Skocz do zawartości

"Rolnicy. Podlasie" i inne programy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

U nas na Podlasiu też mało kto z tego korzysta. Ludzie zwłaszcza na wsi biorą ciało do domu ale to coraz rzadziej. Nie jest to wyraz jakiejś ciemnoty a bardziej swego rodzaju szacunku dla zmarłego, że żegnają go w domu. Ostatnio umarł komendant PSP to choć mieszkał w mieście to do domu go wzięli. Choć umarł w szpitalu.

Edytowane przez hubertuss
Opublikowano

ciekawe kiedy do nas dojda zwyczaje czeskie- juz 30 % cial nie jest odbierane z chlodni,tylko przechowuja je pol roku potem hurtowo spalaja a prochy  rozsypuja w ogrodach pamieci.

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, jarecki napisał:

mazowieckie , jest możliwość przywiezienia ciała na ostatnie pożegnanie z domu ale mało kto śię decyduje od 10 lat wszystko jest w domach pogrzebowych .

I tak powinno być, w domu ciepło i muchy hasają, to po nieboszczyku to po chlebie. Nieboszczyk akurat potrzebuje by go wozić do domu, to powinno być kategorycznie zabronione.

Edytowane przez deSilva
Opublikowano
49 minut temu, deSilva napisał:

I tak powinno być, w domu ciepło i muchy hasają, to po nieboszczyku to po chlebie. Nieboszczyk akurat potrzebuje by go wozić do domu, to powinno być kategorycznie zabronione.

Idąc tym tokiem myślenia. Można stwierdzić, że nieboszczyk nie potrzebuje nic. Co to jemu za różnica? Aby tylko ciało po świecie się nie walało. Po co te trumny, msze, garnitury, pogrzeby, kwiaty, uroczystości?. Co to jemu za różnica? Jak umrze w szpitalu czy w domu czy na ulicy to od razu do pieca i prochy rozrzucić. Po co te pomniki za dziesiątki tys i tak dalej? Życia to nie wróci. Skoro nieboszczyk nic nie potrzebuje to po co to wszystko? A no po to, że rodzina potrzebuje. Ktoś ma życzenie zabrać bliskiego do domu to zabiera i tyle w temacie.

  • Thanks 1
Opublikowano
16 minut temu, Karol6130 napisał:

Jak się bać to żywych a nie zmarłych

mi już dziwny zbieg okolicznośći kilka razy uratował dupe , czy wieżę w zycie poza grobowe to raczej nie , nie zastanawiam sie nad tym   .

Opublikowano
13 minut temu, jarecki napisał:

mi już dziwny zbieg okolicznośći kilka razy uratował dupe , czy wieżę w zycie poza grobowe to raczej nie , nie zastanawiam sie nad tym   .

Ale katolik jesteś czy ateista ?

Opublikowano
1 godzinę temu, Karol6130 napisał:

A może on się boi umarłych 😂

Niektórzy ludzie tak mają. 

Jak się bać to żywych a nie zmarłych 

Może się boi kto go tam wie. Ogólnie dziwne ma skojarzenia. Nieboszczyk, muchy, chleb. Byłem na takich domowych wstawieniach i nawet latem po nieboszczyku muchy nie łaziły a tuż obok nie było wystawionego chleba ani innego jedzenia. Ale może takie ma wspomnienia z dzieciństwa. Kto go tam wie.

Opublikowano
6 godzin temu, hubertuss napisał:

Idąc tym tokiem myślenia. Można stwierdzić, że nieboszczyk nie potrzebuje nic. Co to jemu za różnica? Aby tylko ciało po świecie się nie walało. Po co te trumny, msze, garnitury, pogrzeby, kwiaty, uroczystości?. Co to jemu za różnica? Jak umrze w szpitalu czy w domu czy na ulicy to od razu do pieca i prochy rozrzucić. Po co te pomniki za dziesiątki tys i tak dalej? Życia to nie wróci. Skoro nieboszczyk nic nie potrzebuje to po co to wszystko? A no po to, że rodzina potrzebuje. Ktoś ma życzenie zabrać bliskiego do domu to zabiera i tyle w temacie.

W rzeczy samej, niepotrzebne te znaki zapytania, cała ta ceremonia to jest tylko dla żywych, popatrzcie na co mnie stać, nieboszczykowi jest potrzebna tylko modlitwa i tyle w temacie. Teraz już nikt nie zabiera nieboszczyka do domu z powodów czysto sanitarnych, no może jeszcze na Podlasiu, mają taką potrzebę, jednak powinien być stanowczy zakaz.

Opublikowano

to bylo w zniwa kilkanascie lat temu- umarl sasiad z za miedzy, wymlocil pszenice, wyniols na strych a rano sie nie obudzil, z samego rana  wzieli go do chlodni  bo po poludniu mial byc inny pogrzeb, z sasiedniej wsi umarl stary dziadek. rodzina zazyczyla sobie by go do domu przywiezc pomodlili sie , juz mieli jechac na cmentarz, ale tesc wnuka zmarlego powiedzial zeby trumne otworzyc bo wnuki chca sie z dziadkiem pozegnac- gdy trumne otwarli to okazalo sie ze to ten co umarl rano, szybka podmiana i pogrzeb odbyl sie bez przeszkod..

