Skocz do zawartości

Ochrona i nawożenie pszenicy 2020


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, jahooo napisał:

Z niektórymi to rozmowa, jak w kolejce do lekarza. Zaczął się temat o sadle z borsuka na rany, to równo pół na pół , jedni mówili o czarach i gusłach oraz wierze w przesądy, drudzy o stwierdzonych i potwierdzonych przez lekarzy efektach.

Nie chcesz - nie wierz, ale fakt jest taki, że na zasklepionej glinie na wiosne bronowanie działa lepsze cuda, niż chemia. Na piachu oczywiście nic nie da.

 

Oczywiście, że takie maszyny jak opyłacz do buraków i brony są bardzo przydatne, gdyż rewelacyjnie napowietrzają glebę. Problem jest jednak jeden- pobudzenie do wschodów nowych chwastów. W mojej okolicy  jak ludzie się zorientowali, że po opyłaczach muszą dodatkowo chodzić z motyką, to wylądowały one w krzakach i na złomowiskach. Bronowania pól ze zbożami u nas nie praktykowało się. Do takich metod już się nie wróci, powód? Zbyt tanie płody rolne. Kiedyś jak rolnik sprzedał buraki z 5 ha to był panisko, a dzisiaj?  Lata z opryskiwaczem i pryska na chwasty buraki co najmniej 3 razy, a często i 4., bo przy dużej ilości chwastów bardziej opłaca się czepić pług niż najmować ludzi przy dzisiejszych stawkach za roboczogodzinę. Nie tylko wygoda wyparła brony i pielniki, choć dziś brona jest dla małorolnych i dziwaków zdaniem "postępowych". Pielniki wracają do łask. bo na zachodzie "wynaleźli je na nowo" i z nich tak nie szydzą.

@Taurus83, uzupełniłem, że chodzi mi o kilkukrotne pryskanie buraków na chwasty.

Edytowane przez JanKrzysztof
Opublikowano

Gdzie to takie asy są co 4 razy pryskają na chwasty ? Niektórzy robią poprawki na wiosnę po jesiennym zabiegu albo drugi raz na wiosnę jak jakieś Dwuliścienne przepuści..ale 3 albo 4 to nawet nie słyszałem

Opublikowano
Przed chwilą, jahooo napisał:

W burakach 4 razy to norma, jak się stosuje dawki dzielone. Ale to są 4 przejazdy a w sumie dwa tak jakby zabiegi.  Do tego dochodzi chwościk , pchełki i inne paskudztwa.

Jak przepaduje i jest dosyć chłodno po siewie, to cztery dawki są pełne, a nie dzielone.

Opublikowano

Po glinie następstwo zobacz bo w tej dawce może  być ograniczone

Opublikowano (edytowane)
17 godzin temu, Kędzior89 napisał:

panowie pH 5.5 ile rozstać wapna nordklak?

Oddawałem próbki do badania i na jednej działce mam pH 5 ziemia lekka 4 klasa i napisali że dać 2,-3 tony czysty składnik. Czyli Nordkalk węglanowe 4-6

Edytowane przez Mariu
Opublikowano (edytowane)

@yacenty

Jakie masz zdanie na temat pszenicy Metronom? Widziałem w galerii, że ją miałeś w tym roku. Szukam pszenicy na pH około 5, zadowoli mnie 6-6,5 tony z ha. Faktycznie dobrze znosi trudne warunki? Martwi mnie trochę 4,5 zimotrwałości. 

Edytowane przez marluk
  • Root Admin
Opublikowano

fajna odmiana ale w 100% ci nie odpowiem na pytanie.
U mnie zim nie ma ale i tak staram sie zawsze siać te odmiany co mają 4 i więcej na mrozoodporności.

Metronoma miałem na 2 polach, na jednym solo i tu cholernie go strzaskały myszy - tu plon był przeciętny, do 7 nie doleciało, na drugim polu miałem metronoma wymieszanego z jutta - bo nie chciało mi się pasków robic to wsypałem resztki do siewnika i tak posiałem 2.6ha. Tu plon zdecydowanie przekroczył 8 ton. Siany na jednym polu po pszenicy, na drugim po poplonach.

