszenicy to będziesz 300 kg N sypał?

To co proponujesz?

Ja walę 300kg poli6+280kg saletrzaku+100kg saletry i wychodzi 4t/ha na 4 klasie, także zależy od stanowiska bo z ilości kolegi to 8 może być. Akurat tro na części pól. Na lepszym ph sypie więcej i mam więcej odpowiednio o wsypany azot. Zasoibności reszty składników mam wyskie (ale to zasługa głównie kurzaka co 2,3 rok)

8 minut temu, masa24 napisał:

Kolego ja sieje na  4 klasie, zasobnosci niskie, ph  ponizej 5.

Zasiej tak jak mowie, zrob jak mowie, nie sluchaj forumowych fachowcow.  Jezeli nie przebijasz 5 ton na 4 klasie to gdzies robisz blad. Nie sluchaj ze za gesty siew, ze za duzo azotu itp itd. Nie kazdy ma 1-2 klase i mieszka w cieplych rejonach polski gdzie byle co zrobia lub dadza i 6 ton jest.

Nie jestes zadowolony z plonow to zmien cos a nie twkisz w tym samym

o azot się nie martwię raczej że więcej wysypę a plon będzie stał praktycznie w miejscu. Z obliczeń teoretycznych wynika że na każde 2 tony plonu muszę wysypać 60kg azotu, a to jest dobry wynik raczej na to co mam, bo np. sąsiad wieś dalej musi 100 wysypać na 2 przy podobnej klasie ziemi acz zaniedbanej. Bardziej mi chodzi o to by nie sypać żadnych innych dodatków bo zakwaszę ziemię czy brak będzie np fosforu czy siarki. Chodzi o względną ekonomię.

Edytowane przez WiesiekTraktorzysta
Opublikowano

pytanie nie do mnie ale ja proponuje otworzyc umysl , nie tkwic w schematach tylko zmieniac i probowac

a nie zyc opowiesciami internetowych bambrow lub licytacji sasiadow ile nakosili

te 280 saletrzaku i 100 saletry to jak i w jakim celu ?  jaka ochrona fungicydowa ,skracanie?

Opublikowano
1 minutę temu, masa24 napisał:

pytanie nie do mnie ale ja proponuje otworzyc umysl , nie tkwic w schematach tylko zmieniac i probowac

a nie zyc opowiesciami internetowych bambrow lub licytacji sasiadow ile nakosili

te 280 saletrzaku i 100 saletry to jak i w jakim celu ?  jaka ochrona fungicydowa ,skracanie?

Saletrzak na strzelanie w źdźbło a saletra przed kłoszeniem, fungicyd to z reguły 2 substancje z azoksysystrobiną, prochlorazem, tebu zależnie co jest na magazynie na T1/T2 (najlepiej działała azoxy jednak z obserwacji), skracanie to raz 0,2 moddus (średnio, bo czasem są dwie po 0,15), tegorocznie dałem nawet 0,4 przez pomyłkę (efektu większego brak w stosunku do skracania ekonomicznego). Choć to też nie jest tak że tego nie można zmienić dość radykalnie, ale wiadomo niektórym trudno tłumaczyć już żę  np teraz sieje się na szt/m a nie kg. Saletrzak w pierwszej dawce stosowany był chyba zawsze z tego co pamiętam,głównie przez brak czasu na jeżdżenie po polach z kolejnymi dawkami saletry. Saletra została wprowadzona u mnie niedawno, ale myślę nad zmianą w tym roku.

Opublikowano

Saletrzak na 1 strzał niezbyt dobry pomysł bo nie da kopa na start tak jak saletra nawet saletry nie można spóźnić bo się odbije na polonie bo jest czas programowania ziarniaków w kłosie .

