Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

@pafnucy Nie każdy przepłaca jak Ty za zdechlaki ze Szwecji :D 

Edytowane przez Partyzant85
Opublikowano

Były to wziąłem, nie wnikam głębiej. Jak będzie druga transza covidowego, to teraz mam już cielaków tyle, żeby na większą ilość kasy się łapać :D Ja jak Rysiek myślę już. :D 

Opublikowano
Przed chwilą, Partyzant85 napisał:

@pafnucy Nie każdy przepłaca za zdechlaki ze Szwecji jak  Ty :D 

akurat tamte najlepiej rosną.

Opublikowano
1 minutę temu, Bananek napisał:

Ja jak Rysiek myślę już. :D 

Tyż kupił?? 🙆‍♂️

Opublikowano
Przed chwilą, Partyzant85 napisał:

500 kg w 26 miesięcy czy lepiej ? :D

no i po co ci to krasnal?  przyjedź i obejrzyj jak się nie boisz.

Opublikowano
7 minut temu, bratrolnika napisał:

Nie miał klatek???

Jak nie. Miał. Teraz na tym miejscu stoją takie same tylko inaczej skonstruowane. Trochę w stodole też klatek było bo w stajni ciasno- krowa, koza, świnie, na jednym chlewiku był położone deski i były tam grzędy dla kur. Radość była tam wejść- pełno różnych zwierząt. To już nigdy nie powróci.

Opublikowano

aż tak nie słychać w pobliżu, ale umierają ludzie jakoś wcześniej ostatnio.

Opublikowano
Przed chwilą, pafnucy napisał:

umierają ludzie jakoś wcześniej ostatnio

znaczy się o której? ;) 

we wiosce u rodzinki kwarantanna, też wykryli świrusa. Coraz bliżej. Zona codziennie do pracy w sklepie z masą ludu ma kontakt... Tylko czekać kiedy przyniesie zarazka do domu :/ 

Opublikowano

@Bananek fakt, u nas też już nie jest to tylko informacja ze świata. Na wsi jedna rodzina na izolacji i potwierdzonym wynikiem, a druga z pełnymi objawami ale się nigdzie nie zgłosili. W rodzinie od strony ojca kobieta przed 60 zmarła w szpitalu i wpisali Covid ale kto to może wiedzieć co było naprawdę? Od żony rodziny też słyszeliśmy o zgonach u dalszych krewnych i krewnych krewnych. Trochę się tego nazbierało. 

Opublikowano

W sobotę w sąsiedniej wsi pogrzeb na covid, w zeszłym tygodniu u nas. 

Opublikowano

U nas ponoć obu księży miało i msze odprawiali. To się nazywa odpowiedzialność. Całe szczęście, że człowiek ostatni raz w maju w kościele był i to na pogrzebie.

Opublikowano
25 minut temu, Bananek napisał:

zmiana tematu: U was też covid tak szaleje?  Kilka km ode mnie u znajomych w sobotę ojca chowali z covida, a dziś syn przeszedł na tamten świat :/ 

A ja nawet nie wiem czy miałem czy nie 

Opublikowano
31 minut temu, pafnucy napisał:

przyjedź i obejrzyj jak się nie boisz

Nie jadę bo mi fetorka nie chcesz dać żebym sobie pojeździł

Opublikowano (edytowane)

no mówiłem że dam.

 

Młody bydłu takie smakuje?

Edytowane przez pafnucy
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v