Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 minuty temu, Bananek napisał:

to co na wzdęcia? travisto, kurła?

szklanke  oleju   rzepakowego

Opublikowano
1 godzinę temu, Rolnik1973 napisał:

Ja się do lasu wybierał 8 km od domu bo bobry naścinały a Wy burzami straszycie.

 

Pomóc Ci ?

Opublikowano
29 minut temu, Bananek napisał:

to co na wzdęcia? travisto, kurła?

Ćwiartka oleju. bierz na sznurek i ganiaj po podwórku. I najlepiej by było wężyk wsadzić jak się nie cykasz. Przegłodzić porządnie 3 dni woda słoma i sianko.

Grzeje, ciepłe noce to jest to. Dla roślinek raj

Opublikowano
34 minuty temu, Bananek napisał:

dostał kieliszek wódki i pół szklanki rzepakowego. póki co leży najebany. 😀 jak mu nie ruszy do wieczora to wsadze mu rurę.

Masz możliwość wypuścić żeby go trochę przegonić?

Opublikowano

Kurła leje na moje sianko. +18 i od północy o dziwo idą chmury a nawet grzmi. Trzeba iść na strychu posprzątać i jutro rano jechać na jarmark po chleb do suszenia dla królików.

Opublikowano

@Bananek tu nie ma żartów bo może być tak, że co tydzień będzie łapał trzeba działać szybko i zdecydowanie przy wzdęciach bo jak zalegnie w żołądku to już d*pa. Olej zatrzyma fermentację, ale gazy nagromadzone nie odejdą najlepiej wsadzić przewód. Albo przynajmniej ganiać go. Puść na podwórko to chętniej ruszy niż w kojcu

Byłem na rynku, w końcu ruszyło na dobre po koronie, zboża full, kupujących full. Pszenżyto i mieszankę sprzedawałem po 750 z wiosny. Teraz na rynku 600-650. Jak na przednówek to ceny dobre dla kupujących.

  • Like 1
Opublikowano

burza od rolnika przyszla do mnie i juz poszla dalej-jakos mocno nie dalo ale dzisaj roboty garazowe zostaja.

ja swojemy byczkowi dalem kiedys 0,5 i dopiero byl najebany😛, myslalem ze zdycha bo sie wywracal ale przezyl, juz mialem siekiere rekach ,ale mnie powstrzymali pojechalem do weterynarza po rurke i go odgazowalem...

 

Opublikowano
22 minuty temu, pedro2 napisał:

@Bananek tu nie ma żartów bo może być tak, że co tydzień będzie łapał trzeba działać szybko i zdecydowanie przy wzdęciach bo jak zalegnie w żołądku to już d*pa. Olej zatrzyma fermentację, ale gazy nagromadzone nie odejdą najlepiej wsadzić przewód. Albo przynajmniej ganiać go. Puść na podwórko to chętniej ruszy niż w kojcu

Byłem na rynku, w końcu ruszyło na dobre po koronie, zboża full, kupujących full. Pszenżyto i mieszankę sprzedawałem po 750 z wiosny. Teraz na rynku 600-650. Jak na przednówek to ceny dobre dla kupujących.

Zostawił ja każdego zboża na czarną godzinę gdyby była klęska nieurodzaju by było czym posiać i dać kurom to teraz kurła po 200 w plecy będzie na tonie.

Ni ma deszczu ani burzy.

  • Haha 1
Opublikowano

Zawsze przy jakimkolwiek wzdęciu u bydła trzeba jak najszybciej zmniejszyć ciśnienie w komorze żołądka przez wprowadzenie sądy lub jakiegokolwiek węża. Najzwyklejszym wężem do podlewania możesz to zrobić jeśli jest w miarę sztywny. Tylko ostrożnie trzeba wprowadzać by nie uszkodzić płuca.

  • Like 1
Opublikowano

 @Rolnik200598Od tamtego tygodnia do nich nie zaglądałem, ale chyba mają sie dobrze. Widzę że ładnie latają. Zrobiłem im zbiorniczek na wodę z mchu tak by daleko nie musiały latać za wodą. W piątek jadę kupić kapelusz, jakąś szpachelkę parę ramek i siatkę odgradzającą królową od ramek miodnych. I moze jakieś lekarstwa zapobiegające chorobą, ale to moze na miejscu coś doradzą. A ula puki co zmieniać nie zamierzam. Myślę że w tym będzie im dobrze, bo pszczelarz od którego kupiłem tylko takie miał tyle że z dodatkowymi korpusami.

Opublikowano

Masz dennicę z szufladą czy korpus gniazdowy razem ze spodem stanowi jedną całość, taką "skrzynię"? Krata odgrodowa ważna rzecz przy produkcji miodu. W zasadzie chorobom aż tak nie da się zapobiec, na warrozę trzeba leczyć bo jest praktycznie zawsze, na nosemozę polecam dawać im bezpośrednio do ula wczesną wiosną napar z piołunu. Mimo, że gorzkie piją jak szalone. Zapobiega to rozwojowi tej choroby.

Opublikowano
1 godzinę temu, pedro2 napisał:

@Bananek tu nie ma żartów bo może być tak, że co tydzień będzie łapał trzeba działać szybko i zdecydowanie przy wzdęciach bo jak zalegnie w żołądku to już d*pa. Olej zatrzyma fermentację, ale gazy nagromadzone nie odejdą najlepiej wsadzić przewód. Albo przynajmniej ganiać go. Puść na podwórko to chętniej ruszy niż w kojcu

Byłem na rynku, w końcu ruszyło na dobre po koronie, zboża full, kupujących full. Pszenżyto i mieszankę sprzedawałem po 750 z wiosny. Teraz na rynku 600-650. Jak na przednówek to ceny dobre dla kupujących.

To 600-650 to cena wyjściowa?

Ja wczoraj w Siedlcach po 700 i 750 płaciłem za pszenice 800 to mam u kolegi co zbożem handluje 

Opublikowano

Gdzieś zza lasu, zza dębiny, przypłynął bury, biały, siny. Wiatr je pędził, płynęły lekko, wtem zagrzmiało niedaleko... i zaczęło rzęsiście padać.

Opublikowano

Sucho,gorąco kuku zaczyna sie zwijać. Maj niecałe 20l, czerwiec narazie 16l. Wyczekujemy deszczu...

Opublikowano
leszek1000 napisał:

Co ty, Książkę piszesz 😃

Czytałem w dzieciństwie i tak utkwiło w pamięci 😋 Niespodziewanie 5 litrów nakapało.

Opublikowano

Zaczyna padać i grzmi, kolejne siano na gnój.

2 godziny temu, Rolnik1973 napisał:

Zostawił ja każdego zboża na czarną godzinę gdyby była klęska nieurodzaju by było czym posiać i dać kurom to teraz kurła po 200 w plecy będzie na tonie.

Ni ma deszczu ani burzy.

Nowość :) ?

Chyba trzeba przyjąć Twoją metodę. Zboże się skosi, słomę zetnie i spokój. Przynajmniej się człowiek nie uwk.......a.

Opublikowano

Chyba nie nowość bo Rysiek kury od zawsze chyba miał🤔

Ryszardzie, brojlery kupujesz w tym roku? Bo królików mówiłeś, że w tym roku miał nie będziesz

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v