Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Bananek napisał:

Ale możnaby zaryzykować stwierdzenie, że pszczoła jak to prawdziwa robotnica lubi zajmować się pręcikiem 😉 choć nie wiem czy w tym przypadku nie byłby to prącik 😀

A znasz to ,,siadła pszczółka na jabłoni....

Opublikowano

O rana niby coś z nieba leci ,aż 0,2 mm nakapało

Opublikowano (edytowane)

Ja tam zawsze pryskam pod wieczór i w nocy ale owsy już duże a to temperatura niska,przymrozki,wiatr osłabione rośliny,czynników wiele.Po za tym nie lubię pryskać wszystkiego na raz.Tak samo siać nawozów na raz,bo nie popada a miało lub miało nie padać a zmyje czy przyjdzie mrozek.

Nie raz słyszałem ze 3tyś rozrobione w opryskiwaczu,pryśnięte na wieczór jednego dnia pół zbiornika i na następny wieczór kolejne pół i pół zbiornika słabo zadziałało.A ciecz ta sama.

Edytowane przez Strongman
Opublikowano

Siew i pryskanie, na to trzeba mieć czas. Ile razy już wtopę zrobiłem, albo zapomniałem głębokość agregatu ustawić albo nastawy siewnika pomylone, o myleniu ścieżek nie wspomnę, bo głowa gdzie indziej była. Przy pryskaniu to samo, tu dopiero można szkód narobić. Sorry, nie ma, że to czy tamto, kran cieknie, świnia kwiczy, żonę boli głowa, bratu się auto zepsuło itd. itp. 

Jak nie daję się rady już to szukać pomocników albo redukować areał. Lepiej zrobić hektar dobrze niż dwa przeciętnie.

Opublikowano

Dopryskał i ja, niestety ladne ziemniaczki miałem  i dzis po nocy 50% gorna część  lisci zrobiła się  brazowa od przymrozku😣 

Jęczmień  jary po mrozach pięknie się  zregenerował, korzonek solidny ciężko wyrwać, nie żałuję że  wcześniej siałem widać że  rośliny  teraz silne są.

  • Like 1
Opublikowano
GRZES1545 napisał:

Dopryskał i ja, niestety ladne ziemniaczki miałem  i dzis po nocy 50% gorna część  lisci zrobiła się  brazowa od przymrozku😣 

Jęczmień  jary po mrozach pięknie się  zregenerował, korzonek solidny ciężko wyrwać, nie żałuję że  wcześniej siałem widać że  rośliny  teraz silne są.

u mnie po nocy groch prawie żółty u góry i zielony u dołu -3⁰C było w nocy

  • Sad 1
Opublikowano
4 minuty temu, Strongman napisał:

Jedynie ta kukurydza żółta i ziele rośnie ale pryskać nie wolno bo ją dobije.A jak się siało było sucho i nici z do glebówki.

A może ją pryśnij Asahi plus Agro sorb folium to się zregeneróje tylko pamiętaj że Asahi przed chwastami bo inaczej chwasty przetrwają

  • Like 1
Opublikowano
2 godziny temu, 6465 napisał:

Zdjęcie z wczoraj na górkach resztki śniegu. 

IMG_20200522_123023.jpg

Gdzieś był?

1 godzinę temu, karban napisał:

Jak tam zachód? Puścił się już rzęsisty deszczyk? Czekamy.

Siąpi od rana-tak jakby średnia mgła

Opublikowano

U mnie rano prognoza pokazywała niemalże potop na przyszły tydzień. Teraz widzę że się ocknęli i anulowali ten deszczowy armagedon.  Dobrze że zwątpiłem w te optymistyczne prognozy i nie skróciłem jęczmienia.

Dziś skończone t2. Od gleby 4b w dół wszystko zwinięte w trąbkę. Wysokość pszenżyta 30cm .

Opublikowano
2 minuty temu, Agrest napisał:

 

Dziś skończone t2. Od gleby 4b w dół wszystko zwinięte w trąbkę. Wysokość pszenżyta 30cm.

Ja pierdziu. Moje po pępek i tak niższe dobre pół metra od zeszłorocznego. 

IMG_20200522_131530.jpg

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v