Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A Ryśkowi pada i jeszcze mu suszę ogłosili 🤔 pewnie ma gdzieś wtyki

bratrolnika napisał:

3 minuty temu, slawek74 napisał:

może byś podrzucił przyczepką

Póki co jeszcze nie kupiłem...

żeby to okrągłe było to bym przytoczył i za garażem schował, a tak to lipa, ani pod pachę wziąć, ani na taczki wrzucić

to ładuj na sołtysową przyczepę zrobisz test wytrzymałości😜

  • Haha 2
Opublikowano

No,no czytam i nie wierze. Tylko pozazdrościć takich opadów. Pogranicze Wielkopolski i Kujaw 14l w 4 opadach za maj. Dziś lekko siąpi...

Opublikowano (edytowane)
17 minut temu, intel napisał:

No,no czytam i nie wierze. Tylko pozazdrościć takich opadów. Pogranicze Wielkopolski i Kujaw 14l w 4 opadach za maj. Dziś lekko siąpi...

Jak wy tam działacie to nie wiem. Chyba jedynie facelię i słonecznik:) Jechałem kiedyś przez Kujawy nad morze rowerem i jak widziałem te wasze potężne rządki z ziemniakami, co to nasze bolka by musiały na 2 albo 3 razy brać, to ciężko uwierzyć, że dajecie radę przy 400 mm opadu na rok. Rozumiem, że nawadnianie robicie, ale skąd tyle H2O bierzecie? Warta i Wisła wyschnie przez Was.

Edytowane przez karban
Opublikowano

Kolego przy 400 mm dobrze rozłozonych idzie żyć,500 to luksus i nikt nie nawadnia

Opublikowano
20 minut temu, karban napisał:

Jak wy tam działacie to nie wiem. Chyba jedynie facelię i słonecznik:) Jechałem kiedyś przez Kujawy nad morze rowerem i jak widziałem te wasze potężne rządki z ziemniakami, co to nasze bolka by musiały na 2 albo 3 razy brać, to ciężko uwierzyć, że dajecie radę przy 400 mm opadu na rok. Rozumiem, że nawadnianie robicie, ale skąd tyle H2O bierzecie? Warta i Wisła wyschnie przez Was.

A  bo wy to płaczecie  jak deszcz  dwa dni  nie pada  że  susza -zacznie  padać  też  płaczecie   że  a to siano-  a to żniwa   a   my  musimy dawać  radę.   Co zrobisz-nic nie zrobisz. 

  • Like 1
Opublikowano

Znów popadało. Muszę zajrzeć do deszczomierza ile przybyło.

Jakie proporcje środków Waszym zdaniem można zrobić na oprysk jęczmienia i pszenicy? Bo mam Ekolist, Plonvit Zboże i Tytanit, chciałbym to wszystko wymieszać.Tyle ile podają na etykiecie wlać Plonvitu i Ekolistu, czy jak się więcej wleje to też nic nie będzie? Bo Tytanit to już dawałem, lałem po 0,2-0,3l/ha.

Opublikowano (edytowane)

ja tez placze bo sianokosy juz czas robic a tu pada i ma padac -na interii prognoza pogoda na 45 dni i zapowiadaja prawie codziennie opady....

drugi powod do placzu -od wiosny susza i nie ma co kosic....

jak zyc ,jak zyc , kunie glodne beda chodzic

rolnik-dodaj jeszcze mocznika i siarczanu magnezu, do tego antywylegacz i fungicyd, odzywek mozna wlac wiecej -jesli nie szkoda kasy-- na pewno nic nie spali, ja tak robie od lat.. tyle ze jak u ciebie pada tak jak umnie to chyba szybko do pola nie wjedziemy,

Edytowane przez jacus
Opublikowano
49 minut temu, Szymi40 napisał:

A  bo wy to płaczecie  jak deszcz  dwa dni  nie pada  że  susza -zacznie  padać  też  płaczecie   że  a to siano-  a to żniwa   a   my  musimy dawać  radę.   Co zrobisz-nic nie zrobisz. 

 

51 minut temu, miwigos napisał:

Kolego przy 400 mm dobrze rozłozonych idzie żyć,500 to luksus i nikt nie nawadnia

My nie narzekamy, w Dolinie Górnej Wisły lepszy dla nas rok suchy niż mokry, bo na naszych glinach i przy naszych 600 do 700 mm średnio, to suszy nie ma, chyba, że wywali taki kwiecień jak w tym roku, ale to ekstremum. My już w pole w tym tygodniu nie wjedziemy, bo takie 40 mm jak spadnie to na parę ładnych dni pole jest, że tak powiem, 'zu'. A Wam pokropi, burza to taka przeleci pół godziny max i wieczór już ziemniaczki idą na taśmę czy tam bizony już młócą:)

Więc dobrze, że mamy mozaikę gleb, klimatu w kraju, każdy się musi dostosować. A przy 400 mm to nie mówcie, że jest wesoło, a ratują Was tak naprawdę te czarne ziemie co to lodowiec i Wisła naniosła. 

