Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ph metr przyszedł, jutro jak mróz puści to trzeba Ph na nowej zdobyczy zmierzyć, zweryfikować czy trzeba wapno dawać ale już kupione to i tak się pewnie da, doorać tam kawałek trawy i nie wiadomo co będzie, czy początkiem marca już jęczmienia się nie posieje

Aktualnie -2, księżyc widać, w dzień aż do 13 była mgła

Opublikowano
3 minuty temu, zetorki12 napisał:

Krokusy na ogródku lada dzień zakwitną .

krokus już chyba zawsze będzie mi się kojarzył z tym dowcipem:

Studentki medycyny zdawały egzamin. Profesor je odpytujący z wiedzy mówi do pierwszej:
- Proszę pani. Pani wiedza właściwie się nie liczy, mnie interesuję czy umie pani logicznie myśleć. Zadam więc pani zagadkę, jeśli pani zgadnie to pani zdała, a jeśli pani nie zgadnie to przykro mi, bez względu na pani wiedze będzie 2.
- Słucham zagadki panie profesorze
- Co to jest. To co ma pani między nogami plus 4 litery i ma z tego wyjść ziele.
Studentka po chwili namysłu:
- Nie wiem. Naprawdę nie wiem.
- Nie zdała pani.
- A co to było? Niech pan chociaż zdradzi tajemnicę.
- Dziurawiec. Wchodzi druga studentka. Słyszy te sama gadkę i wreszcie zagadkę:
- Co to jest. To co ma pani między nogami plus 2 litery i ma z tego wyjść potrawa.
- Studentka po chwili namysłu:
- Nie wiem. Naprawdę nie wiem.
- Nie zdała pani.
- A co to było? Niech pan chociaż zdradzi tajemnice.
- Szparagi.
Wchodzi trzecia studentka. Słyszy te sama gadkę i wreszcie zagadkę:
- Co to jest. To co ma pani miedzy nogami plus 2 litery i ma z tego wyjść kwiatek.
- Studentka po chwili namysłu:
- Nie wiem. Naprawdę nie wiem.
- Nie zdała pani.
- A co to było? Niech pan chociaż zdradzi tajemnice.
- Krokus.
- Wie pan co? Wobec powyższego ja mam dla pana propozycję. Teraz ja zadam panu zagadkę. Jeśli pan zgadnie to ja rzeczywiście nie zdałam, ale jeśli pan nie zgadnie to wpisuje mi pan piątkę.
Profesor kochał zagadki i przystał na to. Studentka więc pyta:
- Co to jest. To co ma pan między nogami plus 2 litery i ma z tego wyjść naczynie na ten kwiatek
Profesor po chwili namysłu:
- Nie wiem. Naprawdę nie wiem. Gratuluję piątka, ale błagam niech pani powie co to takiego?
- Flakon.

  • Haha 2
Opublikowano (edytowane)

Siałem 20 marca i facelię i część jęczmienia jarego w zeszłym roku. To było dobre posunięcie a drugi kawałek miałem siany dopiero 3 czy 4 kwietnia bo nie szło wjechać wcześniej i widać było różnicę. W tym roku jak tylko będą warunki to posieję pewnie jeszcze wcześniej, był też kiedyś taki dziwny rok, bodajże 2014, że chyba 1 marca sąsiad już siał mieszankę jęczmień z owsem.

Edytowane przez Gość
Opublikowano

W Belgi takie zimy od 12 lat jak ja pamiętam, raz bylo 2 dni po 21stopni, a ogolnie to zimy 2tyg lekki mrozek i czasem troszkę  sniegu. Oziminy sieją tam w listopadzie.

U nas aby deszcze przechodziły bo będzie bieda😣

Opublikowano

Jak bym posiał w listopadzie to bym pewnie lepiej na tym wyszedł. Na sąsiadowym polu posiał dzierżawca początkiem listopada po kukurydzy i już pięknie zielono a u mnie zasiana końcem września, trochę za gęsto i łąka że krowę można by pasać miejscami. Teraz już wcześniej niż połowa października nie ma co siewnika z garażu wyciągać

Opublikowano

mnie cos zaczadzilo i zyto i pszenzyto zasialem pierwszy raz od wielu lat w koncu wrzesnia, dobrze ze pszenice posialem pod koniec pazdziernika, u tych co siali w listopadzie po kukurydzy wyglada najlepiej.........

dzisiaj caly dzien mgla jak diabli a wczoraj piekne slonce,  brak wiatru ,lekko naminusie pm 10 i 2,5 ponad 600 % normy -ciekawe ile jest w pekinie ???

dawno temu sasiad zasial owies 2 II w gromniczna -potem przyszla zima , juz nie pamietam jakie mial plony ale nic mu sie nie stalo, kiedys zasialem pszenice jara pod koniec lutego -wymokla i zgnila, trzeba bylo drugi raz siac ale owies byl bez strat.

Opublikowano

No całkiem słonecznie i ciepło ... Jak to w styczniu . B|

2 godziny temu, Rolnik1973 napisał:

0°C, 🌤, cicho

Trzeba wstawac i jechac do lasu, więc dziś dopiero wieczorem bedę na af 

I tak bez mrozu będziesz to drzewo targał ?? 🤔

Opublikowano

A jak tam twoje futrzaki na łące, mają jeszcze zęby?

Pięknie słonecznie tylko wiatr strasznie huczy. 

Opublikowano

pogoda jak w marcu 10 *c . https://youtu.be/nDhm5uC9f3I taki filmik znalazłem , gdyby tak Polska wydobywała to i cena paliw i gazu była by nizsza o połowę to byśmy byli bezkonkurencyjni w Europie, rolnictwo nasze też bo nawóz robiony tanim gazem kosztował by mniej . mogłoby być tak pięknie

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v