U mnie pH między 5.5 a 6.5.

W tym roku też sieję metronoma.

  • Like 1
Opublikowano

Przyszła mi dzisiaj pszenica kwalifikat Mewa MTN 34, kiełkowanie 94%. Na stronie producenta jest napisane: Zalecana norma wysiewu, przy optymalnym terminie siewu wynosi 380-450 kiełkujących ziaren na 1 m2 (ca. 180-220 kg/ha). Wg kalkulatora przy 450 szt na m2 i tych parametrach musiał bym posiać 163kg/ha. To jak to w końcu jest? Kierować się zaleceniami na stronie producenta czy  etykietą i kalkulatorem?

  • Root Admin
Opublikowano

te parametry siewu są ustalane raz i koniec, moze wtedy mtz mieli 45 i stąd takie wytyczne, ważniejsza jest obsada w roślinach na metr2.

Teraz bierz etykiete i kalukulator i lec tym co ci wyszło owe 163

  • Like 1
Opublikowano

Skoro w zaleceniach hodowcy jest 380 - 400 ziaren/m2, a Twoj mat. siewny ma MTZ 34g, co daje ok. 160 kg, więc co jeszcze jest niejasne ? 😉

Opublikowano

A próbował ktoś obniżać obsadę zalecaną przez hodowcę? Siew tylko październik, połowa października. Nic wcześniej. Chciałbym spróbować 275szt. Na m2. Zauważyłem że pszenica fajnie reaguje na 2 rządki blisko siebie oddalone od pozostałych.

Opublikowano
22 godziny temu, masa24 napisał:

O czym ty mowisz? Bronuje sie w celu pobudzenia krzewienia. Nie pisz bzdur

praktycznie niewidziana w moich stronach metoda uprawy, teraz to pobudza się nawozem i ewentualnie antywylgaczem...

z drugiej strony zabieg bronowania widoczny jest dość często w zielonkach na wiosnę w celu pobudzenia i eliminacji siewek chwastów co sam również wykonuję w lucernie 

 

10 godzin temu, jahooo napisał:

Wiesz, mam trochę więcej niż 20 lat i pamietam czasy, gdy był jeden ciągnik na wsi a reszta obrabiała pole koniem. Wówczas obowiązkowe było bronowanie ozimin na wiosnę w celu pobudzenia krzewienia, walki z chwastami itp. Także dlatego, że dostęp do chemii był mocno ograniczony, a opryskiwacz jeden na wsi w kółku rolniczym

Piszę, że jest to jakieś rozwiązanie, a nie, że należy tak postępować "must have" co roku. Może zamiast chemii czasem w takim przypadku sięgnąć po uprawkę mechaniczną broną chwastownikiem albo lekką broną. Przyzwyczailiśmy się do ciągłego pryskania i sypania nawozów, a tymczasem w pewnych przypadkach może to być jakaś alternatywa.

dokładnie, ale to zamierzchłe prehistoryczne czasy kiedy to ludzie kamieniami w diunozarły walili i nikt nie zbierał po 8 ton bardziej tak koło 3-5...

8 godzin temu, JanKrzysztof napisał:

Oczywiście, że takie maszyny jak opyłacz do buraków i brony są bardzo przydatne, gdyż rewelacyjnie napowietrzają glebę. Problem jest jednak jeden- pobudzenie do wschodów nowych chwastów. W mojej okolicy  jak ludzie się zorientowali, że po opyłaczach muszą dodatkowo chodzić z motyką, to wylądowały one w krzakach i na złomowiskach. Bronowania pól ze zbożami u nas nie praktykowało się. Do takich metod już się nie wróci, powód? Zbyt tanie płody rolne. Kiedyś jak rolnik sprzedał buraki z 5 ha to był panisko, a dzisiaj?  Lata z opryskiwaczem i pryska na chwasty buraki co najmniej 3 razy, a często i 4., bo przy dużej ilości chwastów bardziej opłaca się czepić pług niż najmować ludzi przy dzisiejszych stawkach za roboczogodzinę. Nie tylko wygoda wyparła brony i pielniki, choć dziś brona jest dla małorolnych i dziwaków zdaniem "postępowych". Pielniki wracają do łask. bo na zachodzie "wynaleźli je na nowo" i z nich tak nie szydzą.

