Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Pafnucy napisał:

To jeszcze rozmaz se weź .

Napisałem co potrzeba . Pewno połapałeś co i jak .

było z rozmazem. 😉 co roku wiosna całą rodziną robimy sobie taki gruntowny "przegląd". polecam każdemu.

Opublikowano
13 minut temu, Bananek napisał:

wyobraźcie sobie, że dziś dzwoniłem żeby atestacje opryskiwacza zrobić to gada, że dopiero od kwietnia z tym ruszają. zapisał mnie w kolejkę na około 15.04. dacie wiarę? paranoja jakaś. Czy rsm mogę prysnac takim bez atestu? coś mi grozi w razie jakiejś kontroli?

A co powiesz o szkoleniu chemizacyjnym byłem pytałem czy będzie nie wiedzą bo nie ma chętnych... a już po terminie

Opublikowano

Do nawozu atest nie potrzebny . Tak było . Raczej się to nie zmieniło . Może ktoś wie lepiej . I tak jak napisałeś . A może RSM polewaczką lub wozem asenizacyjnym rozlałeś ?> Kto to wie ?

Opublikowano

Opryskiwaczem jest sprzęt posiadający zbiornik i pompę. Nie ważne jaki zabieg się wykonuje.

Czas oczekiwania na atestację to norma. Choć ja czekałem tylko 4 dni od zgłoszenia. We wtorek miałem. 

Opublikowano
Pafnucy napisał:

a może RSM polewaczką lub wozem asenizacyjnym rozlałeś ?> Kto to wie ?

kropidłem 😀. to wiesz, ja mogę i nic nie pisać nawet, że dałem ten rsm, ale jak mnie kto na gorącym uczynku złapie to trochę będzie głupio. 😉

Opublikowano (edytowane)
27 minut temu, Piotrek1975 napisał:

jak tam z przymrozkami na weekend bo przydało by spryskać ozime od zielska do poniedziałku.

Nadają spore . Lepiej zaczekać te kilka dni .

1 minutę temu, Bananek napisał:

  jak mnie kto na gorącym uczynku złapie to trochę będzie głupio. 😉

Nikt nic za to . Słowo !

Edytowane przez Gość
Opublikowano
Roki212 napisał:

A co powiesz o szkoleniu chemizacyjnym byłem pytałem czy będzie nie wiedzą bo nie ma chętnych... a już po terminie

jeszcze lepiej. 😉 w tamtym roku ja przegapilem termin szkolenia, a u nas też już nie było to musiałem do innej gminy jechać to robić 😀. A u nich uczciwie 6 godzin trwało. wszyscy myśleli, że tylko kasa na stół, papier do ręki i cześć, a tu ZONK.

Opublikowano

Cholera to chyba lepiej najpierw gościa do atestu zaklepać a dopiero potem szykować opryskiwacz, jak tyle trzeba czekać🤔

+12. wieje ale słabiej niż w dzień i zaczyna jakiś deszcz kropić

Opublikowano

Jeżeli chodzi o szkolenie ŚOR, to nie ma tak lekko. Wykład, egzamin i dopiero dokument. Ale kasa na początek.

15 minut temu, Roki212 napisał:

A co powiesz o szkoleniu chemizacyjnym byłem pytałem czy będzie nie wiedzą bo nie ma chętnych... a już po terminie

W ODR pytałeś ?

@Bananek co Ty będziesz teraz pryskał jak tak wieje.

Opublikowano
19 minut temu, Bananek napisał:

było z rozmazem. 😉 co roku wiosna całą rodziną robimy sobie taki gruntowny "przegląd". polecam każdemu.

O ta, żeby jeszcze co znaleźli...

Choć w sumie w robocie gruntowne badania raz na trzy lata przymusowo, do tego psychotesty

Opublikowano
4 godziny temu, zycietoniejebajka1 napisał:

I może 24 na dobę będziesz tak w domu siedział? 

 

Wieje, pada... 

A po co,na podwórku wirus mnie nie dopadnie ani w oborze ani na polu w lesie bo tam nikogo niema,

To jest wojna wirus kontra Polacy,mu tylko chodzi oto aby ludzie się spotykali, ja mówię nie przecież jest internet telefony,zapasy mam to nie muszę wysadzać nosa z podwórka żeby jechać do miasta,urzędowe sprawy,uregulowane,tylko listonosz to problem,może weterynarz,ale zaraz coś wymyśle.

Opublikowano
10 minut temu, Rolnik200598 napisał:

Cholera to chyba lepiej najpierw gościa do atestu zaklepać a dopiero potem szykować opryskiwacz, jak tyle trzeba czekać🤔

+12. wieje ale słabiej niż w dzień i zaczyna jakiś deszcz kropić

Te swoje hektary to i bez atestu wieczorem opyllisz w 10 minut

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Uziu92 napisał:

Te swoje hektary to i bez atestu wieczorem opyllisz w 10 minut

Już wolę mieć święty spokój. Kurs jest, atest się zrobi i sumienie czyste a i żaden upierdliwiec nic nie wskóra, bo legalnie wszystko

Edytowane przez Gość
Opublikowano
3 minuty temu, Strongman napisał:

A po co,na podwórku wirus mnie nie dopadnie ani w oborze ani na polu w lesie bo tam nikogo niema,

To jest wojna wirus kontra Polacy,mu tylko chodzi oto aby ludzie się spotykali, ja mówię nie przecież jest internet telefony,zapasy mam to nie muszę wysadzać nosa z podwórka żeby jechać do miasta,urzędowe sprawy,uregulowane,tylko listonosz to problem,może weterynarz,ale zaraz coś wymyśle.

Ja odwołałem wszelkie wizyty i zawiesiłem hulaszczy tryb życia.   :P

Opublikowano
5 minut temu, Roki212 napisał:

No tak w ODR z osobą odpowiedzialną za szkolenia, w gminie pytałem bo czasem w ośrodku kultury organizowali

U nas prywatna firma zmieniła taktykę. Ogłasza się na początku grudnia ze szkoleniem i zapisami a potem zaraz po nowym roku aby zdążyć przed ODR. Natomiast ODR robi szkolenie tak na przełomie styczeń/luty.

Opublikowano (edytowane)

Lepiej dmuchać na zimne,mamy sw post i to może być postanowieniem żeby nie spotykać się z ludźmi.

Wieje bardzo mocno,chyba jakieś dachy polecą dzisiaj wieczorem.

Edytowane przez Strongman
Opublikowano
1 minutę temu, dsbh napisał:

Natomiast ODR robi szkolenie tak na przełomie styczeń/luty.

Dokładnie też mniej więcej w tym czasie byłem 5 lat temu, a teraz jak byłem tylko dwie osoby się pytały a ja trzeci i nie było info o organizacji. Zapisałem się na listę chętnych zostawiając dane kontaktowe i cisza

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v