Opublikowano
49 minut temu, WiesiekTraktorzysta napisał:

Saletrzak na strzelanie w źdźbło a saletra przed kłoszeniem, fungicyd to z reguły 2 substancje z azoksysystrobiną, prochlorazem, tebu zależnie co jest na magazynie na T1/T2 (najlepiej działała azoxy jednak z obserwacji), skracanie to raz 0,2 moddus (średnio, bo czasem są dwie po 0,15), tegorocznie dałem nawet 0,4 przez pomyłkę (efektu większego brak w stosunku do skracania ekonomicznego). Choć to też nie jest tak że tego nie można zmienić dość radykalnie, ale wiadomo niektórym trudno tłumaczyć już żę  np teraz sieje się na szt/m a nie kg. Saletrzak w pierwszej dawce stosowany był chyba zawsze z tego co pamiętam,głównie przez brak czasu na jeżdżenie po polach z kolejnymi dawkami saletry. Saletra została wprowadzona u mnie niedawno, ale myślę nad zmianą w tym roku.

nie wiem czy robisz jaja czy piszesz powaznie

to z saletrzakiem nie trzeba jezdzic po polach?

Pierwsza dawka na poczatek wegetacji 250 kg saletry

Druga dawka poczatek strzelania w zdzblo 25-300 kg

azoksy na t1 kiepski wybor

duzo do poprawy

  • Like 1
Opublikowano

Metronom posiany w środę na najgorszym w uprawie kawałku, na najgorszej glinie, najcięższej w orce. Posiany 250kg/ha co akurat na tej ziemi powinno się sprawdzić. Przedsiewnie 250kg/ha Polifoski 8, przedplon wczesne ziemniaki, warzywa i jęczmień jary (po jęczmieniu poplon z rzepaku). Odchwaszczenie zaraz po siewie Boxerem 2,5l/ha.

Opublikowano

Siew 250 sprawdzałby się  jak by tak padało jak teraz pada od wczoraj do chwili obecnej napadało 50 litry a ma padać do końca tygodnia .

Siew 400 szt to jest odpowiednia obsada dla pszenic słabiej się krzewiących ale obecnie pogoda dopisuje .

Opublikowano
1 godzinę temu, WiesiekTraktorzysta napisał:

To co proponujesz?

Ja walę 300kg poli6+280kg saletrzaku+100kg saletry i wychodzi 4t/ha na 4 klasie, także zależy od stanowiska bo z ilości kolegi to 8 może być. Akurat tro na części pól. Na lepszym ph sypie więcej i mam więcej odpowiednio o wsypany azot. Zasoibności reszty składników mam wyskie (ale to zasługa głównie kurzaka co 2,3 rok)

o azot się nie martwię raczej że więcej wysypę a plon będzie stał praktycznie w miejscu. Z obliczeń teoretycznych wynika że na każde 2 tony plonu muszę wysypać 60kg azotu, a to jest dobry wynik raczej na to co mam, bo np. sąsiad wieś dalej musi 100 wysypać na 2 przy podobnej klasie ziemi acz zaniedbanej. Bardziej mi chodzi o to by nie sypać żadnych innych dodatków bo zakwaszę ziemię czy brak będzie np fosforu czy siarki. Chodzi o względną ekonomię.

Czy dobrze ciebie rozumię? Dajesz łacznie ok 100kg czystego N na hektar i nie wiesz dlaczego kosisz po 4 tony