@Taurus83, uzupełniłem, że chodzi mi o kilkukrotne pryskanie buraków na chwasty.

bo tu odchwaszczanie mechaniczne jednokrotne w warzywach nic nie daje a trzeba tą czynność wykonywać średnio co tydzień, czyli w pytę roboty. Lepiej opryskać i mieć spokój. Ja bronuję lucernę co roku ale tego raptem jest 10 arów ;), marchew (do 10 arów) już pryskam bo mi się nie chce w niej siedzieć już.

Opublikowano (edytowane)

w nowej zeladni w tym roku co padł rekord pszenicy to w topagrarze pisali ze wysiewana była ilość 87,5kg/ha

 

a nie sory pomyłka ~65kg 110szt m2  17,4t średnia z 8ha, dla mnie max 250 szt chyba ze listopad to 300 szt sieje 

Edytowane przez Tigon
Opublikowano
robi57362 napisał:

czy można dozaprawic kwalifikat wlasna zaprawa gdy jest juz zaprawiony maxim-em?

A czym chcesz ją "doprawiać" ???

Opublikowano

O to to. Napisz mi więcej o regionie/klimacie co to za ziemie, kl i agrotechnika i jak sie sprawdzają te rzadsze siewy w porównaniu do gęstych. Bo boję się aż do 250 zejść kiedy sieje do połowy października.

23 minuty temu, Tigon napisał:

w nowej zeladni w tym roku co padł rekord pszenicy to w topagrarze pisali ze wysiewana była ilość 87,5kg/ha

 

a nie sory pomyłka ~65kg 110szt m2  17,4t średnia z 8ha, dla mnie max 250 szt chyba ze listopad to 300 szt sieje 

 

Opublikowano (edytowane)

klimat to jaki jest chyba nie trzeba nikomu tutaj pisać xD? wiadomo zimy brak, wiosną susza ,w czerwcu powódź, w lipcu tak gorąca że w pole się jechać nie chce

 

Wracają do pytania siejąc 250szt to wystarczy że puści 2 rozkrzewienia i już się robi gęsto, ja jestem z południa kraju to pewnie troszkę warunki termiczne korzystniejsze dla pszenicy 

Edytowane przez Tigon
Opublikowano
8 godzin temu, marluk napisał:

@yacenty

Jakie masz zdanie na temat pszenicy Metronom? Widziałem w galerii, że ją miałeś w tym roku. Szukam pszenicy na pH około 5, zadowoli mnie 6-6,5 tony z ha. Faktycznie dobrze znosi trudne warunki? Martwi mnie trochę 4,5 zimotrwałości. 

PH 5 to rarytas dla Metronoma. Siej a bedziesz zadowolony.

  • Like 1
Opublikowano
mraukot napisał:

robi57362 napisał:

czy można dozaprawic kwalifikat wlasna zaprawa gdy jest juz zaprawiony maxim-em?

A czym chcesz ją "doprawiać" ???

ogolnie to maxim to jest srednia zaprawa i tak myślę może pół dawki kinto albo scienika

  • Root Admin
Opublikowano
mraukot napisał:

robi57362 napisał:

czy można dozaprawic kwalifikat wlasna zaprawa gdy jest juz zaprawiony maxim-em?

