Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, Morion napisał:

EWI  przekroczyło 40 litów za czerwiec i pada nadal, ale puki co kałuży się nie ujrzy.

Tylko? Też EWI ale przekroczyło już 80 litrów. 35 w jednej ulewie u nas dało, 

Opublikowano
39 minut temu, Morion napisał:

Region regionowi nie równy i nie wszędzie opady się tak samo rozkładają. Z resztą nie od dziś wiadomo że ziemia łódzka należy do najsuchszych w całym kraju. Wiosną nie padało około 50 dni,  a w tamtym roku w czerwcu nie spadła ani kropla jak dobrze pamiętam.

Właśnie kuj-pom.   dużo suchsze  od  łódzkiego  a szczególnie  od  EWI.   [mam tam rodzinę]  za  kwiecień  miałem 2mm.    Dopiero teraz  leje  z jednego dnia  było 80mm.   co  chmurka wyjdzie  to leje  i to  20-30mm.  a w innych  latach z burzy  bywało  10-15mm.  

Opublikowano
20 minut temu, Strongman napisał:

U mnie pochmurno i zimno ale jakoś duszno.

Truskawki w tym roku tanie jak barszcz.

1,5zł z ogonami.3,3zł obskubane.

6,5 zł wczoraj kupowałem, ale już takich truskawek jak kiedyś to nie ma. chcąc jakieś wino nastawić to nie wiadomo czy z tego kwasiska coś wystoi

Opublikowano
2 godziny temu, pedro2 napisał:

Tak tylko ciekawe czy jak będziesz daklarował, że produkty eko to nikt się nie przypierniczy, że papieru nie masz...

Ja nie potrzebuję papieru. Mieszkam w samym centrum wsi, która ma ponad 1000 mieszkańców. Mam 8 sąsiadów w tym OSP, mini-market i stacje benzynową. Praktycznie przy każdym moim polu stoi domek. I jako jedyny hoduje zwierzęta.

Nawet nie mogę iść za stodołę się odlać.

Nikt nie pyta się czy to jest produkt eko.  Ludzie widzą jak to jest robione i są zainteresowani produktami. Nigdy nie szukałem klientów. Zacząłem 10 lat temu od paru znajomych i marketing szeptany zrobił swoje.

  • Like 2
Opublikowano
stempos1980 napisał:

@Bananek tak się rwie fasolę w takiej bagnie.Prawie się nalewa do gumowca

IMG_20200624_141543.jpg

podstawowe pytanie: do czego Ci te gumowce? Masz tam w ziemi jakieś szkło czy druty? gdybym był Tobą, już dawno stałbym tam na bosaka.


michal_19 napisał:

Ja klapki w polu zostawiłem 😂 rękami wyrywac trzeba bylo , pierwszy raz w życiu widzę zeby woda stała w tym miejscu

P_20200624_132426.jpg

A ja pierwszy raz w życiu widzę, żeby woda przy takim nachyleniu nie zleciala na dół. 😀

  • Haha 2
Opublikowano
24 minuty temu, hobbysta82 napisał:

 

Nawet nie mogę iść za stodołę się odlać.

 

Główny argument który mówił by mi żeby spierdzielać z takiej wsi :ph34r:

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v