Opublikowano

U nas w zeszłym roku (po bezdeszczowej ostatniej dekadzie marca i prawie całym kwietniu), ostatnie dwa dni kwietnia i maj razem 145 l. Niby sporo, za to czerwiec i połowa lipca jakieś 6 l. w kilku pokropieniach, do tego wys. temp. i plony wszystkiego poleciały w dół.

Opublikowano

Kurde chyba tylko ja nie posiadam deszczomierza 😕 A i jeszcze sołtys 

Opublikowano (edytowane)
29 minut temu, Ursus932 napisał:

Kurde chyba tylko ja nie posiadam deszczomierza 😕 A i jeszcze sołtys 

Można sobie zrobić samemu. Kawałek przeźroczystego czegoś w kształcie prostopadłoścaniu (nie musi nawet w przekroju być okrągły) i podziałka milimetrowa ze starego metra na przykład. Takie kupne są fajne bo mają wlew szerszy niż dół i dlatego milimetry są 'powiększone' i łatwiej odczytać, ale można zrobić taki sam przekrój na długości i podziałka w skali 1:1. Tylko, żeby miało to chociaż ze 100 cm2 przekroju.

A w sumie podziałkę też można przecież powiększyć, zrobić tylko górę np. 2x większą powierzchnię w przekroju niż dół i wtedy 1 mm opadu to 2 mm na podziałce i już to będzie bardziej czytelne.

Edytowane przez karban
Opublikowano
Przed chwilą, karban napisał:

 

My nie narzekamy, w Dolinie Górnej Wisły lepszy dla nas rok suchy niż mokry, bo na naszych glinach i przy naszych 600 do 700 mm średnio, to suszy nie ma, chyba, że wywali taki kwiecień jak w tym roku, ale to ekstremum. My już w pole w tym tygodniu nie wjedziemy, bo takie 40 mm jak spadnie to na parę ładnych dni pole jest, że tak powiem, 'zu'. A Wam pokropi, burza to taka przeleci pół godziny max i wieczór już ziemniaczki idą na taśmę czy tam bizony już młócą:)

Więc dobrze, że mamy mozaikę gleb, klimatu w kraju, każdy się musi dostosować. A przy 400 mm to nie mówcie, że jest wesoło, a ratują Was tak naprawdę te czarne ziemie co to lodowiec i Wisła naniosła. 

Mam tez totalne gliny po 40 m  opadu na drugi dzień można pryskać i siać nawozy w ścieżkach sie nie utopisz ,czarnej ziemi mam może 5%

Opublikowano
1 godzinę temu, karban napisał:

 

My nie narzekamy, w Dolinie Górnej Wisły lepszy dla nas rok suchy niż mokry, bo na naszych glinach i przy naszych 600 do 700 mm średnio, to suszy nie ma, chyba, że wywali taki kwiecień jak w tym roku, ale to ekstremum. My już w pole w tym tygodniu nie wjedziemy, bo takie 40 mm jak spadnie to na parę ładnych dni pole jest, że tak powiem, 'zu'. A Wam pokropi, burza to taka przeleci pół godziny max i wieczór już ziemniaczki idą na taśmę czy tam bizony już młócą:)

Więc dobrze, że mamy mozaikę gleb, klimatu w kraju, każdy się musi dostosować. A przy 400 mm to nie mówcie, że jest wesoło, a ratują Was tak naprawdę te czarne ziemie co to lodowiec i Wisła naniosła. 

Wszystko ładnie i pięknie  -tylko  te  czarne  ziemie  to nie  u nas,  my mamy 5-6  klasę   i lasy na takich  wydmach   lotne piaski ,,co  Wisła naniosła''     do tego  skromniutkie opady.     Dzisiaj  równiutkie  0mm.  

Opublikowano
5 minut temu, stempos1980 napisał:

Jak tam pomidory? Jest nadzieję że coś ocaleje?

dzisiaj ponad 5 tys wsadziliśmy w te najgorsze miejsca gdzie złapało. Pożyjemy zobaczymy, część będzie rosła ale te co ścięło to nie wiem, na pewno to odbije się na kondycji wszystkich roślin

Opublikowano

dziś z niepozornych chmur spadło 25l/m2 ten front jak na razie zostawił u mnie 42.5l/m2  to prawie dwa razy tyle co przez marzec i kwiecień razem 

a jeszcze podobno jutro do południa ma cos pokropić 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez Łobuzek
      Witam , mam pytanie , kuzynowi zmarła mama i teraz biorą się za sprawę spadkową w sądzie i jak nabędą spadek to czy syn , córka i ojcec muszą złożyć zeznanie podatkowe ? I jak ma to wyglądać ? Formularz SD-Z2 ? I czy jak dostaną te całe nabycie spadku to tam będzie wyszczególnione co i jak ? Bo to jest gospodarstwo 60 ha i jest zagroda , ale dodadkowo mają też dwa inne jakby domy ( kupione mniejsze gospodarstwo) ... których nie używają ?  Może ktoś miał podobną sytuację i by podpowiedział co i jak ?
       
    • Przez skupmaszynrolniczych98
      Witam, zwracam się z pytaniem czy ktoś może polecić jakiś booster do ciągników? Z racji prowadzonej działalności niejednokrotnie takie uzrądzenie by sie przydało. może ma ktoś jakieś doświatczenia i może coś polecić ?
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v