A czym chcesz ją "doprawiać" ???

ja kupuję nasiona a później systiva i drugi nawóz donasienny.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Zapraszam do dyskusji poświęconej uprawie pszenicy w roku 2025.
      W tym temacie będziemy poruszać zagadnienia związane z nawożeniem pszenicy, ochroną fungicydową pszenicy, zwalczaniem chwastów w pszenicy jak również wiele innych ogólnych tematów dotyczących pszenicy, zarówno pszenicy jarej jak i pszenicy ozimej.
      Najpopularniejsze pytania z poprzednich lat, na które na pewno znajdziesz odpowiedz w roku 2025:
      1. Jaką ochronę fungicydową pszenicy wybrać?
      2. Czym zwalczać chwasty w pszenicy ozimej a czym w pszenicy jarej.
      3. Jak nawozić pszenicę? 
      4. Ile kilogramów azotu zastosować? Ile razy w ciągu sezonu nawozić pszenice?
      5. Kiedy i czym regulować pszenicę ozimą?
      6. Jakie nawożenie dolistne mikroelementami zastosować w pszenicy?
    • Przez Alio
      Witam.
      Zakładam nowy temat bo ma duży problem z uprawą pszenicy i od lat nie mogę sobie z nim poradzić.
      Ten problem to gęstość ziarna.
      Uprawa w zasadzie wg ksiązki. Płodozmian tak ustawiony, że nie mam pszenicy po zbożu tylko wyłącznie po buraku lub rzepaku. Nawożenie w przybliżeniu K-150 P-110.
      Ph wyregulowane. Wapnowanie regularnie co 4 lata w odpowiedniej ilości .
      Pełna ochrona: dobra zaprawa, T1,T2,T3, żadnych problemów z  chwastami.
      Antywylegacz zwykle w 2 dawkach w odpowiednim momencie
      Siew 100-115 kg/ha, materiał siewny regularnie zmieniany lub odświeżany.
      Nawożenie azotem może zbyt ambitne, bo 2x100 kgN w formie RSM i "na kłos" 25-35 kg N w saletrze.
      Gleby w większości od 3b do 4a.
      Plon w miarę stabilny od lat 8-9,5t/ha
      I od lat stały problem: Bardzo wysokie białko 14-15,5, gluten nawer do 33 ale za to zupełny brak gęstości. Zwykle 71-74 sukcesem jest 76.
      Tydzień temu wysłałem pierwsze auto na młyn i białko 15.1 gluten 32,6 a gęstość 71.6. Cena zamiast 770 netto ledwo 700 netto. Gdy odjąłem transport wyszło taniej jak paszowa z podwórka.
      Gdzie popełniam błąd, że mam tak niską gęstość?
      Pytałem wielu osób i nikt nie był i w stanie doradzić.
    • Przez bazalt50
      Problem nie mój, tylko sąsiada - posiał pszenicę (chyba odmianę Wilejka) dość późno, gdzieś pod koniec października, na poplonie z rzepaku. Niby zaczęła mu wschodzić. Dziś byłem zerknąć na swój zasiew, i uderzyło mnie że jego pole jest golusieńkie. Nie ma absolutnie nic. Te ziarna które są na wierzchu wypłukane przez deszcz, to niby jest maleńki kiełek, ale brązowy i martwy. Natomiast ziarna które są głębiej nawet nie zakiełkowały. I wszystkie ziarna - i te płytko i głębiej - po naciśnięciu rozłażą się w palcach. U nas mówi się na to że się "skrochmaliły". Zadzwoniłem po niego żeby podszedł i zobaczył. Trochę się załamał. Gość jest trochę niekompletny intelektualnie. Szkoda mi go bo mimo wszystko poczciwy chłop. Ale nie wiem co mu powiedzieć i poradzić, bo osobiście nigdy nie spotkałem się z czymś takim z pszenicą. Jak wspomniałem - siał późno, było dość mokro i zimno, śnieg ostatnio też dostarczył sporo wody, mokro jest cały czas, pszenicę siał zaprawianą. Na moje oko zasiał stanowczo za głęboko (+/- 5 do 7cm). Czy coś z tego będzie miał? co mu poradzić?
    • Przez jarekvip99
      Jakie odmiany pszenicy jarej siejecie i jak wam plonuja? Nie siałem juz z 6 lat a bede chyba zmuszony na wiosne bo burak dopiero co wykopali i jeszcze popadało ze nie ma szans orac a co dopiero siac
    • Przez Challenger
      Czy uprawia moze ktos ta odmiane pszenicy paszowej???Prosze mozliwie jak najszybciej o opisanie tej odmiany,jej plonowanie wymagania itp.Z gory dzieks :rolleyes:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v