Opublikowano
jacus napisał:

to u was jeszcze po domach sie modla-a zapomnialem podlasie..

Szkoda pisania na ciebie. Życzę z całego serca żebyś trochę zmadrzal

Opublikowano
17 godzin temu, hubertuss napisał:

Idąc tym tokiem myślenia. Można stwierdzić, że nieboszczyk nie potrzebuje nic. Co to jemu za różnica? Aby tylko ciało po świecie się nie walało. Po co te trumny, msze, garnitury, pogrzeby, kwiaty, uroczystości?. Co to jemu za różnica? Jak umrze w szpitalu czy w domu czy na ulicy to od razu do pieca i prochy rozrzucić. Po co te pomniki za dziesiątki tys i tak dalej? Życia to nie wróci. Skoro nieboszczyk nic nie potrzebuje to po co to wszystko? A no po to, że rodzina potrzebuje. Ktoś ma życzenie zabrać bliskiego do domu to zabiera i tyle w temacie.

Sluszne pytania👍 tak naprawdę obecnie nie wiem czy może być inaczej...ludzie się nauczyli że jest nieboszczyk jest kasiorka i trzeba  rodzinę doić, a rodzina ktora chowa bliską osobę myśli skad nabrać tej kasy na to wszystko. A w kolejce stoi z kapeluszem zdziercow nie mało. O modlitwach czy tradycjach niebawem się zapomni.

  • Like 1
Opublikowano

Pamiętam pogrzeby w domach to cały dzień ludzie byli modlili się sąsiedzi, cała wieś oczywiście nie naraz. Dziadków chowali to przy kościele kaplica jest do tych celów,wygodne to jest nie powiem i wszystko godnie było jednak ludzi tylko parę osób przyszło a jednak ta modlitwa za zmarłych jest potrzebna. To co Jacus pisał o Czechach czy ogólnie na "cywilizowanym" zachodzie ze ludzie nawet ciał bliskich nie odbierają jest przerażające zero uczucia do bliskiej osoby co to ma być i to ma być cywilizacja to barbazynstwo a przecież i z całym szacunkiem "prymitywne" plemiona dbali o swoich zmarłych ? Dokąd to wszystko zmierza konsumpcja konsumpcja konsumpcja.

Opublikowano

zakład pogrzebowy około 5 tys + ksiądz , koscielny   ; 500 zł usługa na cmentarzu otwarcie grobu zamkniecie no i obiad wzależnosciod ilosci gosci  ,nieraz nowe miejsce to tez chyba 1,5 tys zł z wymurowaniem dołka ,  w skrajnych przypadkach 10 tys zbraknie 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Belarusik
      Witam Uzgodniliśmy z kolegą @Mechanizatorem aby założyć tematy jakiego kawałka obcenie słychacie każdy rodzaj od Discopolo po muzykę klasyczną nie tak jak w temacie @Mechanizatora tylko wybrany rodzaj muzy.Oczywiście podajemy:
      -tytuł
      -wykonawce
      -link do utworu
      O tak :
      -Replay
      -Izay
      -http://www.youtube.com/watch?v=cu1QrBiXfoM
       
       
       
      a w razie by ktoś słuchał cięższych rockowych dzwięków to zapraszam tutaj
      http://www.agrofoto.pl/forum/topic/24210-jakiego-utworu-obecnie-sluchacie
    • Przez MalyRolnik18
      Witam. Zakładam nowy temat do dyskusji w sprawie serialu Euro łany czyli losy bohaterów Złote łany i nie tylko, czy ktoś ma informacje jak potoczyły się losy bohaterów między innymi Szymona, Czesia, sołtysa Jana, itp. Myślę że jest to ciekawe i jak ktoś wie lub jest z okolic to dobrze by było o tym podyskutować, tym bardziej że już ładnych parę lat minęło po publikacji, także zapraszam do opowieści... 
    • Przez Marciano
      Czy posiada ktoś z Was serie filmów dokumentalnych z cyklu " czas na konytrowersyjny dokument - Złote łany"o rolnikach z Dolnego Śląska, ogladałem kiedysten serial na TVP1 ok 8 lat temu i bardzo chętnie obejzał bym to jeszcze raz, podejżewam ze nie tylko ja jeden. Jeśli ktos ma w swoich zasobach " ZŁote Łany" to bardzo prosze o kontakt i udostępnienie. Z góry dziekuje i pozdrawiam.
    • Przez Michal150
      Witam mam pytanie czy ktoś z was może wie jak potoczyły się losy Szymona ,Czesia i sołtysa Jana z Euro Łanów?
    • Przez Raczo
      Ostatnio zauważyłem, że muzyka tak lubiana na zabawach wiejskich jak Disco Polo zaczyna powracać do łask i przeżywa teraz swój renesans. Nawet jak byłem na giełdzie w Słomczynie to jeszcze kilka tygodni temu leciało tam same Techno i pokrewne, a teraz jak nie słychać Boys'ów to Akcent albo Toples. Co myślicie o tym rodzaju muzyki? Moim zdaniem to najlepsza muzyka na zabawy i imprezki w remizie :lol: .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v