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Zapraszam do dyskusji poświęconej uprawie pszenicy w roku 2025.
      W tym temacie będziemy poruszać zagadnienia związane z nawożeniem pszenicy, ochroną fungicydową pszenicy, zwalczaniem chwastów w pszenicy jak również wiele innych ogólnych tematów dotyczących pszenicy, zarówno pszenicy jarej jak i pszenicy ozimej.
      Najpopularniejsze pytania z poprzednich lat, na które na pewno znajdziesz odpowiedz w roku 2025:
      1. Jaką ochronę fungicydową pszenicy wybrać?
      2. Czym zwalczać chwasty w pszenicy ozimej a czym w pszenicy jarej.
      3. Jak nawozić pszenicę? 
      4. Ile kilogramów azotu zastosować? Ile razy w ciągu sezonu nawozić pszenice?
      5. Kiedy i czym regulować pszenicę ozimą?
      6. Jakie nawożenie dolistne mikroelementami zastosować w pszenicy?
    • Przez Alio
      Witam.
      Zakładam nowy temat bo ma duży problem z uprawą pszenicy i od lat nie mogę sobie z nim poradzić.
      Ten problem to gęstość ziarna.
      Uprawa w zasadzie wg ksiązki. Płodozmian tak ustawiony, że nie mam pszenicy po zbożu tylko wyłącznie po buraku lub rzepaku. Nawożenie w przybliżeniu K-150 P-110.
      Ph wyregulowane. Wapnowanie regularnie co 4 lata w odpowiedniej ilości .
      Pełna ochrona: dobra zaprawa, T1,T2,T3, żadnych problemów z  chwastami.
      Antywylegacz zwykle w 2 dawkach w odpowiednim momencie
      Siew 100-115 kg/ha, materiał siewny regularnie zmieniany lub odświeżany.
      Nawożenie azotem może zbyt ambitne, bo 2x100 kgN w formie RSM i "na kłos" 25-35 kg N w saletrze.
      Gleby w większości od 3b do 4a.
      Plon w miarę stabilny od lat 8-9,5t/ha
      I od lat stały problem: Bardzo wysokie białko 14-15,5, gluten nawer do 33 ale za to zupełny brak gęstości. Zwykle 71-74 sukcesem jest 76.
      Tydzień temu wysłałem pierwsze auto na młyn i białko 15.1 gluten 32,6 a gęstość 71.6. Cena zamiast 770 netto ledwo 700 netto. Gdy odjąłem transport wyszło taniej jak paszowa z podwórka.
      Gdzie popełniam błąd, że mam tak niską gęstość?
      Pytałem wielu osób i nikt nie był i w stanie doradzić.
    • Przez bazalt50
      Problem nie mój, tylko sąsiada - posiał pszenicę (chyba odmianę Wilejka) dość późno, gdzieś pod koniec października, na poplonie z rzepaku. Niby zaczęła mu wschodzić. Dziś byłem zerknąć na swój zasiew, i uderzyło mnie że jego pole jest golusieńkie. Nie ma absolutnie nic. Te ziarna które są na wierzchu wypłukane przez deszcz, to niby jest maleńki kiełek, ale brązowy i martwy. Natomiast ziarna które są głębiej nawet nie zakiełkowały. I wszystkie ziarna - i te płytko i głębiej - po naciśnięciu rozłażą się w palcach. U nas mówi się na to że się "skrochmaliły". Zadzwoniłem po niego żeby podszedł i zobaczył. Trochę się załamał. Gość jest trochę niekompletny intelektualnie. Szkoda mi go bo mimo wszystko poczciwy chłop. Ale nie wiem co mu powiedzieć i poradzić, bo osobiście nigdy nie spotkałem się z czymś takim z pszenicą. Jak wspomniałem - siał późno, było dość mokro i zimno, śnieg ostatnio też dostarczył sporo wody, mokro jest cały czas, pszenicę siał zaprawianą. Na moje oko zasiał stanowczo za głęboko (+/- 5 do 7cm). Czy coś z tego będzie miał? co mu poradzić?
    • Przez jarekvip99
      Jakie odmiany pszenicy jarej siejecie i jak wam plonuja? Nie siałem juz z 6 lat a bede chyba zmuszony na wiosne bo burak dopiero co wykopali i jeszcze popadało ze nie ma szans orac a co dopiero siac
    • Przez Challenger
      Czy uprawia moze ktos ta odmiane pszenicy paszowej???Prosze mozliwie jak najszybciej o opisanie tej odmiany,jej plonowanie wymagania itp.Z gory dzieks :rolleyes:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v