Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, szczypka napisał:

na łubinie i grochu drobiu długo się nie utrzyma bez soi branża drobiarska padnie 

oo a dopiero dopuscili ubój hallal czy tam religijny jak zwał tak zwał .         ceny sruty rzepakowej chyba i tak biją rekrdy cenowe teraz , a bez sruty gmo to po 1,5 tys za tone bedzie .                                         a tak isc dalej to w kazdym markecie jest kurczak ,, normalny ''          ,  kukurydziany   ,   chowany bez antybiotyków , i chowany bez pasz gmo

Edytowane przez jarecki
Opublikowano
10 minut temu, pafnucy napisał:

trza by zapamiętać odmianę. może się przydać.

Siałem mister, jedna z najdroższych odmian, trzeba uważać na choroby bo w wilgotnym roku bedzie lipa z plonu, sarny jedzą ją jak szalone🙂

Opublikowano

 śruta rzepakowa dla drobiu się nie nadaje jajka przez nią śmierdzą a brojlery na rzepaku bardzo licho jedzą i wątroby im padają  groch i łubin nie daje wydajności jajko musiało by kosztować około 1 zł żeby się opłacało 

Opublikowano
14 minut temu, szczypka napisał:

na łubinie i grochu drobiu długo się nie utrzyma bez soi branża drobiarska padnie 

U mnie na samej pszenicy i jęczmieniu i zielonce kurki niosą pyszne jajka a dzisiejszy rosół z koguta tach hodowanego pychotka 😋 nie to co te pomyje ze sklepu ble 

Opublikowano
7 minut temu, Ursus932 napisał:

U mnie na samej pszenicy i jęczmieniu i zielonce kurki niosą pyszne jajka a dzisiejszy rosół z koguta tach hodowanego pychotka 😋 nie to co te pomyje ze sklepu ble 

co innego dla siebie co innego na sprzedaż na sprzedaży trzeba zarobić inaczej człowiek zbankrutuje 

Opublikowano

a g... prawda  nie będzie droższe po prostu przyjedzie z Ukrainy czy innego kraju z poza ue 

Opublikowano

2 lata temu austria zakazala uzywania glifosatu a ta zla unia to zniosla........

to mit zboze z ukrainy idzie do afryki i azji.. gdzies juz podawalem jakie sa statystyki importu zboza ze wschodu-to sa promile polskiej produkcji.

Opublikowano

to u mnie na jednym polu zeżarły by cały. ciągle się stołują na zbożu, a i truskawką nie wzgardzą. 

Opublikowano
2 godziny temu, 6465 napisał:

@Denwer widział ty to? 🤣🤣🤣

Nie  bo  pryskałem oziminy  na  mszyce  dziś

Bo  ładna  słoneczna  pogoda   trza  wykorzystać 

Opublikowano
6 minut temu, szymon09875 napisał:

Żadnej straty :D i tak nie używa :o

To nie potrzeba desykowac, z czasem samo uschnie 😋

Opublikowano
Azor07 napisał:

12°C i mgła 

FB_IMG_1603556677594.jpg

Do czego to doszło... Jeszcze nie tak dawno, jak człowiek tutaj napisał coś niepochlebnego n.t. obecnej władzy, to zagorzałe grono zwolenników, ba, fanatyków jedynie słusznej opcji politycznej, było w stanie oczy wydrapać "wrogowi narodu" 😎

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v